Witam, mam problem dzisiaj jadac z kolega uslyszalem iz zaczyna cos trzec w prawym kole, po chwile zzczeelem tracic moc i auto mi zgaslo, zajechalem na parking i otworzylem maske i ujrzalem iza pasek od alternatora jest urwany.
I chcialbym zadac pytania.
Czy mogl sie rozwalic rozrzad ?
Czy wystraczy wymiana paska od alternatora ?
Ogolnie to auto tak jakby krecilo ale nie odpala i nie wiem co to moze byc czy wystarczy kupic pasek czy nie, poradzcie chlopaki cos.
---------- Post added at 18:30 ---------- Previous post was at 12:51 ----------
Jednak padł rozrzad, strasznie jest mi teraz z tego powodu zle. Bo w sumie przez radio ktore glosno chodzilo nie slyszalem w pore tego kiedy zaczelolo sie to dziac z paskiem od alternatora i jak juz zaczelem to slyszec to juz bylo za pozno bo nie bylem pewny czy to czasem nie wpadlo cos pod kolo i zepsul sie rozrzad i teraz nie wiem co mam robic czy warto to naprawiac czy lepiej nowy silnik czy sprzedac auto ;(
Heh wiem ze to durnie zabrzmi ale jest jakas cicha nadzieja ze moze jakos to nie byc tragiczne?
A jesli tak to co do wymiany jesli nie silnik ? Walek ? Tłoki ? Cylindry ?
Dzieki za odpowiedz ale jestem taki zdolowany tym ze szok![]()
pewnie głowica do roboty z zaworami plus plyny i rozrzad ok 1500 zl gorzej jak tloki podziurawiło...
ProMoto-Expert Sklep z częściami do aut 502709007 zapraszam
http://www.forum.alfaholicy.org/pozo...naukowego.html
Tego się dowiesz dopiero po rozebraniu silnika, za co trzeba będzie zapłacić. Mówienie na ten temat czegokolwiek przed rozbiórką to wróżenie z fusów![]()
Pozdrawiam
Zbyszek
Lancia Phedra 2.2 JTD 2003 była AR 145 1.6 TS 1997
no tak rozumiem.
A co wg was jest lepsze i tansze.
Remont tego silnika czy wymiana na nowy ?
I wg was co bardziej sie karkuluje, co bardziej mozna samemu zrobic itp![]()

tego sie tez dowiesz jak juz bedziesz miał silnik rozebrany i bedzie mozna ocenic czy tloki sa w jakis sposób uszkodzone czy da rade je zostawic byc moze tylko oberwała glowica i pare zaworów
Tylko żeby rozebrać silnik trzeba już wybulić na to sporą ,sumkę u mechanika... Jednolitej rady nie ma, bo jednemu zmieliło wnętrzności doszczętnie (tak było u mnie w 146) a drugiemu tylko pogięło zawory i tyle... Ale jak głośno grała Ci ta muzyka, że nie słyszałeś paska, który pewnie obijał się o całą komorę resztkami zanim się zerwał doszczętnie.. ? Także nikt nie powie Ci dokładnie co taniej... Ja do mojej kupiłem wtedy drugi silnik (chyba 2300zł z transportem) ale wiedziałem, że jest dobry i sprawdzony. Do tego rozrząd z wariatem etc za same części dałem ponad tysiaka (ale to do 2.0...) i robocizna, uszczelki, oleje i płyny i wyszło gdzieś 4k zł.. A remont wyjdzie podobnie z robocizną, ale za to masz pewny silnik, choć to też zależy, czy panewki Ci dostały, czy głowica jest do remontu czy na śmietnik i jak wygląda blok. Ja w cylindrach miałem masakrę, nie było co naprawiać, wszystko zmielone..
---------- Post added at 14:24 ---------- Previous post was at 14:22 ----------
i pewnie tym kręceniem dojeb**eś silnik do końca... Więc raczej nie licz na dobre wieści po rozebraniu tego silnika..
AR 146ti 2.0 16v '96- moja EX Bella
AR 155 1.8 16v + podtlenek LPG '97 - obecnie mnie cieszy
AR 159 SW 1.9 JTDm/ AR 166 2.4 JTD - w tym roku mam nadzieję że będzie jedna z tych

Jak to możliwe, że ten pasek wkręcił się w rozrząd? Przecież rozrząd jest zakryty osłonami![]()
Od spodu jest dostęp, jak zmieniałem u siebie pasek wielorowkowy to właśnie widziałem, że może się tam wkręcić pasek od altka.. Choć nie jest to łatwe.. A ciekawe jak kolega zdiagnozował to, że jednak rozrząd poszedł?
AR 146ti 2.0 16v '96- moja EX Bella
AR 155 1.8 16v + podtlenek LPG '97 - obecnie mnie cieszy
AR 159 SW 1.9 JTDm/ AR 166 2.4 JTD - w tym roku mam nadzieję że będzie jedna z tych
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki