Pisk z okolic układu jezdnego bądz hamulcowego!!!

  • Autor wątku Autor wątku LukaszS84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LukaszS84

Guest
Jeżdżę Alfą 147 1.9 JTD od jakiegoś czasu irytuje mnie pewien pisk. Następuje on zawsze po pokonaniu kilku kilometrów a więc po rozgrzaniu się samochodu jest to dźwięk jakby metal tarł o metal głównie ma on miejsce podczas wolnej jazdy przy hamowaniu i przy ruszaniu ale zdarza sie ze uaktywnia sie nawet na czwartym biegu przy około 80 km/h myślałem że to hamulce choć klocki były jeszcze w miarę dobre wymieniłem je na nowe ale to nie pomogło czy ktoś ma podejrzenia co to może być pewnie to jakaś głupota ale naprawdę ten dźwięk czasem mocno irytuje.
 
pisk czy metal o metal?
zobacz pod maska.. moze poducha pod silnikem zaczyna piszczec :)
mialem tak w volvo mojej kobiety... wydawalo sie ze cus z kółek.. a okazaly sie dwie poduszki pod motorem do wymiany :)
 
Ostatnia edycja:
jechałem kiedyś pasatem z uszkodzoną poduszką pod silnikiem ale wtedy w aucie czuć było wibracje a w mojej alfie jest pod tym względem ok
 
A sprawdzałeś felgi czy są przegrzane? U mnie piszczało po przejechaniu paru km z tyłu poza tym jak jechałem w korku to piszczało ciągle. Miałem zgrzane tylne lewe koło i to dość mocno wcześniej blokowało mi się ale wymieniałem linki ręcznego, które były już zjechane i w pancerzyku się blokowały. Niestety po pewnym czasie znowu się grzało i zaczęło dodatkowo piszczeć. Wziąłem i przeczyściłem cały zacisk hamulca z brudu aż było widać goły metal, łacznie ze smarowaniem na nowo prowadnic i teraz jest już spokój.
 
http://www.forum.alfaholicy.org/147/21441-piszczenie_kole.html - może pomoże :)
u mnie i Pitera bylo to samo... na tarczach zbieralo się takie paskudztwo które trzeba przetoczyć... wstyd był jak cholera jechać takim autem... pisk było słychać masakrycznie
dodam też że ostatnio po wymianie klocków jest cisza :P mam nadzieję że tak zostanie
krążyły też legendy jakoby kuny zamieszkiwaly na półośkach :D:D
 
Ostatnia edycja:
z przodu wymieniłem klocki na nowe zresztą nie potrzebnie stare były jeszcze ok teraz zrobię jak piszecie poczyszczę z brudu te z tyłu. Nie dawno jak bylem piechotą to mijało mnie bmw z takim samym problemem bynajmniej wiem ze to nie jest coś wyszukanego ten problem. A jak poznać wogóle że tarcze hamulcowe już są zjechane i do wymianu ja mam starte tak około 2mm?
 
z przodu wymieniłem klocki na nowe zresztą nie potrzebnie stare były jeszcze ok teraz zrobię jak piszecie poczyszczę z brudu te z tyłu. Nie dawno jak bylem piechotą to mijało mnie bmw z takim samym problemem bynajmniej wiem ze to nie jest coś wyszukanego ten problem. A jak poznać wogóle że tarcze hamulcowe już są zjechane i do wymianu ja mam starte tak około 2mm?
na jednym ze spotów były chyba 3 alfy z tym problemem więc poniekąd kamień z serca że nie byłam sama :)
a tarcze napewno poznasz... będą wygladały "biednie" :D jak zużyły się pod wpływem zjechanych kolcków to będziesz widział na tarczy głębokie rowki na wysokości styku z klockami... czasem może być za późno i trzeba wymieniać i jedno i drugie...
 
tak jak napisała aniucha, miałem to samo...trochę pomogło przetoczenie tarcz z tego brudu ale czasami jednak dalej pisknie ... wychodzi na to że klocki do wymiany i powinna być cisza. Jeszcze podczas czyszczenia tarcz i mocowania klocków jeden zacisk był tak usyfiony, że nie zawsze odbijał. Więc polecam Ci na początek wyczyszczenie tarcz z tego syfu (najlepiej na tokarce) i wyczyszczenie całych zacisków, tych blaszek co trzymają klocki żeby to poprawnie pracowało i odbijało zawsze ;) Jeśli to nie pomoże to wymiana klocków, no chyba że rzeczywiście tarcze masz bardzo zjechane, to wszystko na raz
 
Amortyzatory
Powrót
Góra