• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[146] Pomiar kompresji w silniku - wynik - analiza

  • Autor wątku Autor wątku Telbi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Telbi

Guest
Witam

W warsztacie pomierzyli mi kompresje silnika i wyniki są następujące patrz załącznik. Mechanik powiedział że czeka mnie remont kapitalny silnika. Co o tym myślicie??
 

Załączniki

  • toyota.jpg
    toyota.jpg
    66.2 KB · Wyświetleń: 1,944
"Remont kapitalny silnika" to jakieś "zdanie wytrych", jeśli to normalne zużycie eksploatacyjne, to wystarczy zrobić głowicę, zawory, pierścionki i uszczelniacze popychaczy, ale najpierw należy zrobić próbę olejową, jeśli ten mechanik tego nie zrobił, to trudno go nazwać mechanikiem.
 
Mała poprawka chodziło mu (mechanikowi) o remont głowicy bo podobno zawory wypalone tak to określił. Przepraszam za nieścisłe informacje. Co do próby olejowej nie wiem czy było coś robione w tym kierunku - a powiesz na czym ona polega?
Dzięki bardzo za szybką odpowiedź.
Pozdrawiam
 
Kompresja powinna zawierać się między 9-12bar, jak widać u ciebie na 2 cylindrze prawie w ogóle jej nie ma. Prawda jest taka że silnik benzynowy poniżej 9 jeszcze odpali, ale nie jest to stan normalny. Być może, zawory się nie domykają, trzeba też sprawdzić pierścienie tłokowe, dokręcenie świec, uszczelkę pod głowicą.
 
Przed pomiarem, do każdego cylindra wlewa się trochę oleju, ma to na celu sprawdzenie, czy spadek kompresji jest spowodowany przez zawory, czy przez pierścionki - olej uszczelnia pierścionki, a więc jeśli kompresja wzrasta w stosunku do pomiaru "na sucho", znaczy, że winne są pierścionki, jeśli nie wzrasta, znaczy, że zawory, jeśli wzrasta nieznacznie, znaczy, że jedno i drugie.
 
Rozumie zatem że nie ma możliwości podniesienia ciśnienia w jednym cylindrze bez ingerencji w w pozostałe. Chodzi oczywiście, jak zawsze, o koszty?
To raz a dwa czy może to kurcze jakiś ogromny błąd pomiary no bo żeby aż tak niskie było to ciśnienie. Dodam że auto jeździ, a generalnie problemem jest fakt, że wchodzi czasami (jak jest zimny) na zbyt niskie obroty i gaśnie.
Dzięki
 
Próba olejowa polega na tym, że do cylindrów w których stwierdzono zbyt niskie ciśnienie wstrzykuje się niewielką ilość oleju (5-7ml) i ponownie mierzy ciśnienie, aby sprawdzić czy zużyte są pierścienie , zawory, uszczelka pod głowicą czy tak zwana gładź cylindra.

---------- Post added at 14:22 ---------- Previous post was at 14:21 ----------

Hehe, kolega Janio mnie uprzedził :)
 
Telbi, technicznie można to zrobić, chociaż generalnie tak się nie robi, tak jak nie wymienia się pojedyńczo amortyzatorów, tyle tylko, że tu rozbieranie silnika dla jednego cylindra jest po prostu grą nie wartą świeczki, bo jedyne na czym możesz zaoszczędzić to pierścionki, głowica i tak będzie przynajmniej do splanowania.

---------- Post added at 14:23 ---------- Previous post was at 14:22 ----------

Próba olejowa polega na tym, że do cylindrów w których stwierdzono zbyt niskie ciśnienie wstrzykuje się niewielką ilość oleju (5-7ml) i ponownie mierzy ciśnienie, aby sprawdzić czy zużyte są pierścienie , zawory, uszczelka pod głowicą czy tak zwana gładź cylindra.

---------- Post added at 14:22 ---------- Previous post was at 14:21 ----------

Hehe, kolega Janio mnie uprzedził :)
Przepraszam :)
 
Rozumie zatem że nie ma możliwości podniesienia ciśnienia w jednym cylindrze bez ingerencji w w pozostałe. Chodzi oczywiście, jak zawsze, o koszty?
To raz a dwa czy może to kurcze jakiś ogromny błąd pomiary no bo żeby aż tak niskie było to ciśnienie. Dodam że auto jeździ, a generalnie problemem jest fakt, że wchodzi czasami (jak jest zimny) na zbyt niskie obroty i gaśnie.
Dzięki

Pomiar był dokonywany na rozgrzanym silniku?
 
Podsumowując jak robić to robić całość.
Pytanie drugie czy już trzeba to robić czy męczyć się z takim stanem?

Pozdrawiam Kolegów i Bardzo Bardzo Wam Dziękuję

---------- Post added at 14:26 ---------- Previous post was at 14:25 ----------

Bardzo dobre pytanie dopytam mechaniora !!!!!!! - co do sposobu pomiaru zimny ciepły
 
Telbi, technicznie można to zrobić, chociaż generalnie tak się nie robi, tak jak nie wymienia się pojedyńczo amortyzatorów, tyle tylko, że tu rozbieranie silnika dla jednego cylindra jest po prostu grą nie wartą świeczki, bo jedyne na czym możesz zaoszczędzić to pierścionki, głowica i tak będzie przynajmniej do splanowania.

---------- Post added at 14:23 ---------- Previous post was at 14:22 ----------


Przepraszam :)


Wybaczam :)
 
Telbi, zdecydowanie robić, bo któregoś dnia, po prostu nie odpalisz. Ale najpierw niech Ci jakiś mechanik dokładnie zdiagnozuje problem, piszę to dlatego, że ja miałem też problem z silnikiem, ale dopiero po rozebraniu okazało się, że popękane są wszystkie tłoki, a na trzecim porysowana jest gładź cylindra - koszty naprawy + części jest taki, że bardziej opłacało mi się kupić drugi silnik, w którym zrobiłem od razu głowicę i pierścionki.

---------- Post added at 14:38 ---------- Previous post was at 14:36 ----------

Jeśli chodzi o pomiar przy zimnym, czy ciepłym silniku, to przy takich wynikach, nie za bardzo ma to znaczenie.
 
A jeśli pomiar był na zimnym to co ???
a na ciepłym to co ??
Można zapytać :)
 
Tak, zapytać zawsze można, ale przy takich wynikach, tak czy inaczej silnik jest do roboty, bez względu na to, czy robiony był na zimnym czy na ciepłym.
 
No to pokrzepiłeś mnie :o).
Dzięki raz jeszcze
Trzeba było napisać, że potrzebujesz pokrzepienia, to bym Ci napisał, żebyś spokojnie dalej jeździł i się nie przejmował, tylko pewnie gdybyś któregoś pięknego nie mógł odpalić, to byłbym pierwszą osobą, którą chciałbyś zamordować ;)
 
Próba olejowa to relikt starych mechaników, chcesz poznać stan techniczny silnika to zrób próbe ciśnieniową komór spalania to jest dużo bardziej miarodajne niż wlewanie oleju do komory spalania
 
I co z tego, że relikt, skoro się sprawdza. Alfa Romeo Montreal to też relikt a wszyscy na forum strzykają po ścianach na jej widok.
 
I co z tego, że relikt, skoro się sprawdza. Alfa Romeo Montreal to też relikt a wszyscy na forum strzykają po ścianach na jej widok.
Bez żartów ja tu widzę że większość strzyka na widok diselka:D
 
No to stało się w sobotę auto do roboty wstawiam, nie będę czekał na zgon.
Dziękuję bardzo za pomoc.
Pozdrawiam i zdrowia życzę Wam i Waszym pięknościom
 
Amortyzatory
Powrót
Góra