[155] Zegary nie działają

  • Autor wątku Autor wątku alien4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alien4

Guest
Zegary nie działają, problem ze spalaniem

Dzisiaj sptkal mnie niezwykly problem, zostawilem auto z otwartym zamkiem na dworze na podworku, stalo na mrozie okolo 3 godziny, wsiadłem i odpalilem auto i po chwili zauwazylem, ze nie podswietlaja mi sie zegary (temp,benz,obrotomierz,predkosciomierz) nie podswietlaja sie i nie "kręcą", jedyna kontrolka ktora nie swieci to rezerwa. Po przekreceniu kluczykow nie wyswietla sie doslownie nic nawet kontrolka ABS i akumulatora, po odpaleniu (odpala bezporblemow przejechalem 50KM i nie gasnie i nie mam problemow z akumulatorem) dopuki jade na wolnych obrotach swieci tylko to co wlaczam czyli swiatla, gdy przyspiesze wlacza sie kontrolka akumulatora i nie gasnie juz do zgaszenia auta. Napiecie jest ok bo sprawdzalem, laduje i akumulator tez jest dobry. Czy to moze byc wina ktoregos z bezpiecznikow? Powiedziano mi ze moze "masa" gdzies sie odlaczyla od zegarow. Ale czemu tak swiruje kontrolka akumulatora?
 
Ostatnia edycja:
Ale czemu tak swiruje kontrolka akumulatora
bo to jest wlasnie elektryka.Dobrze ktos Ci podpowiedzial.Sprawdz mase.Prosty przyklad.Jak z tylu w lampie nie ma dobrego polaczenia masowego to wciskajac pedal hamulca przygasa zarowka od pozycji albo przy wlaczeniu kierunka miga z nim stop.Tak wiec widzisz.Polaczenia masowe musza byc w nienagannym stanie.
 
Mam teraz problem, poniewaz prawie na 100% to wlasnie jest cos nie tak z masa. Rozebralem liczniki i szukalem masy miernikiem, i tam prawie na kazdej wtyczce jest masa, siedzielismy z osoba ktora wie troche o autach chyba z 3 godziny porozbieralismy zegary i caly plastik pod kierownica zeby dostac sie do bezpiecznikow. Zauwazylismy jeszcze pare dziwnych zachowan wymienie je moze to w czyms pomoze:
- nie dzialaja diody od drzwi - te informujace o niedomknietych drzwiach
- czasami podnosi sie predkosciomierz do 40kM/h na jakis czas, a pozniej opada
- nie dziala tez natrysk plynu na szyby (jak ciagne do siebie wajche od spryskiwaczy, zawsze pryskalo woda i pare razy poruszyly sie wycieraczki, teraz zero reakcji, reszta opcji wycieraczek działa)
- temperatura raz podskoczyla do 50 i opadla
- no i ten nieszczesny akumulator ciagle swieci jak obroty podskocza
- dioda od recznego chyba w ogole nie siwieci, a wczesniej swiecila
- i jeszcze jedno przysluchalismy sie i po wlaczeniu zaplonu cos ciagle chodzi, jak by wtrysk, lub jakas pompka...

Gdzie moge szukac tego kabla od masy, moze jest ich pare, powiedziano mi rownierz ze moglem przy wchodzeniu zachaczyc mase od bezpiecznikow, ale nie wiem ktory to kabel, na jednym kablu wygladajacym jak masa byl bezpiecznik ale byl dobry, i wchodzil on wlasnie tam mniej wiecej gdzie wajcha od wycieraczek.

Bardzo prosze o pomoc bo to bardzo uciazliwe, nie mam ksiazki z opisem tych kabli, a w serwisie powiedzieli ze biora 25zl za godzine roboty przy aucie, czyli jak beda tego szukali 5 godzin i naprawia po 5h to zaplace 125zl za samo szukanie, a pewnie bedzie trzeba tylko przylutowac kabelek.
 
Powiem tak:jak ktos nie mial takiego przypadku to ciezko bedzie cokolwiek powiedziec.Sam juz zglupialem bo za duzo rzeczy sie pojawilo.W tym dziale jest manual.Tam sa schematy elektryczne i jak ten ktos z kim robiles ma czas to siadzcie do schematu i przeanalizujcie droge przewodow ktore ida do tych urzadzen.Wiem ze punkty masowe sa na prawej i lewej podluznicy.Moze tam sie cos popierdzielilo.

A to co Ci brzeczy jak wlaczony jest zaplon to silnik krokowy.
 
Ostatnia edycja:
Jutro oddaje auto do elektryka, nie moglem tego znalezc... Ale zauwazylem jeszcze jeden problem, i nie wiem czy wystepowal wczesniej czy nie. Jak wlaczam zaplon to w prawym tylnim nadkolu cos buczy, tam chyba jest pompa paliwa, zaczyna buczec glosno, a pozniej tak jak by sie "zacieral" coraz ciszej i ciszej, nie wiem czy calkiem pozniej przestaje buczec bo balem sie ze sie spali i po jakism czasie wylaczalem zaplon. Nie wiecie czego to moze byc wina? Nie wiem czy mam paliwo w baku bo troche juz zrobilem kM na tych zepsutych zegarach i nie wiem czy przypadkiem nie konczy mi sie paliwo... Czy to mialo by takie objawy? Zauwazylem jeszcze ze ten licznik kM ktory da sie wyzerowac działa normalnie tzn nalicza kilometry. Sprawdzalem tez wszedzie i masa jest tam gdzie powinna, najprawdopodobniej jest gdzies zwarcie :(
 
Na tylnym prawym kole jest pompa paliwa tak jak piszesz.Po przekreceniu kluczyka nabija cisnienie po czym sie sama wylacza.Dzwiek pompy powinien byc taki sam.Nie powinna ona chodzic tak ze najpierw szlyszysz ze chodzi normalnie a potem ciszej.Mozliwe ze pompa Ci wyciaga kopyta.No i dolej wachy jak nie jestes pewien ile jej jest.
 
No i auto wrocilo z naprawy, facet mowil ze szukali usterki 6h, choc wszyscy ktorych pytalem mowili ze koles kantuje, nie wazne wazne ze auto juz dziala koles wzial 150zl i powiedzial ze bylo zwarcie na "tylnej wiazce" pewnie chodzi o wiazke kabli. chcialem zapytac gdzie jest ta wizaka to raz a 2 natankowalem auto do pelna zrobilem 100km (trasa i miasto) nie cisnac w pedal gazu za duzo i zalalem znowu do pelna i wszlo niestety ze auto pali 15l/100kM. Juz wczesniej wiedzialem ze cos nei tak ze spalaniem jest bo duzo tankowalem i malo przejechalem, ale to wszstko bylo przed, reasumujac chcialem zapytac czy mozliwe jest ze wczesniej to zwarcie bylo - ale niezauwazalne, moglo wplynac na cos czego widac golym okiem tak ze auto tak palilo?? BTW pompa juz chodzi normalnie. Mozliwe ze cos nie dzialalo lub dzialalo wadliwie przez co spalanie tak wzroslo? Wykluczam filter, czy tez niewylaczajace sie ssanie bo sprawdzalem te rzeczy. Moze wy wiecie co moglo by byc przyczyna usterki?
 
Ostatnia edycja:
Jedno mnie zastanawia.Skoro bylo zwarcie to powinno wywalic bezpiecznik a z tego co czytam to takie cos nie mialo miejsca wiec nie nazwalbym tego zwarciem.Wiazki ida pod siedzeniem i jedna wiem napewno ze idzie przy lewych drzwiach pod polka z glosnikami do klapy bagaznika i lampy.
 
A jak wytlumaczyc tak duze spalanie?? Teraz po naprawie usterki ni sprawdzalem jeszcze spalania. Mozliwe ze cos uleglo zmianom?
 
Słuchaj musisz sprawdzić wszystko co wpływa na zwiększone spalanie w samochodzie np: kable wysokiego napięcia , świece , filtr paliwa , filtr powietrza , sonda lambda itp. Myślę , że ten przypadek problemu z elektryką jaki miałeś nie powinien wpłynąć na zwiększone spalanie , lecz mogę nie mieć racji :) Więc sprawdź co możesz . Pozdrawiam
 
Ok bylem w warsztacie, za 40zl podloczyli alfe do komputera, no i sprawdzalismy wszystko, bledow nie ma zadnych, wszystkie dane sa poprawne procz jednej ciagle pisze ze przepustnica jest otwarta w 99,9%, jak ja odlaczylismy, obroty podskoczyly i w komputerze wyskoczyl blad. Podlaczylismt ja na nowo i obroty spadly do tysiaca i blad zniknal... Mechanik mowil ze auto mogl tyle spalic i ze silniki fiata tak pala, ale zdaje mi sie ze bez przesady nie 15/100... Mowil ze jeszcze sa 2 mozliwosci:
-zmiana czujnika temperatury, moze on cos zle podaje
-cos nie tak z wtryskami nie pryskaja jak on to powiedzial mgielka tylko sa rozlegulowane i normalnie wlewaja paliwo. Co o tym myslicie? A ile wam belle pala. Chcialem powiedziec ze w cigu tej jazdy jak mialem zalane te 15 litrow to w wiekszosci biegi zmienialem przy 3tys obrotow no a na 5 biegu dochodzily do 4-5 tysiecy, czasmi tez dalem w palnik i wyprzedalem na 2 biegu w miescie prawie do odciecia ale to naprawde moze max 5 razy.

EDIT: Wlasnie przypomnialo mi sie ze termostat mi nawala (chyba). Mysle tak poniewaz mam jeszcze audi i jak dojade od domu do pracy 2km i jak juz wracam i dam dmuchawe na max i temperature na max to nie da sie w aucie wysiediec, a w alfie w tym samym czasie to ta wskazuwka od temp ledwo dochodzi 70 stopni, gdzie w audi juz dawno jest na 90, Ogolnie to u mnie prawie niegdy nie dochodzi do 90 stopni.
 
Ostatnia edycja:
Silniki w Alfie dość wolno się nagrzewają, także nie dziw się że po przejechaniu 2 km nie dmucha ciepłym powietrzem z nawiewów. Poza tym 155-tki mają średnio wydajne ogrzewanie, w chłodnicy mieści się ponad 8 litrów płynu, a aluminiowy silnik znakomicie oddaje ciepło do otoczenia. Nie ma co liczyć na to, że po przejechaniu kilku kilometrów będziemy mieli skwar w kabinie. W swojej Alfie mam taki sam silnik co Ty, podczas normalnej jazdy po trasie temperatura cieczy chłodzącej nie osiąga 90 st. Wskazówka zatrzymuje się tuż przed 90-tką, powiedzmy, że jest to 87-88 st. Do uzyskania takiej właśnie temperatury potrzebny jest dystans ok. 7 km, a niekiedy nawet więcej, zależnie od aury. Niesprawny termostat to temperatura w okolicy 50 st. Pozdrawiam.
 
Kolego moze masz uszkodzoną wiązke od przepływki bo przepływka łaczy się z czujnikiem przepustnicy i czujnikiem temp na termostacie. 15/100 to całkiem sporo :( chociasz moja paliła 22/100 - 25/100 jak miałem wiązke padnięta. Teraz spala mi 10,5 - 11.0/100 gazu a ogólnie czasami depcze ja ostro. Sciągnij czujnik p. przepustnicy i zobacz miernikiem cz niema skoków jak nim kręcisz.
 
Witam. Skoro na kompie wyskoczył jakiś problem z potencjometrem przepustnicy warto zacząć od tego, tak jak napisał FlaY. Napięcie na stykach potencjometru powinno wynosić od 0,4-0,5 do 4,2-4,5 V w zależności od stopnia uchylenia. Zajrzyj najlepiej do manuala tam jest napisane jak zmierzyć potencjometr. Tak na marginesie zaznaczę, że mieszkamy niedaleko od siebie alien4. Pozdrawiam.
 
Ok jutro zobacze te napiecia, i napisze czy cos jest z nim nie tak. BTW bede wiedzial w razie czego gdzie zajrzec w razie problemow :P Moze zobaczymy sie na zlocie w Skarbimierzu 26.04.2009 jest rozpoczecie sezonu bedzie sie mozna poscigac poogladac inne auta i wszystko za free :D Jak sa zainteresowani to na PM :D
 
Zaznacz sobie dobrze czujnik polozenia przepustnicy jak go bedziesz sciagal bo jak nie to pozniej bedziesz musial jechac na kompa by go ustawili.
 
Łukaszu :) ja sciągałem w swojej alfie 3 razy ten czujnik i nic niezaznaczałem :) i było zawsze oki. Po sciągnieciu tego czujnika jest bolec który jest delikatnie zeszlifowany i pasuje tylko w jednej pozycji do TPS-a w 156 to komp musi być i reset błedów ale w 155 to wystarczy reset po przez aku :) a ja nawet tego nie robie :P heh
 
Ja zalewam zawszę za 100 - ok 24 l. Robię ok. 200 mk. po mieście. W trasie wyszło ok. 7l/100.Ale lubie gdy mruczy...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra