Remont silnika?

FerraEnzo

Nowy
Rejestracja
Cze 14, 2011
Postów
566
Lokalizacja
Kraków
Auto
Giulietta 2.0 jtdm (170cv)
Własnie wracałem z dziewczyną ze spaceru i myśle sobie zajrze do alfy sprawdze olej;/ I moim oczom na bagnecie ukazała sie jakaś katastrofa ;/ Jakieś 1400 km temu wymieniany był rozrząd a co za tym idzie olej. Na bagnecie wtedy było jakieś 3/4, teraz zostało UWAGA 1/3 troszkę ponad minimum. JA wiem o tym ze TS'y piją olej itd. itp. ale aż tyle!? Nie wiem co mam robić, za co sie zabrać. Silnik pod osłoną jest suchy, samochód po odpaleniu w ogóle nie kopci, po czym gdy pare razy przygazuje i motor nabiera temperatury zaczyna dość ostro kopcić na siwo. Spaliny nie smierdza spalonym olejem, na podłożu nie ma sladów oleju. Dodam, że samochód głównie uzytkuje na krótkie dojazdy do pracy/na uczelnie, ale te 1300/1400 km zrobiłem w trasie przy dosyć wysokich obrotach. Z góry dziękuje za pomoc.
 
Na podziałce bagnetu odległość między MIN i MAX to +/- 1 litr. Tobie pewnie uciekło z 0,5 litra, czyli dużo, ale dla TSa w normie. Do tego trasa, wysokie obroty - tym bym się specjalnie nie martwił. Zaglądałeś pod korek czy się "masełko" nie zbiera?
 
Narazie nie panikuj. Dolej oleju i obserwuj jego stan.
 
@sebott - Przeczytałem Twojego posta przed pracą i sobie myśle co ten gość pisze +/- 1L na bagnecie?! Ale przed pracą sprawdziłem ponownie stan oleju (wczoraj wlałem około 100ml bo tyle mi w bańce zostało) i dzisiaj na bagnecie jest 3/4 0_o? wtf? ze sie zapytam.
A pod korkiem jest suchutko, żadnego "masełka", w ogóle cały silnik suchy i czysty.
Tak czy tak dzieki za odpowiedzi. narazie nie panikuje, bede sprawdzał, może rzeczywiście ten bagnet coś przekłamuje, bo jak wymieniałem olej to na bagnecie też było mało, a w miscie ze 3l.
 
to jo inaczy ( jako 3 letni użytkownik TS )

procedura dlo ciebie :

1. zdejmij gacie
2. wytrzyj dupa ( boś sie obsroł ze strachu )
3. umyj sie
4. załóż gacie
5. zaparkuj na równym , dolej w razie potrzeby oleju
6. obserwuj
.
.
.
sie zoboczy co dali

:lol:
 
No to jak ponad minimum to myślę że nie masz się czym martwic, pewne granice przecież są:)
Jakby bagnet był suchy to wtedy mógłby wystąpic "mały" problem:))
 
Jak ja powiedziałem mechanikowi ze mi pol litra lyka na 1000km ,a on ze te silniki tak maja. No to ok 5litrow na rok
 
Heh, chyba rzeczywiście stał krzywo bo po pracy sprawdzałem i był cały bagnet :P A bocian jak przeczytałem Twojego posta to oplułem monitor :P Narazie nie panikuje, dzięki Panowie za odpowiedzi.
 
- a jak powinna wygladać procedura sprawdzania poziomu oleju, na zimnym silniku czy na gorącym po odczekaniu z 10 minut.
- nie doczytałem tego w instrukcji obsługi
 
- a jak powinna wygladać procedura sprawdzania poziomu oleju, na zimnym silniku czy na gorącym po odczekaniu z 10 minut.
- nie doczytałem tego w instrukcji obsługi

podobno najlepiej to zrobic jeszcze na cieplym (ale nie gogaracym) silniku z 10-15 minut po zgaszeniu zanim wiekszosc oleju scieknie do miski
 
- a jak powinna wygladać procedura sprawdzania poziomu oleju, na zimnym silniku czy na gorącym po odczekaniu z 10 minut.
- nie doczytałem tego w instrukcji obsługi
Instrukcja str. 284:
OLEJ SILNIKOWY
(rys. 5-6-7)
Sprawdzenie poziomu należy wykonać,
gdy samochód stoi na poziomym podło-
żu po kilku minutach (około 5) od wyłączenia
silnika.
Wyjąć wskaźnik poziomu oleju (A), wyczyścić
go i włożyć ponownie do oporu,
wyjąć i sprawdzić czy poziom oleju zawiera
się między znakami MIN i MAX
na wskaźniku. Odległość między MIN
i MAX odpowiada około 1 litrowi oleju.
 
to jo inaczy ( jako 3 letni użytkownik TS )

procedura dlo ciebie :

1. zdejmij gacie
2. wytrzyj dupa ( boś sie obsroł ze strachu )
3. umyj sie
4. załóż gacie
5. zaparkuj na równym , dolej w razie potrzeby oleju
6. obserwuj
.
.
.
sie zoboczy co dali

:lol:


Dobre :), naprawdę dobre. Pozdrawiam
 
Jak bocian radził zebym obserwowoł to obserwuje i sytuacja sie nie zmienia...czyli alfka dalej bierze sobie olej ok 800ml-1l/1000km. Wycieków nie widzę, jedyne co ostatnio zaobserwowałem to dym, po odpaleniu nie kopcił, ale jak silnik sie troche zagrzał to pojawił sie biały dymek, na polu było ciepło to raczej nie para z kolektora. Co radzicie dalej, grzebać, sprawdzić cisnienie na cylindrach, czy wymieniać uszczelniacze zaworów? Czy dać se spokój i jezdzić.
 
Jeździć i zalać dobry olej. Jak sytuacja zbliży się do około 1l/1000km przy normalnym użytkowaniu------> remont

Moja aktualnie bierze 400-500ml na 1000km.
 
u mnie podobne objawy tylko ja muszę dolewać ze 2 litry na 1000km remont silnika w krudtce :mad: pozdrawiam
 
Ostatnio robiliśmy temont TS-a koleżanki z forum i jej alfka brała około 1l/1000km ale po rozebraniu silnika ukazał się widok jak by tam pierścieni już nie było :)
 
Aktualnie mam total quartz 10w40, czytałem ze chłopaki polecają Motula,a Ty co byś polecił czy ten może zostać.

---------- Post added at 22:16 ---------- Previous post was at 22:14 ----------

Ostatnio robiliśmy temont TS-a koleżanki z forum i jej alfka brała około 1l/1000km ale po rozebraniu silnika ukazał się widok jak by tam pierścieni już nie było :)
Myślisz,że bedzie potrzeba robienia pierscieni, jesli cisnienie na cylindrach bedzie ok? Ja mam cichą nadzieję, że to uszczelniacze zaworów, albo ze po prostu tak ma być.
Możesz napisać na PW ile taka przyjemność kosztuje.
 
u Qby i Maćka_czer zalałem w swoim Liqui Moly Mos2 półsyntetyk i zużycie oleju zmniejszyło się o około 150ml.
 
MUsze nad tym pomyśleć, bo ja rozumiem, że te silniki lubią sobie olej chlapnąć, ale nie każdy tak ma, więc mi to nie daje spokoju. A tak na marginesie to załózmy, że pierscienie są do wymiany, więc czym to może być spowodowane? Teoretycznie moj ma 53 tys przebiegu, badanie techniczne potwierdziło dobry stan auta, więc o co kaman? W bagazniku znalazłem jakieś papierki świadczące o tym ze były własciciel jezdził na tory wyscigowe. Ostra eksploatacja może być przyczyną takie stanu rzeczy?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra