• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Słabe hamulce(przez chwilę) przy deszczu i odwilży

  • Autor wątku Autor wątku Ciamas
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dalej będę twierdził, iż to nie jest norma
To jest normalne zjawisko.
W niektórych samochodach abs sam bez udziału kierowcy przeprowadza czyszczenie tarcz w czasie jazdy.
W każdym dobrym poradniku kierowcy jest taka informacja aby podczas jazdy w deszczu,chlapie itp okresowo przyhamowywać aby oczyścic tarcze z osadu ,mazi czy jak kto woli to nazywać.
 
Ostatnia edycja:
Ale twardszy pedał? Poza tym jakim cudem nigdy w innym aucie mi się to nie zdażyło a w tym już parokrotnie?
 
Chyba wiem, o czym mówi autor tematu. Czasami tak jakby pompa odmawiała posłuszeństwa...Miałem kilka razy taką sytuację, jakby wspomaganie hamulca przestało działać (albo raczej działało słabiej)... Na szczęście zdarzyło się może dwa razy w ciągu dwa i pół roku. Poza tym, nie było aż tak kiepsko, żeby nie dało się zahamować, ale faktycznie trzeba było mocno wdusić pedał. Na pewno nie jest to to, o czym koledzy piszą (że tarcze pokrywają się nalotem...), bo u mnie akurat podczas jazdy przez miasto, gdzie minutę wcześniej miałem hamowanie. Ruszyłem ze świateł, rozpędziłem kawałek, i kolejne światła... i słabszy hamulec. Po zhamowaniu, pedał wraca do normy (podczas hamowania, nie odpuszczałem pedału - może błąd, bo drugie hamowanie może byłoby mocniejsze, ale w takich momentach to wolę dusić hamulec - jaki jest.

A jeśli chodzi o nalot na tarczach, to wiem jak to wygląda, bo po deszczach/po myciu na następny dzień rano, wyjeżdżając na drogę, hamując przy bramie, słychać charakterystyczny "szum" :) zdzieranego nalotu z klocków. I to nie to samo.
 
a ja zapytam raz jeszcze, wymieniacie coś takiego jak płyn hamulcowy ?
 
ale płyn Ci nic nie zmieni.
na nawet na nowym płynie klockach i tarczach miałem takie przypadki, że leciałem długo autostrada i przyszło przyhamować to właśnie 1 wciśnięcie spowalniało a dopiero 2 hamowało.
 
Kojarzę u mnie że takie sytuacje się zdarzały na starych przewodach które już z racji wieku łapały wilgoć po wymianie na stalowy oplot i zalaniu wtedy nowego płynu 5.1 to od tamtej pory jedno przyhamowanie po wyjeździe z domu rano żeby osad zdjąć a potem nic więcej takiego się nie zdarza i hamulec nigdy nie osłabł ani nie spuchł..
 
O ile mi wiadomo ta sprężynka jest tylko w tylnych zaciskach i jest ona tylko od ręcznego..
 
aaa tobie chodzi o druciki a nie sprężynki :P te w przednim zacisku.. to to jest do ponoć lepszego trzymania zacisku z jarzmem żeby klocki się minimalnie nie przemieszczały co mogłoby powodować krzywe ścieranie i piszczenie przy hamowaniu..

a o sprężynkach to sobie w googlu looknij że w tylnich zaciskach są sprężynki tam gdzie podpinasz linki ręcznego :P
 
Spręzynki/ druciki doesn't matter :D To wracając do pytania, brak takiego drucika może powodować słabsze działanie hamulców?
 
a ja zapytam raz jeszcze, wymieniacie coś takiego jak płyn hamulcowy ?
Płyn wymieniłem właśnie w ten weekend i podobno lekko zmętniały częściowo był. Nie zmienia to faktu, że nie wiem czy problem rozwiązany bo odwilży (ew. ulewy i długiej jazdy bez hamowania) potrzebuję żeby przetestować;)
 
Spręzynki/ druciki doesn't matter :D To wracając do pytania, brak takiego drucika może powodować słabsze działanie hamulców?

Nie.. ;) są to druciki zapobiegające drganiom zacisku w jarzmie, przemieszczaniu się minimalnie elementów względem siebie co mogłoby spowodować że klocek będzie się również przemieszczał minimalnie.. krzywo by się ścierał i pewnie by piszczało przy hamowaniu..

Ale jeśli nie masz to proponuje nabyć :P mimo wszystko 40zł w intercarsie za dwa nowe to nie majątek :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra