
Witam
Moja Alfa Romeo 145 silnik 1.6 boxer ma problem z przyspieszeniem w zakresie 2000-3500 obrotów po przekroczeniu 4tys dostaje kopa i dynamicznie przyspiesza.Przecież nie będę cały czas na 2 biegu do 60km przyspieszał żeby płynie jechać. Problem nie występuję gdy jadę trasą 2.5tys obrotów 4 bieg dłuższy czas, a po chwili wciskam pedał gazu w podłogę samochód płynie odjeżdża. Jak startuję z skrzyżowania 1.2.3.4 nie przekraczając 3tys obr to maskara jak bym ciągnął coś za sobą. Jak na auto o mocy 103Km i 130Nm to coś jest nie tak. Co może być spowodowane tym problemem. Dodam że samochód tak samo zachowuję się na LPG i benzynie.

Nie wiem w jakim to jest stopniu u Ciebie, ale boxer od 4tys. obrotów dopiero zaczyna ładnie jechaćSprawdził bym świece i przewody i ewentualnie jak filtr powietrza wygląda. Ale mogę powiedzieć, że boxera żeby szybko rozpędzić trzeba kręcić wysoko też myślałem ze mój jest zamulasty na początku, ale nie miałem jako takiego porównania do innego samochodu bo moglem jedynie 200 konnym ojca, więc porównania nie było. Dopiero jak sie przejechalem znajomego boxerem to wiem ze tak juz jest.

Porównuję te przyspieszenie do fiata 1.6 103km różnica jest ogromna. A jechałem od kolegi alfa 145 Tylko Ts 1.6 120km to z nim to bym szans nie miał samochód dynamicznie się już zbierał od 1500obr to mnie bardzo zdziwiło że taka róznica mocy jest między moja a jego alfa. Świece kable mają dopier przejechane 11tys kilimotrów a filtr z 3tys. Czasem mam takie odczucie że auto chce jechać a coś go blokuje. A może ktroś ma ochotę porównać boxer z Okolic Rybnika na Ślasku

Sprawdź sobie sonde czy pracuje, i czy impulsator na kole zamachowym nie jest zasyfiony ( czy masz prawidłowy styk), jak koleżka wyżej wspomniał sprawdź świece przewody. Mógł Ci też rozrząd przeskoczyć.

Pali Ci więcej, albo obroty falują albo i to i to? Być może jakaś nieszczelność na dolocie jest.
Mogą być przyczyną tego 3 elementy :
- świece na wykończeniu
- przypalone cewki ( fajki od świec )
- pada Ci czujnik położenia wału.
Miałem to samo, zrobiłem to, i lata jak szalona![]()

ogólnie to silniki boxer poza 1.7 nie grzeszą dynamiką, a zwłaszcza do 4tyś. obr to przyspieszenie jest takie sobie, mi osobiście udalo sie trzymać prawie równo z mareą 1.6 (mój 1.4 bx) ale później odchodziła, więc napewno coś masz nie tak. a róznica że TS 1.6 juz zbiera się od 1500obr to za to odpowiada głównie wariator. a z ciekawości zmierz stoperem w ile ci przyspiesza od 0-100km/h
ps może w twojej nie ma już 103KM? (znam przypadek ze koleś miał 60KM zamiast 80)
Ostatnio edytowane przez daroo ; 13-12-2011 o 11:30

Dziękuję za wskazówki. Sprawdzałem dolot jest szczelny kable i świece są ok sonda lambda zmienia napięcie co 1s w granicach 0,4v na lpg w granicach 0,2-0,3 i obroty nigdy mi nie falowały. W jaki sposób mogę sprawdzić cewkę zapłonową i czujnik położenia wału. Jechałem dziś na trasie samochodem to problemów nie było jak trzymam równe obroty na 5 biegu a nagle gaz w podłogę i samochód dynamicznie przyspiesza. Jak wcześniej wspomniałem przy ruszaniu jest problem muszę ją kręcić do 4 tys żeby jakoś sprawnie pojechać tym autem.
Podepnij się pod komputer . Jak coś będzie nie tak z czujnikiem położenia wału to Ci komputer to wykarze . Cewke po prostu odepnij od świec i zobacz czy masz całe, bo ja np miałem jedną ułamaną![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki