Witam.
Kupiłem sobie małe, czerwone, co mi po włosku krzyczy i (jak to po zakupie zwykle bywa) pojawił się zgrzyt.
Na niskich obrotach (do 2.5 tyś) auto strasznie sie zmula a przy mocnym wciśnięciu pedału szarpie. Po przekroczeniu 2500 idzie jak burza. Stan ten nie zależy od tego czy auto jest zimne czy ciepłe.
Dodatkowo zauważyłem, że auto przy niskich obrotach "daje z rury" niezaleznie czy silnik jest rozgrzany czy nie. Podczas jazdy, przy utrzymywaniu obrotów stale powyżej 3000 jest ok, ale gdy stanę na światłach i wrzucam jałowca to nagle we wstecznym lusterku widać obłoczki. Myślę, że to może coś ze spalaniem, najpierw chyba wymienię świece i filtr powietrza (może ma problem z tlenem przy mniejszych obrotach), ale cholera wie co to da...
Będę wdzięczny za opinie i porady. Z góry dziękuję.
P.S. Na razie sprawdzam dwie rzeczy:
1. Przepływomierz - wypiołem z niego wtyczkę i przejechałem się na wskazaniach "standard", było jeszcze gorzej więc to chyba nie to.
2. Zacząłem obserwować czy nie ubywa mi płynu chłodniczego, na razie większych zmian nie widać ale będę wiedziła na pewno gdy zrobię parę setek.
A nie strzela do kolektora jak szarpie? Jak tak, to obstawiam świece i/lub kable WN. W taką pogodę to zawsze widać obłoczki, a jak płyn ucieka Ci powoli, to raczej przez termostat.
miałem te same objawy ,az poszedł kolektor w pół ,świece ,przewody u mnie przyczyna była
Obrorty nie falują przy rzadnych obrotach, kontrolki nie świecą. Tez już słyszałem o sondzie lambda, muszę chyba jej poszukać na allegro
Nie, nie zaobserwowałem, rzadnych podejrzanych dźwięków.
Co było przyczyną?
Za wszystkie odpowiedzi dziękuję, będę miał co zasugerować mechanikowi (by to sprawdził w pierwszej kolejności).
Jeśli komuś jeszcze coś przyjdzie do głowy - zapraszam do dyskusji.
Jak zdecydujesz się na zakup sondy lambda radzę kupić oryginał Bosch-a, zamienniki potrafią działać równie długo lecz równie dobrze mogą działać tydzień.
Jeśli odczuwasz brak mocy w określonym przedziale obrotów to być może czujnik położenia przepustnicy/potencjometr przepustnicy szwankuje.
Właśnie wymieniłem świece, niestety nic to nie dało - brak odczuwalnych efektów. Podczas oględzin okazało się, że filtr powietrza jest tłusty i niesamowicie zasyfiony.
Kolejne punkty do zrobienia teraz to:
1. filtr powietrza
2. przewody
3. czyszczenie przepustnicy
Napiszę co dało większy efekt![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki