• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa 156 odzyskanie odszkodowania od ubezpieczyciela sprawcy

Hacker40

Nowy
Rejestracja
Gru 14, 2013
Postów
56
Auto
Alfa Romeo 156 1.8TS '98
Witam,

Mam problem z ubezpieczycielem sprawcy, sprawa wygląda tak ze oddałem samochód do serwisu, oni wycenili naprawę na 6100zł (tylna klapa, zderzak i pas tylni + lakierowanie), PZU wyceniło mój samochód na 3300zł k*rwa i stwierdzili że nie opłaca się go naprawiać i mam dostać 2300zł jako rekompensatę za szkodę "całkowitą", nadmienię że samochód jest na chodzi i da się nim spokojnie jeździć.
Co mam z tym fantem teraz zrobić? Nie chce pieniędzy do ręki, a chce mieć naprawiony samochód tak jak był przed kolizją, czy ktoś z was miał podobny przypadek? Proszę o pomoc.
 
Oddaj do ASO na naprawę bezgotówkową a ASO się rozliczy

Napisane z komóreczki!
 
No własnie oddałem do ASO, i mi powiedzieli ze jest problem bo ubezpieczyciel się wypiął
 
powiedzieli mi ze moge wziąć pieniądze te które mi oferuje PZU dopłacic z własnej kieszeni a potem ubiegać się o zwrot do PZU, tylko że oni nie dają gwarancji ze PZU mi cokolwiek jeszcze zwróci, no ja pierdole.... Jak to jest ze ja jestem poszkodowany a mam jeszcze płacić za to że ktoś mi rozpieprzył fure...to jest chore
 
Bo ja wiem czy ASO się podejmie rozpoczęcia prac przed zatwierdzeniem kosztorysu ? kto im później zapłaci jak ubezpieczyciel się wypnie? będą dochodzić od właściciela pojazdu.
Swoją drogą - czy w przypadku naprawy z OC sprawcy ,możliwe w ogóle jest pokrycie kosztów naprawy przewyższających wartość samochodu ? (ja wiem że ta wartość to z sufitu, czy z podłogi raczej, ale nie o to chodzi).
 
Nic dziwnego, że wycenili Twoje auto na 3300zł. To jest Alfa 156 z 98 roku, ile oczekiwałeś? Nikogo nie interesuje jak jeździ, czy masz tam w środku złote wzmacniacze i spinnery na felgach.

A ASO ZAWSZE Ci wyceni na oryginalnych częściach, które są po prostu drogie. Odstawienie auta do ASO było złym pomysłem. Jeśli ASO wycenia naprawę przewyższającą cenę auta, to co w tym dziwnego, że ubezpieczyciel nie chce pokryć kosztów naprawy? Takie są procedury w tym kraju i niestety, nic z tym nie zrobisz.

W moim odczuciu pozostaje Ci wziąć te 2300 do ręki i we własnym nieautoryzowanym serwisie to naprawiać. No chyba, że znajdziesz autoryzowaną stację, która Ci to naprawi w cenie nie przekraczającej wartości auta.
 
Nic dziwnego, że wycenili Twoje auto na 3300zł. To jest Alfa 156 z 98 roku, ile oczekiwałeś? Nikogo nie interesuje jak jeździ, czy masz tam w środku złote wzmacniacze i spinnery na felgach.

A ASO ZAWSZE Ci wyceni na oryginalnych częściach, które są po prostu drogie. Odstawienie auta do ASO było złym pomysłem. Jeśli ASO wycenia naprawę przewyższającą cenę auta, to co w tym dziwnego, że ubezpieczyciel nie chce pokryć kosztów naprawy? Takie są procedury w tym kraju i niestety, nic z tym nie zrobisz.

W moim odczuciu pozostaje Ci wziąć te 2300 do ręki i we własnym nieautoryzowanym serwisie to naprawiać. No chyba, że znajdziesz autoryzowaną stację, która Ci to naprawi w cenie nie przekraczającej wartości auta.

Potwierdzam, "TO" działa dokładnie jak kolega napisał.

Osobiście poszukał bym warsztatu który do tych 3300zł naprawi całość. Celowo piszę 3300 (wartość auta przed szkodą) bo to kwota do której PZU NIE MOŻE NIC UCIĄĆ jeśli przedstawisz rachunek!

P.S.
Można walczyć o wyższą wycenę, jedno pismo i pewnie coś dźwigną, no chyba że masz tam super wyposażenie (nie ujęte w wycenie) lub bardzo niski przebieg (zwiększa wartość jeśli jest niższy od średniej z twojego rocznika).
U mnie zwykle udawało się ugrać sporo na jednym odwołaniu. Kiedyś nawet w BMW E30 zwyżka wartości była o prawie 100% ;).
Najlepiej mieć kogoś kto sprzedaje ubezpieczenia, tak żeby zrobił swoją całkowicie niezależną (rzeczywistą) wycenę auta przed szkodą z użyciem tego samego oprogramowania - wtedy wiadomo czy w ogóle jest o co walczyć.

Jak się popatrzy na wyceny od ubezpieczycieli to masa rzeczy jest wpisywana z ręki przez "eksperta" od likwidacji. Zwykle jest to oznaczone gwiazdką "*" - do tego można się doczepiać z dużą skutecznością.

P.S.2
Dlaczego od razu oddałeś na ekspertyzę do ASO?
Nie lepiej było poczekać na wyliczenie ubezpieczyciela?
Przecież takim postępowaniem sam podłożyłeś się pod szkodę całkowitą i ułatwiłeś ubezpieczycielowi zadanie. Oni przy starych autach ZAWSZE dążą do szkody całkowitej (mniej muszą zapłacić - w Twoim przypadku o cały 1000zł - wartość "wraku").
 
Żadne ASO nie podejmie się naprawy wozu nie znając wyceny ubezpieczyciela (nie będą dokładać do interesu). Szokoda całkowita oznacza, że ubezpieczyciel wypłaca tylko różnicę pomiędzy szacunkową wartością auta przed wypadkiem, a wartością wraku. ASO w takich sytuacjach zabezpiecza się stosowną klauzulą w umowie z klientem, że w przypadku odmowy pełnego zrekompensowania kosztu naprawy przez ubezpieczyciela, różnicę dopłaci zlecający usługę naprawy (właściciel pojazdu).
PZU wyceniło mój samochód na 3300zł
Ta wycena jest zaniżona, ale można podnieść szacunkową wartość pojazdu przed szkodą, dokumentując nakłady poniesione na doposażenie wozu, tuning, lub wymianę całych podzespołów.
Przeczytaj sobie ten temat http://www.forum.alfaholicy.org/hyde_park/137851-wycena_szkody_czytaj_pierwszy_post_.html?highlight=
 
Złóż zażalenie o zaniżoną wartość samochodu, działa na 100% bo każdy ubezpieczyciel wychodząc z pierwszą opcją próbuje dać jak najmniej... :) I potem zawieź samochód na bezgotówkową naprawę do warsztatu, który robi naprawy po bardziej normalnych stawkach, są różne centra likwidacji szkód, nie wszędzie roboczogodzina wynosi ponad 200zł netto.. :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra