Pomoc, pytanie odnośnie kupna alfy 147.

  • Autor wątku Autor wątku patryk147
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patryk147

Guest
Witam wszystkich !! :)

Jestem nowy na forum, mam możliwość kupienia alfy 147 końcówka roku 2004 - z nowym ryjkiem ;) Silnik 1.9 Jtd 120km, jeśli chodzi o wyposażenie w środku to full tylko bez skóry. :)

Ale do rzeczy chodzi mi o opinie osób mających coś do czynienia z tym samochodem, pisałem ostatnio na różnych forach i opinie są bardzo rozbieżne, jedni piszą że alfa to syf inni że z tą awaryjnością to mit wiec już sam nie wiem ;/. Auto na pewno będzie w dobrym stanie technicznym, będę je kupować od wujka który ma serwis z alfami ( jednak jego nie mogłem spytać o tą awaryjność nie ma go w kraju ), wszelkie naprawy będę mieć rzetelnie zrobione.

1. Co najczęściej leci w tej alfie?
2. Czy to prawda że szybko tracą na wartości?
3. I jakie macie zdanie na temat 1.9 Jtd?
4. Jakie są średnie roczne koszty eksploatacji tego samochodu ?
5. Co zostało zmienione w tej wersji po lifcie oprócz nowego ryjka ?

To będzie mój pierwszy samochód ;)

Dziękuję wszystkim za pomoc. :)
 
Jak masz możliwość zakupu Alfy z dobrego źródła to tylko polecam.
Ad1. Zawieszenie, nie ma co narzekać, ceny w tej chwili przyjazne. Inne marki także mają z tym problem. Niestety Polskie drogi. (oczywiście marki z wielowahaczowym zawieszeniem)
Ad2. 147 z tym silnikiem dobrze się trzyma.
Ad3. Bardzo dobry wybór do 147, mało awaryjny, dobre spalanie, kopa także ma.
Ad4. Nie wiem
Ad5. J.W.
 
PO 1
musisz byc pewny tego auta... jak tego ze kiedys kazdy z nas umrze :)
i nie bedzie sie dzialo nic..

ja mam 1.9 jtd.. i jesli jest zadbane to nic sie nie bedzie z nim dzialo, jezdzi, pali od kopa, ale... to diesel wiec trzeba o niego dbac
alfa 1.9 to rowniez moj pierwszy diesel.. zawze jezdzilem na benzynie.. i w zime musisz pamietac o filtrze paliwa.. o najlepiej zimowym tankowaniu i nie na orlenie.. i o plaku w baganizku na wszelki wielki :D
jedyne do czego mozna sie przyczepic... to
zawieszenie..
i blad ktory pojawia sie u wszystkich... "motor system failure".. co 40 tys trzeba czyscic turbo i rozne dziwne czujniki wtedy sie nic nie dzieje :)
akurat w mojej niuni.. koles srednio sie znal i jezdzil dotad az nie padnie..
i dzieki niemu mam nowe turbo :)
wiec jak pamietasz ze auto to nie tylko jezdzidlo...
to bedziesz zadowolony :)

ja nie narzekam :)
 
Ostatnia edycja:
Dzięki wielkie milkyyyy i dance1. :)

A z tym zawieszeniem to co najczęściej Ci leci? i co ile km tam mniej więcej?
Tak z perspektywy czasu, kupiłbyś jeszcze raz ten samochód?

Pozdrawiam.
 
Dzięki wielkie milkyyyy i dance1. :)

A z tym zawieszeniem to co najczęściej Ci leci? i co ile km tam mniej więcej?
Tak z perspektywy czasu, kupiłbyś jeszcze raz ten samochód?

Pozdrawiam.

lecą głównie wahacze :/ niestety

ja śmiało twierdzę że kupilabym jeszcze raz i następny też :)
 
wahacze dolne gorne.. laczniki stabilziatory...
zalezy jak sie jezdzi i po czym w sumie..

ale na wwe ok 40 000 ...
czyli wymiana co poltora roku... a przy dobrych wiatrach co dwa lata :)


jasne ze kupie jeszcze raz...

ale teraz 2.4 ;]
 
Alfa 147 JTD - dobry wybór. Sam mam taką belle po lifcie z koncówki 2004. Największy plus - spalanie. Według wskazań komputera na A2 zszedłem do 5,0 l/100 km. W cyklu mieszanym mieszczę się w 6,5 l. Panowie w bmwe mogą być przy tobie trochę zmieszani, bo będziesz mieć co nieco pod prawą stopą, a przy tym w paliwo nie pochłonie wszystkich twoich pieniędzy:) Zadbać tylko o silnik i można latać i latać:) Musisz się tylko pogodzić z faktem, że kontrolki na desce rozdzielczej będą o sobie co jakiś czas przypominać (w szczególności ABS i ASR) a zawieszenie...cóż nie każdy samochód - a w zasadzie żaden nie potrafi podołać polskim drogom. Co do zmian, to moją największą bolączką są zegary - w poprzedniej wersji były ciekawsze. Ale za to nowy przód - poezja. Coś za coś:)
 
ja mam też poliftową 147 JTD 16V .samochód sprawuje się świetnie chociaż mógłby trochę mniej palić.jednak ta moc musi się skądś brać...

jedynym problemem jaki miałem to ten nieszczęsny EGR,ale temat już dawno ogarniety.
poza tym samochód bezproblemowy,wszystko działa bez zarzutu.zawieszenie też ok mimo że samochód jeździ na 17-tkach prawie dwa lata.

bez wachania kupiłbym jeszcze raz AR147.
 
kupiłbym jeszcze raz 147:) ale 16v.

trzeba omijac dziury i duze kałuże. dbac o turbo, miec czysto w srodku i bedzie Lalka.
a z tym co kolega napisał "motor system failure" to chyba wlasnie jak sie w kałuze wpadnie to cewka wody dostaje i jest muuuuuuuuuuł :P

samochód wypasiony, piekny, orginalny i bardzo stylowy.
Polecam.

ps. nie bierz automata :P
 
Zawieszenie nie nadaje się na polskie drogi, no i mały bagażnik, jeśli ma to dla Ciebie znaczenie, po lifcie zmieniany był przód, zegary i tył (lampy i listwa na dole klapy) (na gorsze :D) oraz boczki drzwi, lampka nad konsolą i zawieszenie (na lepsze) - ale nowe elementy są wymienne z przedliftową.
Wbrew wcześniejszym wypowiedziom, TRACI na wartości, chociaż taka 6-letnia już nie za dużo, ale pod tym względem Golf to to nie jest ;).
Co do silnika, wypowiedzieli się koleżanki i koledzy, ja mam TSa.

Jeśli ze sprawdzonego źródła i wujek umie grzebać w Alfach, ja bym brał.
 
Witam ja kupiłem 147 1.9 16v 140KM i jestem zadowolony ,nie wątpliwie silniczek jest najmocniejszą stroną autka ,jedynie zawór recyrkulacji spalin wymaga czyszczenia .Jest to moja druga Bella w dieslu i nie narzekam ekonomiczna i dynamiczna no i ten wygląd:)
 
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi :)

Zdecydowałem się ! :) W przyszłym tygodniu jadę po mą belle :)

Mam do was jeszcze pytanko jaki jest najlepszy olej do tego typu silników ?
I na jakim poziomie kreuje się spalanie w wersji 140 km?

Tak podsumowując podczas użytkowania bardzo zwracać uwagę na turbinę, zawieszenie, płyny i coś jeszcze?


Pozdrawiam :)

Andro34 szczerze zazdroszczę i gratuluję !! Piękny egzemplarz !!:)
 
Moja pali średnio 5-5.5l na 100km według kompa pokładowego .Co do silnika zwróć uwagę na to czy podczas ostrego przyspieszania nie dymi za mocno ,jeśli tak to będziesz musiał kuknąć pod maskę ,nie koniecznie musi to być kosztowne :)

---------- Post dodany o godzinie 21:25 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:21 ----------

Mam dwa diesle więc mam już rozeznanie jako takie co do JTD

---------- Post dodany o godzinie 21:38 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:25 ----------

co do oleju moje gonią na Castrol Magnatec Diesel 5W-40 .Pozdro
 
Witam
Co do alfy to POLECAM tym samochodem jeździ się wygodnie i dynamicznie :D
ja mam 1.9 jtd 16v 140 km + mały wirus :P co do spalania to ok 8,5l miasto trasa przy 160km/h ok 7l ale nie powiem mam ciężką stopę wiec jak jeździsz spokojnie spalanie będzie na pewno niższe
olej castrol edge sport 10w60
 
Moja alfa gania na Agipie 5W40. Jest dosyć drogi w stosunku do innych ale to już kwestia zasobności portfela i upodobań właściciela. Wchodzi ponad 4 l.
 
ja śmigam na valvolinie :) blisko 4L wchodzi :)

vanish ile wyszło po wirusie na wykresie..?!
 
Witam wszystkich :)

Za jakiś tydzień będę mieć już swoją alfę, tak jak wcześniej pisałem samochód kupuję od wujka ( sprowadzony z Niemiec ). dzisiaj byłem na, można powiedzieć takiej, jeździe próbnej i jestem zachwycony samochodem. jednak pewne szczegóły mnie zaniepokoiły i chciałbym poznać waszą opinie na ten temat tak więc do rzeczy :

- Podczas jazdy samochodem ( silnik 1.9 jtd 115km ) dosyć mocno kopci czy to norma czy może o czymś świadczyć?

- Myślałem że 1.9 120 km będzie się super zbierać ale jednak tak nie jest, a
może miałem za duże oczekiwania? Chodzi mi głownie o niskie obroty, bo później już jest ok. tak jakby lepiej się zbierał na wyższych ale i tak według mnie nie ma rewelacji. Na pewno nie ma takiego chociaż delikatnego wciśnięcia w fotel.. Co o tym myślicie ?

Będę bardzo wdzięczny za każdą odpowiedź, Pozdrawiam serdecznie. :)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie ma ludzkiej siły żeby nie rzucił czarnym dymem jak mu wdepniesz do dechy na wysokim biegu przy 1200-1500 obrotów. JTD 115KM już ładnie zaczyna ciągnąć w granicach 2000 obr. jeśli mówisz, że nie czuć żadnego uderzenia mocy to prawdopodobnie przepływomierz leży, choć powodów może być znacznie więcej.
Jeśli jesteś z Krk tak jak w podpisie to możemy się kiedyś umówić i pogdybać ;p
 
Bardzo możliwe z tym przepływomierzem - ja własnie go wymieniłam i chociaż od początku, kiedy tylko kupiłam moją Bellę, była ona dynamiczna, to teraz tak wciska w fotel że hej!:D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra