odłączenie kompa w tym przypadku kasuje wszystko, nie polecam ładowania akumualtora na podłaczonej instalacji, a i pamiętaj o odłączaniu klem akumulatora odłączamy pierwszą plusową i jako osatnią ją podłączamy ...
wczoraj korzystajac z ladnej pogody postanowilem wymienic sobie plyn w ukladzie chlodzenia i zalac nowy zimowy plyn do spryskiwaczy .w trakcie tej operacji odlaczylem akumulator zeby go troche podladowac .po wymianie i podlaczeniu akumulatora ,okazalo sie ze pompka spryskiwaczy chodzi tylko nie podaje plynu na szybe ,najwyrazniej wyglada na to ze chodzi tylko w druga strone , pomoglo ponowne odlaczenia akumulatora - juz wszystko ok .teraz pytanie jak prawidlowo zrobic restar komupera i czy mozna podladowac akumulator nie odlaczajac go od instalacji samochodowej .
155 1.8 ts 8v była - ciężka strata - bol i rozpacz
156 2.5 v6 2001 - radosc i szczescie wraca
odłączenie kompa w tym przypadku kasuje wszystko, nie polecam ładowania akumualtora na podłaczonej instalacji, a i pamiętaj o odłączaniu klem akumulatora odłączamy pierwszą plusową i jako osatnią ją podłączamy ...
wlasnie, mnie tez zawsze uczono - przy odlaczaniu aku, "negative first" czyli najpierw odlaczamy minusa, potem plusa. Przy podlaczaniu najpierw + potem - :shock:
http://www.forum.alfaholicy.net/pomorze/
elektronik z serwisu bosha (a jest to facet do którego przyprowadzają auta gdy serwisy itd nie mogą sobie poradzić) tak mi powiedział a uwierzcie ma facet pojęcie parę razy widziałem go w akcji (ratuje nam tyłek jak już nikt u nas nie może sobie poradzić) ale mógł się mylić u mnie w warsztacie tez stosujemy metodę plusa pierwszego i plusa ostatniego
hehehe no to zalezy przy czym. Ja stosuje metode plusa pierwszego przy podlaczaniu do aku. A metode plusa ostatniego przy odlączaniu aku. Jak ty robisz tak samo to dobrze, to sie nie zrozumielismy po prostu. Jak robisz odwrotnie to jeden z nas nie ma racji i bardzo bym prosil kogos trzeciego o wypowiedz, bo niedlugo bede odpinal bateryjke i chcialbym wiedziec czy to dobrze robie. :?Napisał pikero
Pozdro
http://www.forum.alfaholicy.net/pomorze/
ok w ramach sprostowania przy odłączaniu akumulatora najpierw odłączamy plus później minus przy podłączaniu najpierw minus później plus a kto ma racje niech rozstrzygnie ktoś trzeci![]()
reset odlaczyc akumulator na pare minut/im zimniej tym krocej/ podlaczyc zrobic autoadaptacje i juz. ladowanie! a po co odpinac? jak jezdzisz sam... to tez sie laduje i co.wazne aby tylko byla maska podniesiana/zbiera sie gaz / pozadny prostownik ma sporo zabezpieczen.
ja od zawsze w każdym aucie przy odłączaniu aku jako pierwszy odłączam - a następnie+ natomiast przy podłączaniu jako pierwszy idzie + następnie -
Wczoraj dowiedziałem się,że w starszych autach żeby zrobić prawidłowy restart trzeba się śpieszyć.Chodzi o to żeby odłączyć akumulator w ciągu max 10 sekund po wyłączeniu zapłonu.Wtedy ma to sens.Podłączamy po MIN. 10 minutach.Czy pierwszy,czy ostatni plus nie ma to znaczenia,ażne żeby zmieścić się w tych 10 sek. :mrgreen:
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki