przewód hamulcowy , odpowietrzanie - pytanie

xmajk

Nowy
Rejestracja
Lis 16, 2006
Postów
267
Lokalizacja
Łódź
Witam dzisiaj pękł mi przewód hamulcowy z przodu i mam pytanie czy ktoś wie jak sie go wymienia?czy wystarczy tylko odkręcić i przykręcić nowy?

następne pytanie to jak odpowietrzyć układ hamulcowy?

czy da sie naprawić czujnik płynu hamulcowego czy też nie ponieważ kontrolka pomimo braku płynu nie zaświeciła się.

z góry dzięki za pomoc :)
 
Dzięki za szybką odp na jedno z pytań :) przynajmniej jedna rzecz juz mniej więcej wiem jak zrobić :)
 
Jeśli płyn wyciekł to przewód możesz wymieniac bez obaw. Proponuje jednak wymienić przewód także z drugiej strony, bo niewiadomo jak długo wytrzyma. Przy okazji można wymienic płyn hamulcowy.
Co do odpowietrzania, to potrzebna będzie druga osoba. naciska ona pedał hamulca kilkatrotnie i przytrzymuje wciśnięty pedał, a ty luzujesz zaworek odpowietrznika na chwilę. Operację należy powtarzać aż z zaworka ne będzie wyciekał płyn z pęcherzykami powietrza. Nie zapomnij też kontrolować stanu płynu w zbiorniczku bo podczas odpowietrzania ubywa go dośc sporo.
Aha. Na zaworek nałóż kawałek rurki której koniec daj do jakiegos przeźroczysuego naczynia. Bedzie lepiej widać, kiedy przestaną leciec pęcherzyki.
Niestety nie mam fotek, bo ta opracja dopiero przedemną.
 
Jeśli pływak jest na dole a kontrolka dalej nie świeci to sprawdz jeszcze czy w ogóle masz dobrą kontrolkę. Może ona siadła.
 
W alfie jest zastosowany chyba układ dwuobwodowy, więc jeśli nie wywaliło całego płynu ze zbiorniczka, to wystarczy odpowietrzyć tylko jeden układ (po przekątnej) ten w którym pękł wężyk. A zaczyna się od koła umieszczonego najdalej od pompy ham.


Najgorsze w tym wszystkim jest chyba poluzowanie odpowietrzników :evil:
 
wczoraj z marcins737 próbowaliśmy odkręcić przewód ale niestety jest za bardzo zapieczony i będzie trzeba go rozgrzewać. marcins737 dzięki za chęć pomocy :) dzisiaj niedługo mam mieć już palnik to popróbuje
 
jedyne co się dowiedziałem to, że nie trzeba odpowietrzać wszystkich hamulców, a tylko ten jeden przedni przy którym był wymieniany przewód.

przed chwila popsikałem tą nakrętkę p[płynem do czyszczenia szyb kominkowych+ cilit na rdze i kamień + WD - 40. jak się nie uda odkręcić to będę musiał przepchnąć samochód obok do mechanika i powiedział , że 50 zł i zrobi mi to wszystko. wydaje mi się dużo ale nie będę miał wyboru chyba inaczej. kiedyś w poprzednim samochodzie 25 zł chciał jak wymieniałem tłoczki z tym.
 
marcins737 napisał:
czy ktoś może rozwiać moje wątpliwości dotyczące odpowietrzania ??
dokręcamy odpowietrznik na wciśniętym czy piszczonym pedale hamulca??

Na wciśniętym, od razu jak wpadnie pedał to dokręcamy odpowietrznik i puszczamy pedał.
 
nakrętka nawet po podgrzaniu nie puściła i podjechałem do mechanika. przy pomocy 2 młotków i użyciu dużej siły nakrętka puściła :)
 
Brzoza napisał:
W alfie jest zastosowany chyba układ dwuobwodowy, więc jeśli nie wywaliło całego płynu ze zbiorniczka, to wystarczy odpowietrzyć tylko jeden układ (po przekątnej) ten w którym pękł wężyk.

Zgadza się układ jest dwuobwodowy, ale taki jest w każdym samochodzie. Powód jest bardzo prosty. Wyobraź sobie co by było w układzie jednoobwodowym gdyby podczas jazdy pękł ci wężyk. Dzwon murowany. Tyle tylko że jest on podzielony na przód i tył więc odpowietrzyć trzeba tylko ten układ w którym ten wężyk pękł. (nie po przekątnej)
 
A nie jest czasem podzielony na:
1 układ, koło przednie lewe i tylne prawe
2 układ, koło przednie prawe i tylne lewe?
Zawsze byłem przekonany, że właśnie tak jest :oops:
 
Brzoza napisał:
A nie jest czasem podzielony na:
1 układ, koło przednie lewe i tylne prawe
2 układ, koło przednie prawe i tylne lewe?
Zawsze byłem przekonany, że właśnie tak jest :oops:
Raczej nie. Nie wyobrażam sobie hamowania na jedno koło przednie i jedno tylne.
Wyrywało by ci kierownicę z ręki. Układ zawsze podzielony jest na przód i tył
 
No dobrze nie wiem jak to jest w alfie, ale w większości samochodów był stosowany układ x czyli po ukosie, chociażby w garbusach, peugeotach.
 
być może są jakies wyjątki. Głowy sobie nie dam za to obciąć :mrgreen:
 
żaróweczka spalona[/quote]

to bym musiał wyjmować zegary, a nie chce mi się tego robić :)
 
Ja bym robił tylko przy okazji
 
Amortyzatory
Powrót
Góra