Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 23
  1. #1
    pyciu
    Gość

    Domyślnie Czy bać się 156 1.8 ?

    Cześć,

    Bardzo mnie trapi zakup pewnej ślicznej alfy. Wszyscy w koło oczywiści odradzają, przeczytałem już chyba wszystko na temat alf, wiem o wariatorach, cudnych 2.4JTD itp.
    Wcześniej jeździłem civicem 1.5vtec...

    Teraz mogę kupić 156'tkę SW w benzynce 1.8. Rocznik 2001 - z przebiegiem 56 tys. km.
    Nie jestem jeszcze alfaholikiem, ale już mi blisko chyba ... rozsądek zanika powoli.

    Wiem, że nikt za mnie nie zdecyduje, ani też raczej nikt mi tu jej nie odradzi, ale tak szczerze - jak na spowiedzi - jakie ona ma wady ?
    Ile realnie będzie palić? Czy przy 6 latku - taki przebieg to nie za mało (auto ściągnięte z Francji)...

    Możecie mi polecić sprawdzonego mechanika w kuj-pom ?

    Z góry wielkie dzięki za rady i odpowiedzi. Mam kilka dni na podjęcie ostatecznej decyzji.

  2. #2
    Redaktor naczelny Romeo Avatar fiergloo
    Dołączył
    09 2006
    Mieszka w
    Wrocław
    Auto
    Alfa Romeo 164 3.012v Automat // Alfa Romeo 166 2.5 V6 24v FL// Lancia Kappa 2.4JTD FL
    Postów
    2,661

    Domyślnie

    6 lat i 50 tysiecy kilometrow?? Moj ojciec tez jezdzil peugeotem z roku 2004- jednego dnia mial 120 000km a po kilku dniach cudownie przebieg zmniejszyl sie do 40 000km. Moim zdaniem licznik na 100% jest cofniety.

    wady??
    Wariatory przede wszystkim. Co 40 000km - wydatek 500 zl plus wymiana paska rozrzadu.
    1.8 16V to dorby silnik. Dosc zywotny. Ale trzeba pilnowac paskow rozrzadu. Olej na full, pilnowac samemu, bo jak sie kontrolka zapali to znaczy ze silnik sie juz zatarł. Jak miales Honde to wybierasz zdecydowanie ciekawsze auto. Zreszta usiadz za kierownica i bedziesz wiedzial- jak to moj kolega z Golfa powiedzial- "Nie dziwie sie, ze mozna kochac Alfę"
    http://fiergloo.blogspot.com lub http://fiergloo.pl/ - moje spojrzenie na motoryzację

  3. #3
    pyciu
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Napisał fiergloo
    6 lat i 50 tysiecy kilometrow?? Moj ojciec tez jezdzil peugeotem z roku 2004- jednego dnia mial 120 000km a po kilku dniach cudownie przebieg zmniejszyl sie do 40 000km. Moim zdaniem licznik na 100% jest cofniety.
    No też nieco wątpię - ale jak to sprawdzić? Mój kumpel twierdzi, że taki przebieg jest w alfie realny - bo większość czasu spędzała w serwisie... no comments

    Cytat Napisał fiergloo
    Zreszta usiadz za kierownica i bedziesz wiedzial (...)
    No właśnie dlatego, że już usiadłem i zrobiłem rundkę ... jestem tu i postuje
    A hondka to było bardzo przyjemne autko, bez zarzutów.

  4. #4
    Administrator ds. serwera Romeo
    Dołączył
    10 2005
    Mieszka w
    Zawiercie
    Auto
    156 SW 1.9 JTDm
    Postów
    2,166

    Domyślnie

    Cytat Napisał pyciu
    Teraz mogę kupić 156'tkę SW w benzynce 1.8. Rocznik 2001 - z przebiegiem 56 tys. km.
    moja mama w swoim aucie zrobila 10 kkm przez poltora roku, z czego gdzies 3 tys kkm jest moje
    sprawdz obicia kierownicy czy sa wytarte, galke zmiany biegow...

    Cytat Napisał pyciu
    Ile realnie będzie palić?
    po miescie w ktorym sa swiatla Ci nie powiem, ale mi po wioskach pali 8-9 litrow. 9 przy dynamicznej jezdzie w duzych upalach, czasem w korkach... tylko moj silnik jest 4 lata starszy...

    nie wiem czy ten silnik nie bedzie za slaby na takie duze auto... niby to 140 koni, ale, ale...

    najczestsze awarie w alfach to chyba elektronika, zanim kupisz pojezdz w roznych zakresach obrotow. jezdz do 3 tys, przeciagnij czasem do czerwonej kreski. nie powinno byc zadnego szarpania, naglych spadkow mocy. z naglym butem to roznie bywa... u mnie na zimnym silniku od 3 tys dostaje kopa jak po turbinie :shock:
    sprawdz tez termostat - gdzies na forum bylo jak go sprawdzac.

    o wariacie juz wiesz, wiec wiesz co robic a co do ich trwalosci to w internecie slyszalo sie tez o przypadkach, ze wytrzymywaly 8 tys km... wypytaj o to kiedy byl wymieniany rozrzad, olej (na jaki), wariat i popros o jakis dowod - faktury czy cos.

    pozatym to pewnie juz slyszales o wrazliwym zawieszeniu - sprawdz czy nic nie stuka.

    nie sluchaj obiegowych opinii ze to sie bedzie sypac, wybuchac i bog wie co jeszcze... jak bedziesz o nia dbal to nie powinno byc problemow - pomijajac elektronike - czujniki

    zajrzyj jeszcze do podobnego tematu o 145... awarie mimo rozbieznosci w czasie sa podobne

  5. #5
    ViP Romeo Avatar Rigidigi
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    SB oraz WX..Y
    Auto
    145 1.6TS, 166 Q2 2.5 V6
    Postów
    1,059

    Domyślnie

    Cytat Napisał Tuti
    pyciu napisał/a:
    Teraz mogę kupić 156'tkę SW w benzynce 1.8. Rocznik 2001 - z przebiegiem 56 tys. km.


    moja mama w swoim aucie zrobila 10 kkm przez poltora roku, z czego gdzies 3 tys kkm jest moje
    sprawdz obicia kierownicy czy sa wytarte, galke zmiany biegow...
    Opony przy tym przebiegu powinny być jeszcze z pierwszego montażu albo nówki..
    Kiedyś pod ksywką "rigobert".

  6. #6
    Użytkownik Romeo
    Dołączył
    11 2006
    Mieszka w
    Skawina/obok wsi Kraków
    Auto
    Alfa Romeo 145, 1.4T.S 1997r.
    Postów
    1,276

    Domyślnie

    To jest stosunkowo mlode auto. Zajrzyj do ksiazki serwisowej..

  7. #7
    csscss
    Gość

    Domyślnie

    Jak masz zamiar kupić i się bać że zaraz wybuchnie lub tym podobne to lepiej dla świętego spokoju nie kupuj.
    Po drugie jeśli kupisz musisz się liczyć z ciągłą zazdrością posiadaczy bezpłciowych heblo samochodów okazującą się docinkami w stylu - że alfa się sypie itp.
    (najlepiej nic nie odpowiadać takim znawcom których wiedza ogranicza się zazwyczaj do przygody z 126p, potem daewoo i skończywszy teraz na sprowadzonym 8 letnim VW.)
    Po trzecie o alfy trzeba DBAĆ co nie jest równoznaczne z NAPRAWIAĆ.

    PS.
    56 tyś i pewnie sprzedawana bo dziadek wyprowadza się do Australii.
    Wyświetlany przebieg to ostatnia rzecz na którą bym patrzył przy zakupie.

  8. #8
    Administrator ds. serwera Romeo
    Dołączył
    10 2005
    Mieszka w
    Zawiercie
    Auto
    156 SW 1.9 JTDm
    Postów
    2,166

    Domyślnie

    Cytat Napisał csscss
    najlepiej nic nie odpowiadać takim znawcom których wiedza ogranicza się zazwyczaj do przygody z 126p, potem daewoo i skończywszy teraz na sprowadzonym 8 letnim VW.
    spoleczenstwo cza edukowac!!
    najlepiej po takim tekscie przewiez ich po kretej drodze - w najgorszym wypadku powiedza "boje sie!!! pewnie czuje sie tylko w passacie" :twisted:
    a to, ze sie boja na zakretach to juz tylko ich postrzeganie katow zgwalcone przez zawieszenie wyjete prosto z pralki

  9. #9
    pyciu
    Gość

    Domyślnie

    To jest stosunkowo mlode auto. Zajrzyj do ksiazki serwisowej..
    Niestety jej nie ma. Auto przyszło z francji i z tego co mówi sprzedawca, to trzeba się cieszyć, że komplet oryginalnych kluczyków jest.

    Kierownica jest z drewna i nie ma śladów zużycia, podobnie gałka od biegów. Za to środkowy panel nie jest drewniany - tylko srebrny (tzn. ze musial byc zmieniany?).
    Oponki z tego co twierdzi handlarz - zmieniał sam m-c temu.

    Wariograf raczej ok - ani nie klekocze, ani nie faluje. Zaś przy jeździe kopa dostaje po 3k rpm a potem kolejnego gdzieś w okolicach 6k rpm. Słowem - pracuje pięknie.
    Zawieszenie też nie stuka, a zaliczyłem całkiem niezły ser szwajcarski naszych polskich dróg...

    Aha, będę mógł auto trochę potestować przed zakupem tzn. wybrać się do dowolnego warsztatu w oklicy. Tylko, że właśnie w tym temacie jest ponoć kłopot. Słyszałem, że trudno o mechanika, który zna sie na alfach. Prawda li to?

    Mam jeszcze kilka pytań do speców:
    -czy alfy standardowo nie mają drugiego wentylatora (pod maską) do klimy ? Czy są jakieś typowe przypadłości z tą klimatyzacją ?
    -jak się sprawdza nawiew na tylną kanapę?
    -na jakim oleju jeźdzą prawdziwi alfoholicy (silnik oraz skrzynia) ?
    -czy ze skrzynią biegów są często problemy ? typu zgrzytające przekładnie, pękające swożnie itp.
    -jak z dostępnością części zamiennych w PL? Są problemy, trzeba długo szukać (tak mnie straszą póki co "znawcy")
    -to prawda, że tylna kanapa się nie składa w tym kombi ??
    -co to znaczy, że przednie lampy słabo świecą?

    A na koniec sama ślicznotka, żebyście sami ocenili z czym walczy moja dusza:




    pozdrawiam

  10. #10
    lukasz4d
    Gość

    Domyślnie

    No to ja chyba na taki post czekałem od kiedy tu jestem zarejestrowany :-)
    Honda i zmiana na Alfe.
    Zaczne od walorów wizualnych wew jak i zew
    Nie ma co porównywac zakochasz sie w belli predzej niz myslisz - mało jest aut równie ładnych jak belle ( a napewno nie ma hond tak ładnych :-)

    Co do mechaniki - zapomnij o czymkolwiek co miałes w hodzie. Karta cżłonowaska rabatowa juz ci sie przyda do sklepu i warsztatu bo bedziesz czesto odwiedzał. Ot taka uroda AR ale nie zaciera ten minus plusów wygladu i powabu

    Od 2000 roku jezdze hondami. do 2006 miałem cifa a teraz inne cudenko ( ale nie wygladajace hehe)
    A Alfe od kwietnia zeszłego roku traktuje jako główny srodek transportu iiiiiiiiiiii
    wiele razy jej plusy były przycmione przez gówniane usterki starsznie denerwujace.
    Przez 50 tys km jake juz zrobiłem wymieniłam wiele i wiem ze bedzie wiecej :-( krwi mi napsuła choc jak sie ja umyje i popatrzy to nerwy przechodza :-)
    Czesci sa tanie nawet niektóre w ASO. Zawieszenie raz a dobrze na tuleja pouliretanowych zrobiłem i mam nadzieje ze zadziała dłuzej.
    Skrzynia manulana naprawiana w ASo przy 90 tys( synchro i koła 2 i 3 biegu) koszt FV ok 4 tys razem z przegladem. ( w H tego nie miałem nigdy)
    Co do silnika nie jest to 1.8 hondowe (B18c) ale tez odwdziecza sie dobrymi osiagami itp
    Spalanie u mnie ok 11.5 lpg takie srednie .
    Pali sporo ale........... co tam jest sliczna bella hehe

    pozdro
    Łukasz
    kiedys zapalony hondziarz teraz prawie alfaholik :-)

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory