Uszkodzone nadkole i część drzwi

Drwaler

Nowy
Rejestracja
Wrz 3, 2014
Postów
16
Lokalizacja
Poznań / Ostrowiec Św
Auto
AR 159 2.4 JTDM 210 / 147 1.9 JTD 150
Drodzy forumowicze...

Ku$*@ mać za przeproszeniem...

Spadło trochę śniegu, więc jak zwykle poniesiony radością z braku przyczepności zacząłem sobie szaleć na spokojnie... niestety śnieg poniósł mnie idealnie wprost na słupek od mojej bramy wjazdowej...

Rezultat? mocno uszkodzone nadkole (zerwane zeń co tylko zerwać się dało oraz porysowane tylne drzwi z lekkim (na szczęście bardzo lekkim) wgnieceniem od strony pasażera...

Proszę o opinie: jak bardzo w d*** jestem pod względem uszkodzenia mojej belli oraz jak orientacyjnie dużo kosztowało mnie kilka tych minut przyjemności...

A oto efekty mojej zabawy:

1.jpg2.jpg3.jpg
 
Jakieś ~ 800 PLN u blacharza / lakiernika za robotę + spadek wartości samochodu bo maruda stwierdzi że samochód jest ,,walony" :) = nauka ,,bezcenna" ;)
 
Z tego co widzę, to pod kolor uda mi się dobrać drzwi za około 200 zł... najbardziej martwi mnie to nadkole i poziom jego uszkodzenia...

"praktyczne przyswajanie wiedzy'... :/
 
Pytanie czy drzwi będą miały ten sam odcień.

W moja wjechało drzewo, i trafiłem na takich paprusów że na samą myśl łapie za nóż, i finał jest taki że z przodu mam chyba 3 odcienie srebrnego :)
 
Jak blacha nie pękła i nie ma ostrych krawędzi to wyklepanie nie powinno być problemem. I lepiej malować drzwi. Pod kolor prawie na pewno nie znajdziesz żeby było idealnie. A jak będzie dobry fachowiec to tak wycieniuje że nie będzie widać

Wyryte rantem felgi
 
Niestety tak, przy okazji mojej głupoty dowiedziałem się jak realnie wygląda kwestia jej bezwypadkowości... Co i tak było do przewidzenia.
 
Faktycznie, tej szpachli to tam jest konkretnie po całości rzucone

Wyryte rantem felgi
 
Amortyzatory
Powrót
Góra