• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

spuszczenie paliwa pompką w baku JTD 115km

Rejestracja
Lip 20, 2013
Postów
119
Lokalizacja
Puławy
Auto
Była 147 JTD jest 1.6ts 105
Witam,

Pare dni temu miałem wypadek moją AR 147 115km 02r,[kasacja]:( autko stoi juz koło domu lecz w baku zostało 50l paliwa.
Ogólnie planuje sprzedać co sie nadaje. I tu moje pytanie.
Jak najszybciej "na krótko" podłączyć się pod pompkę paliwa??Dziura w baku nie wchodzi w grę.
 
Daj sobie spokój...

Nie ma takiej opcji,żebym dał sobie spokój ,do pracy trzeba jakoś dojechać a brat też ma diesla 50l paliwa dragą nie chodzi.
Jestem teraz nie dość że po obijany to bedzie lipa z kasą,więc ratuje co sie da żeby co kolwiek odzyskać.Jak jesteś "lekkoduchem" to możesz sobie tak mówić.
 
wywal kanapę i zdemontuj pompę- i tak planujesz na części...
 
Witam,

Pare dni temu miałem wypadek moją AR 147 115km 02r,[kasacja]:( autko stoi juz koło domu lecz w baku zostało 50l paliwa.
Ogólnie planuje sprzedać co sie nadaje. I tu moje pytanie.
Jak najszybciej "na krótko" podłączyć się pod pompkę paliwa??Dziura w baku nie wchodzi w grę.

Jak masz podgrzewane spryskiwacze to jestem chętny ;)
 
A próbowałeś tradycyjnie rurka przez wlew zassać i samo leci?
 
W takim razie właśnie proponuję przez rurkę i zassać. Tylko uważaj, żebyś się nie napił ;) Powinno pójść. Przygotuj sobie jakiś baniak na to paliwo, czy coś, bo 50 l to trochę jest. Możesz mieć opór- może być tam takie sitko. Ale spokojnie powinno przejść
 
Rurka raczej nie, gdyż nie uda sie do zera tego zrobić.
Zdemontować kanapę?,dobry pomysł, a są tam jakieś kable,do podłączenia tej pompki??
W moim stanie najlepsza opcją dla mnie to właśnie podłączenie tej pompki na krótko i palwo odebrac z przodu.


Podgrzewane spryskiwacze??? nie wiem czy miałem coś takiego jak to poznać?
 
Ostatnia edycja:
Pompą też do końca nie wciągniesz. Prędzej wężykiem. Jak chcesz tak wszystko wypompować to ściągaj wężykiem i jeszcze podnieś auto od strony kierowcy to przeleje się na stronę wlewki. Pompa nie ciągnie od samego dna bo na dnie pływa syf i skraplająca się woda.
 
Miałem ten sam problem kiedy rozbiłem swoją 156, ja po prostu zdjałem kanapę, wyjąłem pompe ze zbiornika i wyciągnąłem paliwo ręczną pompką, taką jak kiedyś niektórzy kierowcy mieli w ciężarówkach, na dnie moze zostało mi wtedy ok litra, więc to jest chyba najlepsza opcja a z tego co wiem, to po odłączeniu wtrysków w JTD pompka w baku chyba raczej nie ruszy(nie jestem tego pewien wiec jesli zle mówie to przepraszam i niech ktoś mnie poprawi).
 
Ostatnia edycja:
Podając napięcie na pompkę , bo chyba został akumulator ? Wypompujesz wszystko,
 
Z akumulatora nic nie zostało bo tam poszło uderzenie.Ja to widzę tak , że prostownik podpinam pod + i - i leci paliwo proste i raczej skuteczne i pytam sie gdzie najlepiej to podpiąć jak pod kanapa jest ta pompka z wiązką to chyba nie będzie problemu.
Co do grawitacji i rurki to mam pewne obawy , bo mam wysokie bańki i ledwo do połowy bym taka zapełnił.

Odnośnie cześci jak ktoś coś potrzebuje to można pisać na pm to w wyjątkowej promocji sie to ogarnie, choć z przodu nie wiele zostało.
 
Jak możesz to wrzuć fotkę jak auto teraz wygląda. i napisz z czym miałeś dzwona. ciekawi mnie wytrzymałość tego autka.

Jak autko jest po tak poważnym dzwonie to jak już chcesz pompką to ja bym podpinał się bezpośrednio do pompki bo nie wiadomo czy gdzieś nie ma zwarć w instalacji.
 
121.jpg


122.jpg


Zderzenie z drzewem,licznik zatrzymal sie na 70 km/h wiec miałem jakieś 90km/h jak do rowu wpadałem.
123.jpg
 
Ostatnia edycja:
Nie....prawa była wyłączona,a moja nie wystrzeliła i nadziałem sie na kierownice....Jedyne co moge wywnioskować to po zakupie auta trzeba pojechać do aso i spr takie rzeczy,czy system jest uzbrojony...a nie wierzyć że nie bite.
 
Pasy były zapięte? Jak nie to dlatego poducha nie wystrzeliła.

A ja miałem się pytać o listeweczkę chromowaną na grilu od strony kierowcy:).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra