strumienica w miejsce katalizatora

  • Autor wątku Autor wątku zwiezu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zwiezu

Guest
witam... ostatnio wywalilem katalizatora z mojej 155 1.9td... autko cos mi oslablo i doszukiwalem sie przyczyny. wyczytalem ze katalizator wymienia sie srednio co 100000 km, lub co 5 lat... ja mialem przejaechane 200 tys.. .......w miejsce kata wstawilem sobie strumienice...no i tak jak przypuszczalem silniczek znow nabral wigoru... ;) moze mi sie wydaje ale szybciej lapie obroty z dolnego zakresu, podobno takie dzialanie strumienicy... nie wiem czy strumienica napewno to spowodowala poniewaz katalizator rzeczywiscie byl juz troche pozapychany, takze napewno utrudnial wydech, wiec i zwykla rura w jego miejscu polepszyla by osiagi, tak czy inaczej ja z tej inwestycji jestem b. zadowolony a o kata dopomninaja sie jeszce alegrowicze,, daja 160 zl...
ps. kupilem zwykla stumienice bez obudowy katalizatora ( 40zl)
pozdrawiam
 
ja czytalem ze strumienica jest niezdrowa... cos tam z obrotami :)
 
strumiennica wydechowa sprawdza sie tylko wtedy jezeli dolozymy do niej strumiennice dolotu
 
To jest tak zwany "air intake" cold air intake czyli zimny dolot powietrza :D , czyli stożek i rura doprowadzająca zimne powietrze :D czyż nie mam racji ANGEL ?
 
polecam pobuszowanie po stronkach dotyczacych tematu,,,ja juz to mam za soba... strumienica wydechu plus strumienica dolotu a i owszem... jednakze wystarczy sportowa wkladka do puszki na filtr i tyla... jak wiecie 155 ma wyciagniety dolot w blotnik takze zasysa glownie zimne powietrze co niekiedy nie udaje sie niektorym przy montazu w autach stozkow czy tez stumienic i umieszczaniu ich w strefie cieplego powietrza co mija sie z celem... a propo stozkow to rowniez proponuje zaglebienie sie w temat, mija sie z celem wstawianie do "cywilnego" auta stozka... w wiekszosci przypadkow pogarsza osiagi... podobno najlepsze skutek odnosi wstawienie sportowej wkladki filtra do tego mozna strumienice wydechu, oraz wymienic koncowy tlumik na sportowy i podobno najlepszy daje to efekt.
(oczywiscie nie biorac pod uwage silnikow kreconych...) sam obecnie nosze sie z zamiarem kupna sportowej wkladki filtra oraz koncowego tlumika. to wszystko powiadam w oparciu o materialy z jakimi spotkalem buszujac po necie w poszukiwaniu wiedzy na ten temat... podobno bardzo rzadko sie zdaza by strumienica wydechu pogorszyla osiagi... powiem Wam ze pieniadze nie sa duze( tu rowniez kierowalem sie rozsadkiem i podejsciem z rezerwa do zagadnienia...) mowilem ze 40 dychy to nie duzo i mozna sprawdzic to, podobno obecnie produkowane strumienice sa wykonane technicznie b. dobrze... w gre podobno tylko wchodzi material i wykonanie co daje odpowiednia cene... sprawdzilem, podoba mi sie, ide wiec dalej.. wkladka + tlumik nastepne... ciekaw jestem efektu koncowego.
a .. podobno nie mieli danych z silnikow z turbina, no u mnie kreci sie ladnie;) oby tak dalej. latwiejszy dolot i wydech to i turbina bedzie miala lzej...
 
Z tego co ja sie kiedys nasłuchałem to strumienica w miejscu kata to nie jest dobry pomysł. pododno lecą przez to uszczeli pod glowicą . nie wiem jaki to ma zwiazek ale od kilu osob to slyszalem, a nawet mechaników. Podobno duzo lepszym rozwiazaniem jest stosowanie strumienicy zamiast tlumika srodkowego a zamiast kata przelotówka ... tyle ze po zamontowaniu glosnego koncowego mozna posluchac brzmienia z duuuzej odleglosci
 
panowie mozecie wiecej napiasc o strumienicy?
czy to jest szkodliwe dla silnika? moze powodowac spadek mocy lub momentu? przejde przeglad bez problemow? jesli nie to czy w czasie kontroli policyjnej na drodze moga sie do tego przyczepic? co ile taka strumienice trzeba wymieniac? jaka firma najlepsza? rozumiem ze trzeba ja spawac i spawy malowac jakims lakierem antykorozyjnym?

z gory dzieki :D
 
Strumienica łuskowa, czy upodobniona do katalizatora czy nie to totalna lipa i jest warta dokładnie tyle ile kosztuje czyli nic. Pamiętam dobre parę lat temu jak te strumienice weszły i nazywały się jeszcze dumnie "Jones", kolesie z fso autoklubu (z tego co pamiętam) zamieścili test na hamowni poloneza z przelotowym wydechem z tym wynalazkiem i bez. BEZ TEGO SZAJSU POLDEK MIAŁ 4 KONIE WIĘCEJ :lol: . Poza tym z technicznego punktu widzenia to nie strumyk bo nie ma zwężki Venturiego, tylko co najwyżej dynamizer. Jak już ktoś chce tanim kosztem kupić coś sensownego to wolał bym strumienicę z nabojem kierunkowym i zwężkami.
 
jak pisalem wyzej.... pobuszujcie po necie z tym zagadnieniem , to sami bedziecie miec wlasne zdanie... patrz co wyzej pisalem... napewno mi nie zaszkodzila... poza tym sama strumienica cudow bnie czyni jak wyczytacie...
 
Wołek, a mozesz podac jakis link gdzie mozna kupic te strumienice? w ogole jaka cena?
bo 40 zl za strumienice jakos mnie nie przekonuje... jakby to rzeczywiscie bylo takie boskie jak czytalem buszujac po internecie to pewnie bylo by duzo drozsze...
 
Napewno ci nie zaszkodziłą, bo lepsza nowa strumienica niż rozpieprzony katalizator. Chodziło mi poprostu o mit podnoszenia mocy i momentu przez te wynalazki. To jest tak jak z każdą przeróbką. Nawet ostre wałki niewiele pomogą bez porządnego zasilania paliwem, wydechu itp.

Tuti: Chodzi o precyzję wykonania i zgrania wielu elementów ze sobą, takich jak: średnica, wielkość naboju, wielkość zwężki, długość itp, itd. Poprostu strumyk robiony metodą "chałupniczą" nie posiada odpowiednich parametrów i nie jest to to co powinno być. To tak jak być zrobił gardziele w gazniku na oko... :roll:

Tu link do "w miarę" porządnej strumienicy: http://www.moto.allegro.pl/item156509155_strumienica_mocy_zwezka_wenturiego_super_cena_.html

Najlepsza w tej gamie produktów jest napewno STRUMIENICA NADDZWIĘKOWA MICHAEL
 
Dwukrotnie przyśpiesza wylot spalin dzięki czemu szybciej opróżniane są komory spalania i napełniane nową świeżą mieszanką paliwowo powietrzną.
wnioskujac po tym spalanie wzrasta... a gdzies czytalem ze niby leciutko spada :P

Wołek napisał:
Chodzi o precyzję wykonania i zgrania wielu elementów ze sobą, takich jak: średnica, wielkość naboju, wielkość zwężki, długość itp, itd
a czy te parametry nie powinny byc dobrane do konkretnego silnika?

tak czy siak i tak chyba zdecyduje sie na strumienice skoro mowicie ze nie zaszkodzi, a jest tansza od kata. o ile u mnie to kata wlasnie jest zepsuty... :)
 
ad.1
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Strumyk poprostu pozwala silnikowi efektywnie spalać mieszankę jak również napełniać cylindyr, co nie znaczy, że dzięki niemu silnik zasysa 2 razy tyle mieszanki.

ad.2
Widzę, że z tym gaznikiem to było średnio trafione porównanie :roll: . Parametry strumyka nie musza bvyć aż tak precyzyjnie dobrane do danej pojemności. Najważniejsze, żeby jeden nie zakłócał drugiego (np średnica zwężki i średnica naboju itp).
 
panowie jak juz wczesniej pisalem, na necie jest troche artykulow odnosnie strumienic...szkoda ze nie pozapisywalem linkow... bylo kilka interesujacych materialow dotyczacych tego zagadnienie, ktore z uwaga przeczytalem jako ze nie chcialem w ciemno podejmowac takiej decyzji.. jedno bylo pewne , chcialem wywalic kata bo silnik sie zmulil... jak sie okazalo mialem racje z tym katem... wyczytalem min. ze kat. do wywalenia jest po ok 100tys km. lub po 5 latach... nie wiem czy to jest swieta prawda jesli chodzi o te 5 lat... po drugie, ze strumienice wykonywane obecnie sa produkowane poprawnie jesli chodzi o strone techniczna, gorzej jest z materialami uzytymi do ich produkcji i stad sie bierze cena odpowiednia + markowy producent... ja zdecydowalem sie na zakup tej za 40 zl, choc widzialem takie same za pare zloty wiecej... nie chcialem wydawac za duzo, aby sprawdzic to zagadnienie... wiedzialem jedno...bede mial w najgorszym wypadku kawalek rury w miejsce kata..;) pisza roznie..generalnie to mowi sie ze trzeba dopasowac metoda prob i bledow... nawet jesli chodzi o odleglosc od kolektora.. ale powiedzmy sobie szczerze, takie detale to juz chyba przy grubych rzeczach nam zwyklym smiertelnikom nie trzeba az takich dokladnych parametrow.. co tam jeszcze ... a czytalem artykul goscia ktory bawil sie badaniami tego... no pisal ze wszystko jest ok, ale nie testowal tego na silnikach z turbina jeszce... wg niego nie powinno byc efektu w nich poniewaz spaliny traca energie w turbinie... ale z drugiej strony mowi ze efekt moze byc inny... ja tak sobie myslalem ze jesli strumienica nadaje predkosc spalinom wylotowym , wprawia je w ruch wirowy to w gruncie rzeczy powinna ulatwiac prace turbinie zasysajac te spaliny ktore przelatuja przez nia... dokladajac do tego sportowa wkladke powietrza powinno byc lepiej zwazajac ze i na wlocie jest opor ze strony filtra oryginalnego i jakze niedoskonalego, ktory rowniez spowalnia turbine....
nie wiem jak by u mnie silniczek pracowal na zwyklej przelotowej rurze, wiem ze teraz jest ladnie i nie narzekam.. napewno lzej sie wkreca na obroty niz poprzednio, to zauwazylem... no ale jeszcze musze kupic wkladke filtra, tu tez nie bede przeplacal...mam na oku wkladke "jamexa" za 65zl... no i do tego jeszcze koncowy tlumiczek a'la mugen jesli finanse pozwola w niedlugim czasie;)
kto nie kombinuje ten nie zyskuje(chociazby wiedzy..;)
 
Nie ma sensu kupować wkładki do diesla. Nic to nie da. W silniku benzynowym może poprawić parametry przez to, że po otwarciu przepustnicy silnik z mniejszym oporem jest w stanie zassać mieszankę w danym czasie, co nie powoduje spadku ciśnienia w układzie dolotowym. W dieslu przepustnicy nie ma w ogóle :mrgreen: ... Koniec kropka.
 
no dobra nie stawiajmy jeszca kropki... uklad dolotowy i wyklotowy tworzy przelotke przez silnik teoretycznie prawda?? im mniejsze opory na dolocie i wylocie tym latwij oprozniac i napelniac cilindry... do tego dochodzi turbina w tym calym ukladzie ktora wkomponowana jest zarowno w dolot jak i wylot.... i teraz tak turbina jest napedzana wylatujacymi spalinami tak?? no.. i teraz tak te spaliny wylatujac napedzaja wirnik ktory osadzony jest na jednym walku z wirnikiem zasysajacym i tloczacym powietrze... jesli na wlocie jest opor( np. ten seryjny papierowy filterek, co jest potwierdzone badaniami-stawia wiekszy opor jak sportowa wkaldka.)to jedno spowalnia drugie w zasadzie, spaliny znowu hamowane sa poprzez uklad wydechowy z katalizatorem i tlumikami na czele...co spowalnia obroty turbiny... takze moim skromnym zdaniem jest tu gdzies drobinka prawdy i zamierzam to sparawdzic osobiscie...:) jesli sie myle to zwracam honor, bardziej doswiadczonym...
 
Nie jest to do końca tak prostolinijne jak mówisz, ponieważ nawet niektóre wyczynowe samochody mają seryjne filtry poietrza. Stożek nie działa w dieslu i koniec. Nie ja to sobie wymyśliłem, tylko jest to potwierdzone testami na hamowniach itp. Poz tym z tą strumienicą tak jak mówiłem, dała bo katalizator blokował. Zrozum, że diesel działa na całkowicie innej zasadzie, która nie ma nic wspólnego z odetkanym dolotem, strumienicami itp. Tu obroty silnika dyktuje ci dawka wstrzykniętej ropy, która nie jest sterowana powietrzem, tylko powietrze dawką. W silniku benzynowym stożek zdaje egzamin ponieważ im więcej tlenu tym większa moc, a w przypadku silnika gaznikowego więcej zassanego paliwa. Poprostu w benzyniaku od ilości zassanego powietrza zależy ilość paliwa, a w dieslu na odwrót. I nie do końca jest to prawdą, że jak wszystko wypierdzielisz z wydechu to nic nie będzie blokowało i auto będzie chodziło super. Wydech musi mieć swoje odpowiednie wewnętrzne ciśnienie, żeby się dobrze opróżniał. Poza tym TO CO NAZYWASZ STRUMIENICĄ A NIĄ NIE JEST NIE ZWIĘKSZA PODCIŚNIENIA W WYDECHU BO NIE MA ZWĘŻEK :!: .


P.S. Mam dla ciebie znacznie lepszą propozycję na ZNACZNE :!: podniesienie mocy. Zamontuj sobie intercooler, a poczujesz przypływ koni. Tylko musi być wstawiony w przewiewne miejsce. To jest przeróbka, która naprawdę podnosi moc, a nie takie grzebanie bez sensu... Np w przypadku citroena CX silnik 2.5 TD miał 90 KM a z intercoolerem ten sam motor miał 120 :!: Różnica chyba znaczna prawda :?: Pamiętaj, że trzeba dobrać chłodnicę z silnika o takiej pojemności jak masz, żeby nie była za duża i nie powodowała turboidziury 8) . Tu masz link do tego w co powinieneś zainwestrować:

http://www.moto.allegro.pl/item155873457_fiat_tipo_na_czesci_1_9_td_90_km_intercooler.html
 
a jezeli nie stac cie na intercooler to zrob tak poprowadz rure 2.5 cala a na koncu zamontuj przelotowy tlumik... napewno poczujesz przyplyw mocy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra