
Witam,
Również mam pytanie: ostatnio w moim samochodzie tez mi się tak żarzy że bagażnik otwarty jest potem zapala się na stałe i świeci ciągle. Bałem się o akumulator więc odpiąłem lampkę z bagażnika. Ale do tego centralny mi jaja robidokładnie to jak chce otworzyć to otwiera i zamyka tak że ścigam się kto jest szybszy ja czy samochód. Do tego czasem otworzy 2, czasem 3 a czasem wszystkie drzwi. No i ostatnia sprawa: Lampki we wnętrzu coś dziwnie bo czasem otwieram drzwi a one się nie świecą, dopiero jak kluczyk przekręcę to przy otwartych drzwiach się świeci. A jak wyłączę samochód i wysiądę to świeci się jakoś bardzo długo. nie tak jak zawsze.
Co może być przyczyną?
W dziale o 156 znalazłem coś z jakąś krańcówką...
Wściekłe SUKI

W sumie jak stoi w garażu to z centralnym nie ma problemu... Ale co z tym bagażnikiem i światłem w środku? np. gdy wsiadam to się nie świeci i przy otwartych drzwiach przekręcę kluczyk to się zapali wtedy... Poje**ne
Wściekłe SUKI

nie myłeś czasem samochodu w te mrozy ? mi to wygląda na zamarzanie zamków dlatego jak zamykasz to sterownik otwiera drzwi bo nie może ruszyć mechanizmu zamka. Z tym światłem to wygląda mi to na czujnik w drzwiach a jak świecą się diody na kokpicie?

co do świecenia się lampki od bagażnika to może wyłącznik w zamku ciężko chodzi lub z masą jest coś nie halo a światło w samochodzie też bym szukał przyczyny w wyłącznikach lub w masie

czyli nikt nie miał takiego przypadku? centralny to chyba przymarza ale to światło i ten bagażnik...;/ nie wiem czemu się światło nie zapala lub dziś jak zostawiłem samochód na podwórku to nagle się zapaliło mimo że samochód zamknięty całyale zaraz zgasło samo. Nie rozumiem. chyba elektryk się kłania...;/
Wściekłe SUKI
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki