Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 19 z 19
Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale 145/146/155 - Forum poświęcone modelom 145 [1994-2001], 146 [1995-2001], 155 [1992-1997] - wymiana uwag nt. użytkowania, serwisowania, rozwiązywania problemów z zawieszeniem, układem wydechowym, kierowniczym, hamulcowym itd.
  1. #11
    Użytkownik Alfa i Omega
    Dołączył
    11 2009
    Mieszka w
    Olsztyn
    Auto
    Alfa Romeo 155 2.5v6 Super 92r.
    Postów
    458
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    4 d 10 h 35 m

    Domyślnie

    Jak nie lekko trzymający zacisk to sprawdźcie taką pierdrułkę, jaką jest ten metalowy kołnierz od wewnętrznej strony tarczy .... Pozdrawiam

  2. # ADS
    Akwizytorka
    Dołączył
    Dawno
    Mieszka w
    Milano
    Postów
    69
     

  3. #12
    Użytkownik Pirat drogowy Avatar frynas
    Dołączył
    11 2007
    Mieszka w
    sieradz/międzyrzecz
    Auto
    1,9TD 1998
    Postów
    201
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    8 h 45 m

    Domyślnie

    proponuję sprawdzić:
    -czy przypadkiem metalowa osłona tarczy hamulcowej(blacha od wewnętrznej strony piasty) nie ociera się o rant tarczy hamulcowej(rant powstaje na skutek utleniania się żeliwa na skrajnych odśrodkowych i przyśrodkowych powierzchniach tarczy hamulcowej....tam gdzie nie pracuje klocek hamulcowy),
    - czy klocek hamulcowy nie ustawił się "ze skosa" i nie powoduje to nierównomiernego ścierania się klocka, a w dalszej konsekwencji do tarcia blachy klocka o tarczę,
    - czy nie masz luzu na łożysku, który powoduje ustawianie się koła pod kątem względem jarzma...jeśli będzie(nawet niewidoczny) luz może powodować obcieranie się o jakiś metalowy element
    - i na koniec czy przy uderzeniu nie odgięła się ta metalowa osłona i nie jest wygięta, przez co powoduje tarcie


    U mnie problemem był ten rant i wygięta osłona....hałasowało niemiłosiernie....naprawa trwała ok 2 godzin(oba koła przedniej osi) i nic nie kosztowała....zdemontowałem koło, zaciski hamulca, klocki hamulcowe, jarzmo i tarczę....odgiąłem osłonę a pilnikiem oczyściłem jarzmo, tam gdzie pracuje klocek....klocek też został delikatnie pilnikiem potraktowany, tak żeby się w jarzmie nie blokował.....najwięcej było roboty z tarczą hamulcową bo musiałem ją całą spiłować do samego żeliwa z tego osadu/nalotu/rdzy czy jakkolwiek by to nazywać....na koniec montaż w odwrotnej kolejności i do dziś nic nie hałasuje

    Co się tyczy tego smaru miedzianego to go nie używałem bo go nie mam....montowałem wszystko na sucho...

    pozdrawiam wszystkich alfaholików
    byćmoże do zobaczenia na zlocie we Wrocławiu
    alfa romeao 146 1,9TD

  4. #13
    Użytkownik Alfa i Omega Avatar tomaz
    Dołączył
    05 2008
    Mieszka w
    Poznań
    Auto
    166 2.5V6 Sportronic
    Postów
    350
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    2 d 6 h 1 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał tom155 Zobacz post
    Mam bardzo podobne objawy. Tyle że u mnie pojawiło się to samo z siebie. Zaczęło się zeszłego lata. Więc dałem auto do sprawdzenia hamulców. Powiedzieli że było troche zasmarkane zaśniedziałe i klocek nie odbijał do końca. Więc wyczyścili poczyścili nasmarowali klocki troche starli bo były "spolerowane" dlatego piszczały. Pomogło... na chwilę:] problem się pojawił na nowo i chyba stwierdzam że mam poprostu zaciski do wymiany. U mnie to raczej z przodu się działo bo z przodu kazałem im grzebać i ustępowało na jakiś czas. Teraz powiedzieli mi że nie chcą widzieć mojego auta i nic słyszeć o hamulcach... Teraz się z tym wszystkim poddałem i czekam na zimę jak będę jeździł z zamkniętymi oknami
    Aha u mnie taka uwaga... skuteczność hamulców jest zachowana. Jedyne irytacja akustyczna.
    Pozdrawiam
    Mam to samo u siebie, irytacja nieprzeciętna!
    Niedawno wymieniłem tarcze i klocki i było cicho... przez 1 dzień

    Generalnie z tego co udało mi się ustalić przyczyną pisku jest zbyt luźny klocek wpadający w wibracje podczas delikatnego hamowania. Po przyciśnięciu hamulca mocniej dźwięk ustaje. Rozwiązanie? Klocek musi być ciaśniej spasowany w zacisku... łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Ale mam już jeden pomysł i jak tylko znajdę chwilę na wycieczkę do warsztatu to sprawdzę to

    Pozdrawiam,
    ~tomaz
    AR166 2.5V6 '99 Sportronic

  5. #14
    Użytkownik Maniak resoraków Avatar Qkiz
    Dołączył
    11 2009
    Mieszka w
    Łódź
    Auto
    Alfa Romeo 146 1.9 JTD '00
    Postów
    46
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    8 h 52 m

    Domyślnie

    Panowie jest nadzieja!
    Wczoraj Ala wróciła od mechanika i jak dotąd (a jeździłem nią trochę po mieście) nie piszczy.
    Recepta:
    Zostały wymienione klocki wyczyszczone zaciski. Po zimie to normalne w tych autach podobno
    Mam nadzieję że nie będę musiał tu dopisywać kolejnych postów nt piszczenia czegokolwiek juz więcej
    Dziękuję za odzew i pozdrawiam.

  6. #15
    Użytkownik Alfa i Omega Avatar DeeS
    Dołączył
    11 2008
    Mieszka w
    Ruda Śląska
    Auto
    AR 145 1,9 JTD '99
    Postów
    424
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    2 h 55 m

    Domyślnie

    No i mnie dopadl ten problem :/ jakies piski nie wiem tylko z ktorego kola. Przypuszczam , ze lewy przod:/ jak by metal o metal tarl. Przy skrecie w lewo ustaje ,a gdy skrecam w prawo to sie nasila. Dopiero po szybkiej jezdzie grobo powyzej 100 km/h problem znika. Dzis znow to samo :/ przegonilem alfe i problem znikl bede musial zajrzec w te zaciski bo nie da sie z tym jezdzic dziwek jak z Horroru
    AR 145 JTD '99
    AR 156 2.0 TS byla

  7. #16
    Użytkownik Maniak resoraków Avatar Krzysiek723
    Dołączył
    09 2008
    Mieszka w
    Szczecin
    Auto
    Alfa romeo 146 1.6 twin spark 1997r
    Postów
    28
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    6 h 14 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał DeeS Zobacz post
    No i mnie dopadl ten problem :/ jakies piski nie wiem tylko z ktorego kola. Przypuszczam , ze lewy przod:/ jak by metal o metal tarl. Przy skrecie w lewo ustaje ,a gdy skrecam w prawo to sie nasila. Dopiero po szybkiej jezdzie grobo powyzej 100 km/h problem znika. Dzis znow to samo :/ przegonilem alfe i problem znikl bede musial zajrzec w te zaciski bo nie da sie z tym jezdzic dziwek jak z Horroru

    I ja mam niemal identyczny problem , miesiąc temu wymienialem tarcze i klocki z przodu, pisk dobiega na rozgrzanym aucie i napewno z prawej strony ,podczas skretu kierownicy w prawą strone, w najblizszym czasie zmieniam klocki z tylu i zajrze do prawego przodu zeby wyczyscic ten zacisk.

  8. #17
    Użytkownik Alfa i Omega Avatar DeeS
    Dołączył
    11 2008
    Mieszka w
    Ruda Śląska
    Auto
    AR 145 1,9 JTD '99
    Postów
    424
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    2 h 55 m

    Domyślnie

    Wlasnie wrocilem z garazu. Oslona przegubu wewnetrznego luzna trzeba kupic nowe i wymienic. Napewno tam piasek sie dostaje i piszczy ,az go do konca zmieli. Musze sie z tym pospieszyc bo przegub padnie i bedzie wydatek




    No jednak to nie ten przegub . Nie dawalo mi to spokoju bo znow zaczelo piszczec. Sprawdzilem tym razem lewe kolo patrze, a tam juz klocka prawie nie ma, a wymienialem je 2 miesiace temu :/ prawa strona jak nowa. Napewno zacisk hamulcowy nie odbija :/ przypominam sobie , ze przy wymianie klockow tloczek ciezko sie odkrecal.

    Da sie to jakos zregenerowac? czy raczej kupic jakies zaciski uzywki?
    Ostatnio edytowane przez DeeS ; 10-08-2010 o 21:25
    AR 145 JTD '99
    AR 156 2.0 TS byla

  9. #18
    Użytkownik Embrion
    Dołączył
    08 2010
    Mieszka w
    Tychy
    Auto
    Alfa Romeo 156 1.9 JTD
    Postów
    7
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    28 m

    Domyślnie

    Miałem identyczne objawy jak koledzy. W moim wypadku pomogło przeczyszczenie wszystkiego i jak narazie jest ok

  10. #19
    Użytkownik Alfa i Omega Avatar DeeS
    Dołączył
    11 2008
    Mieszka w
    Ruda Śląska
    Auto
    AR 145 1,9 JTD '99
    Postów
    424
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    2 h 55 m

    Domyślnie

    Napsikałem WD i nic nie piszczy , ale jutro i tak odstawiam auto do mechanika, aby zregenerował docisk przy okazji wymiana gum na przegubach wew
    AR 145 JTD '99
    AR 156 2.0 TS byla

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego tematu

Tagi użytkowników

pisk ustaje po wciśnięciu hamulca

piszczenie w aucie przy skręcie w lewo ustaje po wciśnięciu hamulca

pisczenie przy skrecie w lewo lub jazda na wprost po wcisnieciu hamulca ustaje

praktiker smar miedziany

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •