
Przepraszam, że tak długo nie pisałem.
Uszczelkę i termostat razem z mechanikiem wykluczyliśmy. Wymieniłem czujnik temperatury na chłodnicy i przeczyściłem układ odpiąłem też nagrzewnice bo myślałem, że to ona jest przytkana bo był problem z ciepłym nawiewem. I dalej ta sama sytuacja jak stoi na biegu jałowym to się nic nie dzieje temperatura odpowiednia. Jak jadę spokojnie tak do 2000obr to tez dobrze. Jak tylko przycisnę trochę mocniej to temperatura idzie w górę raz nawet zaświeciła się lampka od przegrzania. A kiedy wrzucę luz bez dodawania gazu temperatura spada tak do 85st.
Moje podejrzenie budzi wentylator który włącza się na chwile po czym się wyłącza i wydaje mi się, że załącza się teraz na niższych obrotach niż kiedyś.
Założyłem nowy temat celem zidentyfikowania co to za część i za co odpowiada. Co to jest i za co odpowiada.
Czy możliwe aby to była np. pompa wody?
Dziekiii!

wymiana uszczelek nic nie pomogła choć i tak jedna była przedmuchana. Problem z ogrzewaniem dalej jest. kiedy się nagrzeje (pochodzi trochę) przestaje grzać.

Mnie kiedyś tak naciągali mechanicy. Jak zobaczyli, że w samochodzie jest gaz, a silnik się przegrzewa i ubywa płynu to postawili 100 % uszczelkę pod głowicą.
Efekt: Wymieniona uszczelka (przy okazji rozrząd), splanowana głowica - 1000 zł w plecy oraz brak efektu. Samochód nadal się przegrzewał i tracił płyn. Były też wahnięcia temperatury.
Problem tkwił w chłodnicy, która miała drobne uszkodzenie i przez to uciekał płyn oraz zapowietrzał się układ (twarde węże).
Nowa chłodnica - 400 pln i problem z głowy.

właśnie chłodnice wymieniałem 1,5 roku temu. Bo wtedy chłodnica była zatkana i się przegrzewał. wtedy to ustąpiło.

Problem zażegnany. Przyczyna była pompa wody, która w zimnym układzie działała bez problemu a jak się zagrzał to pękniecie na wirniku bardziej sie rozluzniało to wałek się sam kręcił a śmigło w miejscu. ahhh. Ale już wszystko jest w najleprzym porządku.

To może ja dołączę się do tematu, bo u mnie jak stoję w korku temperatura tak samo podnosi się do przedostatniej kreski i co chwila wiatrak się włącza, nawet Amigas mówił, że to dziwne żeby tak co chwila się włączał. Mam straszny nalot na korku od oleju, ale płynu mi nie pali, co to może być?
Sprawdź czy w zbiorniczku ten płyn Ci się nie pomieszał z olejem i stan masz bo masz. Może również układ zapowietrzony? W każdym razie masło pod korkiem nie wróży nic dobrego.
AR 146 Ti, 97r Zender. Zapraszam do oglądania i oceniania http://www.forum.alfaholicy.org/nasz...146_domin.html !!
Alfa Romeo stworzone z tego samego co sny...

W zbiorniczku czysty płyn... Tylko czasami jak odkęcam to powietrze syczy ze zbiorniczka jakbym odkręcał napój gazowany![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki