
Witam,
autko czasami dziwnie się zachowuje - traci moc, nie reaguje na pedał gazu i mimo, że jadę na biegu to gaśnie. Mogę odpalić natychmiast znowu i już jest w porządku. Spodziewałem się błędu ciśnienia paliwa i regulator do czyszczenia/wymiany ale nie ma takiego błędu... Sytuacja taka z gaśnięcie zdarza się raz na tydzień, czasami częściej czasami rzadziej... A FES pokazał tylko błędy EGR (zaślepiony).
Dodatkowo słychać straszne stukanie - jak traktor gdy jest zimny. Po rozgrzaniu ustaje.
Dodatkowo martwi mnie wykres ciśnienia doładowania - oczekiwane ciśnienie doładowania jest zawsze zero a zmierzone ciśnienie doładowana doszło do 1400mBar przy 3700 obrotów - czy to może być kwestia, że auto stało na luzie?
http://imageshack.us/f/441/cinieniedoadowania.jpg
750166" >
Dodatkowo zmieniłem przepływkę, bo zmierzona masa powietrza i oczekiwana masa powietrza bardzo się różniły. Niestety niewiele to pomogło i dalej oczekiwana i zmierzona masa są bardzo rozjechane... Czy to normalne?
http://imageshack.us/f/515/masapowietrza.png
Korekta dawki paliwa na kazdym wtryskiwaczu jest zero ale z tego co się orientuje to 1.9 105KM nie ma korekty dawki. Test przelewowy wyszedł idealnie - po 3 minutach różnicach między zwracającym najmniej i najwięcej wtryskiwaczu to 3ml.
Ostatnio edytowane przez fokus145 ; 31-12-2011 o 20:27

ja bym kolego szukał coś w elektronice się pierdoli,, kostki wtyczki do kompa potraktuj spray kontakt dostępne też i na cpn ,, bardzo dobre,,, jeżeli tak robi to musi ginąć sygnał gdzieś ,,,przetarty przerwany kabel,,, i sprawdż alternator jakie ma ładowanie,,,

Jako, że było to moje pierwsze w życiu uzycie FESa popełniłem trochę młodocianych błędów...
Po pierwsze - przepływ powietrza na jałowym jest w porządku - jest większy niż oczekiwany bo mam zaślepiony EGR i bierze więcej świeżego powietrza niż oczekuje
Po drugie testy robiłem kręcąc samochód na parkingu a trzeba w jeździe co już wiem od teraz - nowe testy zrobiłem w jeździe - 4bieg, 1500 obrotów i gaz w podłogę.
Zachowanie jest dziwne - o ile turbina zachowuję się w miarę w normie - przy 2300 obrotów dmucha 1bar a potem lekko spada osiągać 0,92bara przy 4100 obrotów o tyle przepływ powietrza jest dziwny - przy 2300 obrotów osiąga ok. 1200mg a przy 2600 obrotów spada do do 800mg i tak się już trzyma do końca.
http://imageshack.us/f/707/jazdae.png
Przy drugim teście zrobiła się w ogóle jakaś aberracja, bo przepływ przy 3600 obrotów skoczył do prawie 1500mg i ECU chyba odcięło bo ciśnienie na railu zaczęło spadać... wywaliło oczywiście błąd przepływki.
http://imageshack.us/f/215/jazda12.png
Przepływomierz nowy, założony tydzień temu AUTLOG.
Skąd się biorą takie ogromne skoki przepływu powietrza? Gdzie szukać? Znalazłem jedną nieszczelność przy takiej harmonijce na wężu między przepływką a turbiną, zakleiłem to taśmą i wygląda na to, że trzyma...
Dziękuje serdecznie za wszelką pomoc.

to musi ewidentnie uciekać ciśnienie gdzieś na wężu,,, nie może być spadku ciśnienia tylko przyrost,, pod dużym ciśnieniem musi ukazać sie nieszczelność w wężu,,,
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki