Koledzy doradźcie:
przed wczoraj jak wracałem z nart w Alfinie ktora stała cały dzień na śniegu i mrozie po odpaleniu coś popiskiwało z pod maski, ale po chwili przestało, więc myślałem, że pasek albo jakaś rolka zawilgła (auto garażowane na co dzień). Ale na drugi dzień piszczało już non stop, i wzmacniało się wraz z obrotami silnika, jechałem tak 30km mając nadzieję, że przejdzie... W zeszłym roku wymieniałem alternator, rolkę prowadzącą i pasek i wstępnie diagnozuję, że może napinacz nie wytrzymał nowego obciążenia. Jak zdejmę koło to piski dochodzą dokładnie z okolic wszystkich kół napędu, są to takie piski jakby coś się miało zaraz urwać etc., nie jest to normalny pisk np.: ślizgającego się paska.. Czasami miałem też problem ze wspomaganiem, więc drugi podejżany to pompa wspomagania. W 146 wymieniałem napinacz, ale on hałasował, a nie piszczał jak zarzynane zwierzę...Jak zaglądam od góry do silnika to wydaje mi się, że to bardziej od tyłu czyli z okolic pompy/alternatora, ale komora działa jak skrzynia głośnika więc nigdy nie wiadomo..
Obecnie auto mam postawione na żabie i bez koła, dostep do napinacza dobry i tu moje pytanie: czy mogę odkręcić napinacz, żeby bez niego spróbować odpalić i sprawdzić moją diagnozę? Nigdy sam nie grzebałem przy napinaczu i nie wiem, czy go z powrotem założę i czy ma to sens.. Bo do pompy raczej bez pomocy mechanika się nie dobiorę, a zewnętrzne smarowanie wszystkich kół po których jedzie pasek raczej nie ma sensu..
Z góry dzięki za podpowiedzi!
P.S. Poproszę moda o poprawienie błędu w temacie - z plska na paska![]()
Ostatnio edytowane przez GrzesiuŻar ; 23-01-2012 o 10:22 Powód: ortografia rlz! :)
AR 146ti 2.0 16v '96- moja EX Bella
AR 155 1.8 16v + podtlenek LPG '97 - obecnie mnie cieszy
AR 159 SW 1.9 JTDm/ AR 166 2.4 JTD - w tym roku mam nadzieję że będzie jedna z tych

auto mozesz odpalic, tylko zdejm pasek sam napinacz jak zdejmiesz to nabroisz ppompa wspomagania halasowala by bardziej na skreconych kołach
Ostatnio edytowane przez Cubus00 ; 23-01-2012 o 10:13
Odpalić całkiem bez paska? Czyli co, poluzować kluczem 15 napinacz i zdjąć pasek, tak? A w jaki sposób zdiagnozuję wtedy czy to napinacz czy co innego? Mogę całkiem wykręcić napinacz i sprawdzić go namacalnie?
AR 146ti 2.0 16v '96- moja EX Bella
AR 155 1.8 16v + podtlenek LPG '97 - obecnie mnie cieszy
AR 159 SW 1.9 JTDm/ AR 166 2.4 JTD - w tym roku mam nadzieję że będzie jedna z tych

zwal pasek wtedy nic poza silnikiem nie bedzie chodzilo i kazda rolke bedziesz mógl pomacac , wez klucz popusc pasek zdejm ,zapamietaj jak byl zalozony i sluchaj czy piszczy dalej,nie bedzie wspomagania nie bedzie ladowal i nie bedzie klimy jak ja masz

kolor siewnika nie ma wplywu na wysokość plonu ,
No to dobra, tą duzą rolkę mam nową, bo mi też scinała pasek jak lekko się wykrzywiała.. Czyli idę do garage, klucz 15,stka i ściągam pasek. Potem pewnie się dowiem, że napinacz out! Śruba 15'stka w lewo to odginam, ale żeby całkiem go wymienić trzeba coś więcej?
AR 146ti 2.0 16v '96- moja EX Bella
AR 155 1.8 16v + podtlenek LPG '97 - obecnie mnie cieszy
AR 159 SW 1.9 JTDm/ AR 166 2.4 JTD - w tym roku mam nadzieję że będzie jedna z tych

zeby wywalic napinacz czy sama rolke ,napinacz jest przykrecony jedna sruba na klucz 13 i wetkany w dziure takim noskiem inaczej nie założysz a sama rolka ma lewy gwint ,ja bym wymienil komplet
Ok,już kumamCały kpl to wydatek około 120zł, więc lepiej kupię całość. Powiedzcie mi tylko, czy muszę coś modzić potem przy napięciu, czy on sam napina stosownie pasek?
AR 146ti 2.0 16v '96- moja EX Bella
AR 155 1.8 16v + podtlenek LPG '97 - obecnie mnie cieszy
AR 159 SW 1.9 JTDm/ AR 166 2.4 JTD - w tym roku mam nadzieję że będzie jedna z tych

Nic nie musisz ustawiać, bo w napinaczu jest sprężyna i dzięki niej rolka sama napina pasek.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki