
Podczas ruszania na pierwszym biegu ze skręconymi kołami słychać terkotanie w okolicach koła. Przy skręcie w prawo przy prawym kole a przy skręcie w lewo przy lewym. Występuje tylko wtedy gdy dodaję gazu. Nic o koła nie trze ani nie zaczepia, sprawdziłem. Przy jeździe na wprost i do tyłu cisza. Tak jest od tygodnia. W warunkach kanałowo garażowych niemożliwe do sprawdzenia
Z góry dzięki za jakiekolwiek podpowiedzi.
Gdyby człowiek miał wszystko to gdzie by to wszystko postawił?
Przeguby zewnętrzne wyciągnęły kopyta.Lepiej to wymień jak najszybciej bo nie wiadomo jaki jest stopień zużycia a nie chciał byś zapewne obudzić się z ręką w nocniku![]()
Alfa Romeo 155 1.8 T.S. 1992
Alfa Romeo 155 2.5 V6 1992
Alfa Romeo 155 2.0 Q4 1992
I wszystkie są czerwone

Przeguby kolego
Gdyby Alfa Była kobietą, to byłby to związek mojego życia..

Dzięki wszystkim.
Mam jeszcze pytanko czy operacja wymiany jest mocno karkołomna?
Gdyby człowiek miał wszystko to gdzie by to wszystko postawił?
Trzeba zdjąć koło odkręcić nakrętkę przy piaście wysunąć piastę z frezu.Następnie zdjąć gumę z przegubu.Pod smarem powinno być zabezpieczenie które trzeba również zdemontować i przegub wyjeżdża![]()
Alfa Romeo 155 1.8 T.S. 1992
Alfa Romeo 155 2.5 V6 1992
Alfa Romeo 155 2.0 Q4 1992
I wszystkie są czerwone

hehe prosto brzmi ale w rzeczywistości jest już gorzej
Do śruby 36 potrzebna jest nasadka cienkościenna albo spiłowana szlifierką normalna i 1.5m rura po której najczęściej trzeba skakać żeby nakrętka puściła. Przegub jest zbijany i nie ma na zewnątrz zawleczki tylko w środku. Najlepiej odkręcić sobie jeszcze amora żeby odchylić zwrotnicę.
Rafi coś czułem że pokićkałem z tym zabezpieczeniem.Co do klucza to racja.Swój musiałem zjechać flexem bo szlifierki nie miałem.W V6 jak wymieniałem łożysko koła to nakrętka szybko puściła ale nie ma reguły bo w 1.8 musiałem użyć siły argumentu czyli młotek i przecinakRafał nie trzeba odkręcać amora on sam w sobie już lata na sprężynie a tyle żeby wysunąć przegub w zupełności wystarczy.
Alfa Romeo 155 1.8 T.S. 1992
Alfa Romeo 155 2.5 V6 1992
Alfa Romeo 155 2.0 Q4 1992
I wszystkie są czerwone

No to idziemy na zakupy po nasadowy 36 (jesteś pewny że to ten właśnie rozmiar?) W 33 jak pamiętam to normalny oczkowy wchodził.
Nie będzie czasem prościej wyjąć całej półosi? Zwłaszcza że mam dwie używki.
Jest szansa że ukręcę jak pojeżdżę jeszcze kilka dni? Nie bardzo wiem jak szybko takie coś postępuje.
Gdyby człowiek miał wszystko to gdzie by to wszystko postawił?

przód to rozmiar 36, tył 32.
Przegub musisz odkręcić, sama wymiana półośki nic nie da no chyba, że padł wewnętrzny ale one nie terkoczą przy skręcie tylko stukają podczas ruszania i puszczania gazu.
I jak Łukasz pisze ori przegub wyciągniesz bez odkręcania amora ja zamiennika już wyciągnąć nie mogłem.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki