Reż kiedyś nad tym myślałem , ale dałem se w końcu spokój z powodu braku dobrego miejsca do ich zamontowania. Nie chciałem zepsuć wyglądu
AR 146 1.9 TD
do zderzaka przykrec
W zderzaku (atrapa chłodnicy), ale nie niżej niż 25 cm nad ziemią, rozstaw to (chyba) minimum 60 cm.
Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
Panowie nie psujcie wyglądu Belli.Oszczędności znikome a wygląd skody favorit lub poloneza ;//
Dlaczego znikome. Światła dzienne (zwłaszcza diodowe) pobierają kilkakrotnie mniej energii niż zwykłe światła. O wymianach żarówek i zapalaniu świateł można zapomnieć. Wzory świateł dziennych (zwłaszcza Helli) są bardzo atrakcyjne i nie uważam że można tym zwieśniaczyć auto
Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
Alfa Romeo ma zapamietywanie swiatel, tj po wylaczeniu silnika swiatla same gasza i nie trzeba w nie ingerowac. Czyli jesli raz wlaczysz to ciagle beda wlaczone przy odpalonym silniku i nie trzeba nic pamietac tak jak napisales. Wydaje mi sie ze montowanie dodatkowych swiatel jest zbedne, poniewaz to zuzycie energii naprawde jest znikome i jak ktos wyzej napisal nie ma sensu psuc wygladu samochodu. Nie badzcie centusiami...Napisał Emenems
Dobry wybór. Alfy nie potrzebują żadnych dodatków.Napisał Lesio
Była: 145 - 1,3 Boxer, 1996r
Jest: 156 - 1,9 JTD SW, 2002r
Doskonale o tym wiem, ale wiem też to że jak masz ustawione światła non stop na włączone to przy odpalaniu auta pobór prądu z akumulatora jest znacznie większy. W ten sposób można wykończyć akumulator. Wiem bo przerabiałem podobny patent w służbowym Fiacie SC.Napisał Konrado
Światła dzienne (tak samo jak włączniki automatyczne) zapalają się kilka sekund po odpaleniu auta jak już pracuje alternator co nie obciąża tak znacznie akumulatora.
Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki