• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] Jak wymienić tą #$%# żarówkę pozycyjną?

  • Autor wątku Autor wątku Starscream
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Starscream

Guest
Jak w temacie, znalazłem na forum co zrobić jak się przepali, ale nic jak się zabrać do wyjęcia jej-przez co ją wyciągać?? Już mnie nerwy biorą, bo świeci mi się kontrolka od spalonej żarówki, to dokładnie lewa pozycyjna, ale jak się zabrać za jej wymianę?!
 
Re: Jak wymienić tą #$%# żarówkę pozycyjną?

Witaj !! Musisz wykręcić osłone żarówek-włozyć dwa palce -poszukać nimi motylka i przekręcić no i wyciągnięta. Też miałem ten problem.Pozdrawiam.
 
Jeśli dobrze pamiętam to trzeba odkręcić pokrywę od świateł drogowych - tylko wtedy można dosięgnąć do obsadki tej żarówki.
 
chyba że ten motylek jest urwany. Już to zauwazyłem kilka razy. Jezeli tak pozostaje walka na oslep.
 
Ostatnio tez miałem z pozycyjnymi przeprawę, co do wyjęcia pozycyjnych z lewej warto odkręcić taką małą osłonę, łatwiej potem łapsko wepchnąć , no chyba że ktoś ma małe. Potem wypiąć końcówki przewodów, wymacać motylka , przekręcić jak radzą koledzy i lekko szarpnąć żeby żarówa wyskoczyła z obsady , potem wymienić żarówe, znowu pchać łapska do gniazda, trafić żarówką w gniazdo ( moim zdaniem najtrudniejsza część ) wepchnąć żarówe, obrócić motylka żeby się zaparł o obudowę , można teraz podłączyć elektrykę i pozamykać klosze , ( nie zapomnijcie przykręcić osłony jak ją zdjęliście) . No jest ok kontrolka zdechła , niebiescy nie będą się mieli do czego przyczepić , więc w drogę.


Szerokości
 
montowanie latwiej idzie po zapaleniu pozycyjnych i celowaniu zarowka - patrzac od strony reflektora. Widzisz po swiatelku, w ktora strone lapke przesunac.

O ile wczesniej uda sie odkrecic dekielek lampy. Ostatnio spotkalem auto, w ktorym bylo to awykonalne....
 
panowie, 156 po FL, zarowka pozycyjna spalona :) okragla pokrywka zdjeta, lapie za ten motylek, krece, obracam, chcem wyciagnac i nic ! widze w lampie ze tylko zarowka obracam ;/ walka z wiatrakami ...
 
z ta wymina to prosta sprawa:)po kilku wyminach:P
odkrecamy pokrywe od swiatel drogowych i lapiemy motylka lub jego czesc (jak pekniety) kombinerkami (lub czyms podobnym) i siagniemy to mocowanie jest na wcisk wiec krecenie nic nie da nie wyskoczy samo:)
 
Ja łapałem za motylka i ciągnąłem :D
później żarówkę w oprawkę i wycieranie jej nie błysk (o tym wszyscy zapominają a przecież to żarówka halogenowa i u mnie działa już 4 miesiąc).
Poźniej zapalam pozycyjne, patrzę w reflektor jak szpak w...
i celuję. widzę przynajmniej gdzie. a pożniej pcham i gotowe. Sorry, że ,może brzmi to jak streszczenie filmu dla dorosłych ale to działa. Oczywiście jak się da odkręcić dekielek w lampie.
pozdrawiam
Krzysiek
 
Żarówkę z klosza wyciągnąłem ale nie mogę wyjąć jej z tego motylka. Męczę się z tym już z pół dnia i nic. Jak to mam dokładnie zrobić??
 
Wcisnąć i obracać. Chyba, że ktoś zamontował zwykłą żarówkę a nie halogenową i nie zpiłował jednej nóżki. Chodzi o to, że zwykła ma inaczej rozstawione te wypustki i trzeba jedną zpiłować. pewnie dlatego jest zablokowana. Proponuję psiknąć WD40 i próbować siłowo. jak nie to pozostaje rozłożyć żarówke na czynniki pierwsze i jakieś szczypce lub cos podobnego, jednak proszę uważać na tego "motylka". wygląda solidnie ale jest dość kruche to uszko.
Powodzenia
 
Dekielki są wredne bo gumowa uszczelka je mocno trzyma, a miejsca jest tam na włożenie raptem dwóch palców i nie ma jak solidnie złapać. Ale kolega już ten etap ma za sobą. napewno ktoś na siłe wcisnął tam inną żarówke nie patrząc jak mają tam iśc te wypustki.
 
to co widzę na początek:
żarówka wygląda na właściwą halogenową.
Poprostu jest inaczej wsadzona. Na siłę. Zastanawia mnie ta blaszka na drugim zdjęciu. Ten otwór też jest dziwny. U mnie chyba takiego czegoś nie ma. Wyjmowałem mnóstwo razy ale nie pamiętam żebym miał coś takiego.
Proponuję zniszczyć żarówkę i wyciągać ja po kolei w częsciach tak żeby nie zniszczyć obudowy. Mało to subtelne ale nie subtelność tu chodzi skoro wszystko inne zawodzi. A już jak się uporasz to wtedy zakładaj zwykłą żarówkę (nie pamiętam oznaczenia), która ma bolce naprzeciw siebie. Kosztuje jakieś 2 zł (halogenowa chyba ponad 10). Zpiłuj jeden bolec i bedzie ok. Oprócz ceny zaleta jest taka, że nie pali się tak szybko (halogena nie wolno dotykać palcami - co jest niemozliwe w tym przypadku) oraz to że nie generuje błędu spalonej żarówki.
Powodzenia.
 
W końcu po wielu próbach udało się wyjąć żarówkę. A czy jak będę miał jedną halogenową a drugą zwykłą to będzie różnica w świeceniu (tzn. kolorze świecenia??)
 
z tego co pamietam różnica jest nieznaczna. A z drugiej strony przecież to tylko postojówka. i tak Alfaholicy nie zostawiają auta na postojówkach, bo włączenie tego nie jest fajne. A jak chcesz to wymień od razu dwie na zwykłe. i tak bedzie taniej. Duuużo taniej :)
pozdro
 
Panowie pomocy. Wymieniłem postojówke z lewej kontrolka sygnalizująca spaloną żarówke zgasła ale postojówka nie działa. Sprawna na 100% sprawdzałem po 2 stronie. Bezpieczniki ok jest napięcie na wejściu bezpiecznika. Na wtyczce wchodzacej do lampy znalazłem pin masa i od mijania. 2 pozostałe piny nie wiem od czego na żadnym nie mam napięcia ale z prawej strony tak samo ale jak wepne w lampe to świeci a z lewej kupa. Nie mam już sił a musze jutro jechać na przegląd :/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra