Ukrecilem swiece

  • Autor wątku Autor wątku Szef
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Szef

Nowy
Rejestracja
Cze 7, 2007
Postów
1,207
Lokalizacja
Olsztyn
Auto
Alfa Romeo 156 1.8 TS 140 KM 2002r
Panowie czy kiedys przydazylo sie wam ukrecic gwint swiecy w gniezdzie ??
Mi sie dzis udalo
Rano pojechalem do garazu wymienic w koncu swieczki Odkrecilem wszystkie 8 Musze przyznac ze szly naprawde ciezko
Przyszedl moj tata i zabralismy sie za wkrecanie nowych
1 - OK (gruba ) BKR5EKPA
2- (cienka) PMR7A tata kreci jedna reka kluczem do swiec typu T
FBG1012.JPG

lekki opor i tyk klucz zaczyna krecic sie luzno w obie strony :/ Jak to zobaczylem taki pot mnie zalal ze malo nie zemdlalem o tacie juz nie wspomne
Ale nic jestesmy twardzi walimy dalej ;)
3 - OK (gruba) BKR5EKPA
4- OK (cienka) PMR7A
5- OK (gruba) BKR5EKPA
6- ( cienka ) PMR7A powtorka z rozrywki Opis idealny jak w swiecy nr 2
7- OK (gruba) BKR5EKPA
8- OK (cienka) PMR7A

Zabieramy sie za ogledziny swiec 2 i 6
W oby dwoch kluczyk elegancko kreci sie w dwie strony a swieca ani sie nie wkreca ani nie wykreca Pierwsze co przyszlo mi do glowy to zerwany gwint w gniezdzie ale po przeanalizowaniu problemu dochodzimy do wniosku ze to nie mozliwe bo chyba z tydzien wczesniej Badboys ( kumpel z klubu AR ) dokrecal wszystkie swieczki sredniej dlugosci "szczekaczka" i z tego co widzialem to wkladal w to troche sily wiec dokrecanie jedna reka kluczem T nie moglo ich zerwac
Powiem szczerze zglupialem juz mialem widmo sciagania glowicy
Dla pewnosci postanowilem pogmerac w gniezdzie paluchem i obadac co i jak
i co ... i szok
Lepki swiec 2 i 6 poprostu luzno lataja sobie w gniazdach :shock: :shock: :shock: :shock: Czubkami palcow chwycilem jedna z nich i ze zdumienia nie wiedzialem co powiedziec ale wyciagnąlem z gniazda swiece
Okazalo sie ze podczas dokrecania w swiecy pekl gwint na tej wysokosci


i zostal w gniezdzie a ja wyjalem palcami sama porcelane z szesciokatem na klucz i elektroda :shock:

Tu bylem juz pewien ze odkrecanie glowicy mam jak w banku ale na cale szczescie mojemu tacie udalo sie zaklinowac w urwanym gwincie swiecy srubokret i normalnie wykrecic go z gniazda swiecy

Wiem ze strasznie sie rozpisalem ale to chyba dlatego ze nadal jestem pod wplywem szoku NIe dosc ze wydalem na 8 swiec 500 zl to jeszcze dwie sie uje-baly Jutro postaram sie wkleic ich fotki
W tym tygodniu dwie pekniete swieczki ida do reklamacji zobaczymy co specjalisci z NGK na to powiedza
Po dokladnych ogledzinach swiecy wyglada to tak jakby gwintownik zebral za duzo materialu ze swiecy bo scianka pod gwintem jest naprawde bardzo cieniusienka Poza tym na zdrowy rozum predzej powinien zerwac sie gwin w aluminiowej glowicy niz peknac gwint swiecy jesli wogole mozna mowic o takich sytuacjach dokrecajac swiece kluczem typu T przy uzyciu jednej reki

Co wy sadzicie o tym ?? Jak na 90 zl za sztuke i japonski produkt to mi smierdza strasznym bublem :-/












 
zdaza sie ale moze ty masz lape tak silna ze sam nie wiesz ile sily uzywasz :mrgreen:
 
piotriix napisał:
zdaza sie ale moze ty masz lape tak silna ze sam nie wiesz ile sily uzywasz :mrgreen:
Heh no ale bez przesady żeby tak "ładnie" odeszły.... rozumiem zerwać gwint w glowicy spotkałem się z takimi przypadkami niejdnokrotnie ale żeby tak świece ukręcić pierwszy raz widze :shock: chyba jakies zbrakowane te NGKi... reklamuj ten szajs.... tylko kto Ci teraz uwieży że naprawde dokręcałeś delikatnie... :(((
 
piotriix,
Reki slabej nie mam ale bez przesady zeby tak urwac gwint swiecy w aluminiowym gniezdzie :shock: :shock:

Marcino 156,
Dzis swieczki pojechaly do reklamcji Zobaczymy co wyjdzie :/
 
ja mialem 2 takie przypadki z ngk w wczesniejszym samochodzie reklamacje mi uznali ale po dlugim czasie
 
Ja miałem idealnie taki sam przypadek jak u ciebie i tak samo wykreciłem gwint z głowicy wkładajac płaski srubokręt a ta świeca to była bosh czteroelektrodowa
 
jak bedziesz je skladal do reklamacji to wez wszystkie to jest jakas wadliwa seria, bo jak troche pojezdzisz i dostana troche temperaturki to na bank ich nie wykrecisz a swoja droga NGK made in japan ale produkowane w korei :)
 
zawix,
Kurcze reszte mam wkrecona i autko juz na nich kilka dni jezdzi :/
O dziwo wlasnie 2 pozostale cienkie wkrecily sie bez problemu Specjalnie je jeszcze dokrecalem w mysl zasady lepiej teraz niz pozniej :) wiec chyba sa OK
 
To sie okaże jak je bedziesz chiał wykrecic za kilkanascie tysiecy ja bym je wszystkie oddal po co ryzykowac
 
zawix napisał:
To sie okaże jak je bedziesz chiał wykrecic za kilkanascie tysiecy ja bym je wszystkie oddal po co ryzykowac

Chyba raczej za kilkadziesiat :D W koncu podaje sie wymiane co 100 tys km
 
własnie też ukręciłem świecę małą.
świeca to Champion RC6YC, i po ukręceniu wygląda dokładnie tak jak na twoim zdjęciu.
świeca dokrecana kluczem dynamometrycznym o ustawionym momencie 10 Nm.
norma siły dokręcania mówi o dokręcaniu małych świec do aluminium momentem 10 - 15 Nm, duże świece dokręcamy do aluminium momentem 20 - 30 Nm.

szkoda że nie podałeś rozmiarów tego śrubokreta, w końcu to obecnie chyba będzie podstawowe narzędzie naprawy "problemu swiec".

:oops:
P.S.
- płetwa śrubokrętu ( koncówka ) ma mieć 8 mm.
 
Mi też kiedyś przydarzyło się ukręcić małą świecę NGK, a uważałem bardzo i stosowałem klucz dynamometryczny.
Teraz jeżdżę na championach - wymieniałem je już 2 razy i nic nie ukręciłem.
Wychodzi na to, że małe NGK to jednak straszny bubel. :!:
 
zawix napisał:
jak bedziesz je skladal do reklamacji to wez wszystkie to jest jakas wadliwa seria, bo jak troche pojezdzisz i dostana troche temperaturki to na bank ich nie wykrecisz a swoja droga NGK made in japan ale produkowane w korei :)

dokładnie , raczej nie z Japoni,
teraz to już wszystko podrabiają
 
ja przejechalem kiedys naraz 1600km w jednym ciagu alfa 155 ts i sama mi pekla polowa zostala w glowicy ale po trupach to wykrecilem cos nie tak z tymi swiecami takie drogie a wadliwe
 
ja przejechalem kiedys naraz 1600km w jednym ciagu alfa 155 ts i sama mi pekla polowa zostala w glowicy ale po trupach to wykrecilem cos nie tak z tymi swiecami takie drogie a wadliwe
 
witam
też dzisiaj mnie to dopado
mam pytanie
jakie świeczki zamontować zamiast NGK
 
NGK są najlepsze - masz jakiś powód aby je zastępować?
 
tak
pękają przy wkręcaniu
jak napisałem w poście wczorajszym- jedną ukręciłem, gwint świecy został w głowicy szczęście że udało się wykręcić.
 
tylko championy, te na 50.000 lub te na 100.000 km.
a co mam do NGK, no cena.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra