
Przepraszam bardzo, ale jaki sens jest poruszenia tego tematu. Każdy koncern ma swoje tajemnice i swoje technologie. Jak komuś nie pasuje 120KM z pojemności 1.6 to niech weźmie 1.8 albo 2.0. Poza tym ani jeden ani drugi silnik nie maja czym się szczycić, bo w jednym i w drugim przypadku maksymalna moc jest osiągana przy bardzo wysokich obrotach. Osobiście nie lubię takich porównań, to tak jak na TVN TURBO w programie "Na każdą kieszeń" porównano 145 1.8 TS z Audi A3 1.8 turbo, wytykając przy tym małą moc 1.8 TS. Tylko jak by wzięli wolnossący motor 1.8 od Audi miał by z 20KM mniej od 1.8 TS.

Oczywiście w rzeczy samej! Technika wykonania poszczególnych elementów silnika jest bardzo precyzyjna i wykonana z materiałów o wysokiej jakości (w sumie dlatego części takiego motoru psują się rzadziej,ale są znacznie droższe) ! Ale w sumie tak jak większość kolegów mówi że są to generalnie dwa inne motory i zupełnie odmienni producenci.
co do hondy to moj kolega jest w temacie z tym ze CIVICA nigdy nie widzialem w akcji,
za to niezle poznałem CRX i wiem ze to jest po prostu jezdzaca trumna
koles swego czasu miał CRX tego 130 konnego, nacieszył sie tym 3 tygodnie, słownie 3 tygodnie prawie sie w nim zabił , bo to jest po prostu szalenstwo 130 koni bez absu bez wspomagania i w zaden zakret nie dało sie wejsc szybko bo to auto nic nie wazy i leciało narychmiast na bok.
+ na pewno było to ze mozna było osiagnac wynik 10l / 100 w miescie co raczej zadnej alfie 130 konnej bedzie ciezko zrobić. a i jak sie go cisneło ostro to tez jakos duzo wiecej nie spalił , w kazdym razie kolega po 3 tyg CRX nie miał i juz nigdy zadnej hondy nie kupiłpomijajac fakt ze te HONDY wszystkie na polskim rynku sa po prostu zarżnięte taka jest prawda, te mocniejsze własnie , bo takich aut nikt nie kupił zeby wozic babcie do koscioła , praktycznie nie da sie znalezc mocnej hondy około 10 lat lub wiecej co by nie była skatowana . kolega jezdził ogladac takie auta ale to albo były straszne złomy albo jak widac było ze auto zadbane to krzyczeli takie ceny ze to nie było wogle sensu.
a tak wogle to nawet na allegro civicow co maja ponad 150 koni jest naprawde nie wiele, zescie sie czepili tematu aut ktorych prawie wogle nie mana 2200 civicow to kilkanascie jest takich naprawde
a wogle zobaczcie na te ceny to trzeba byc naprawde idiotą by za 15 letnie auto płacic po 10 tysi
tyle TE civici koszuja akurat jakoś .

Dokładnie ceny Hond są kosmiczne, i tak jak mówi kolega wyżej większość jest już zarżniętych albo poskładane z trzech egzemplarzy. Ale co do spalania naszych bell to mi bez jazdy w stylu emeryta z wyprzedzaniem zawali dróg udaje się osiągnąć 8l\100km.
Ceny są zawrotne, ale koniunkturę napędzają malolaty które naoglądały się kilku produkcji filmowych, w których te pojazdy odegrały jedne z ważniejszych ról
Brat kupił civa z 92 roku, jakieś 3 lata temu za 3500, obecnie za ten samochód, jest całkiem zadbany, ma ładne modne czarne alumy i sportowy zawias łyknął by śmialo 5 kółek, amatora znalazł by na to na pewno. Ten samochód rośnie do rangi auta kultowego, drogiego auta kultowego.
Ten silniczek w Hondzie to była topowa, bardzo rzadka jednostka.
Nikomu nie życzę serwisowania tego silnika.
Były: Fiat 126p 650; Honda Civic 1.4i EJ9; Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic
Jest: Alfa Romeo 156 2.0 T.S. Selespeed
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki