Pytanko do wszystkich posiadaczy TS'ów. Otóż od pewnego czasu mam wrażenie, że na jałowych obrotach (np. stojąc w korku) wzmogły mi się odczuwalne wibracje na kierownicy. Kiedyś praktycznie były wogóle nie odczuwalne, natomiast teraz telepie się bardziej. Czasami czuję nawet jak przenosi się to na fotel. Co ciekawe drgania te nie są odczuwalne ani na lewarku zmiany biegów, ani na plastikach wnętrza i ustają po delikatnym podniesieniu obrotów (1000-1200).
Jak u Was wygląda ta sytuacja? Trzymając ręce na kierownicy stojąc w korku, odczuwacie jakieś "mrowienia", czy wszystko jest stabilne jak "skała"?

Hehe widzę, że TS też nie jest pozbawiony tego zjawiska. Ja czasem czuję jak coś zabuja właśnie w korkach, tylko u mnie czuć to na pedałach(pisałem już o tym na forum).
FORZA ITALIA !
wiem, prześledziłem Twój wątek dość dokładnie, ale Ty masz boxerka, więc nie do końca można porównywać :wink:Napisał currahee
Nic takiego nie występuje.
Stawiam na zniszczone poduszki/elementy mocujące silnik.

Jak sprawdzić poduszki silnika, skrzyni. Słyszałem, że trzeba zaciągnąć ręczny, wrzucić wsteczny i próbować ruszyć. Jeśli pojawią się metaliczne stuki znaczy, że poduchy siadają. Dobry to sposób?
FORZA ITALIA !
mozliwe tez ze cos z zapłonem
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki