• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[AR 156 2.4 JTD] Awaria wtrysku

ghosti

Nowy
Rejestracja
Lip 19, 2017
Postów
41
Lokalizacja
Lublin
Auto
Alfa Romeo 156 2.4 JTD oraz 159 1.9 JTD
Hej, potrzebuję pomocy. Nagle auto będąc na ludzie zgasło. Pierwsza próba odpalenia silnika nieudana. Nie chciał zapalić. Za drugim razem odpalił jakby nigdy nic. Niestety, kontrolka awarii wtrysku cały czas nie gaśnie. Auto odpala i jeździ. Jedynie to co widać na teraz to to, że auto nie gaśnie momentalnie po wyłączeniu zapłonu, ale kilka sekund później. To bardzo dziwnie. Czy można nim spokojnie podróżować? Niestety na dany moment nie mam możliwości podpięcia auta pod komputer. Tym bardziej, że jutro niedziela. Jestem w Lublinie poza Warszawa i zastanawiam się czy warto ryzykować awarię na trasie.
 
Masz przedliftową 156? Tam czerwona kontrolka wyglądająca jak wtryskiwacz (czyli popularna marchewka) nie oznacza awarii wtrysku, a ogólnie jakiś problem - to odpowiednik pomarańczowego symbolu ,,check engine". Fakt, że auto nie gaśnie od razu po przekręceniu kluczyka może mieć różne przyczyny - może być coś z kostką w stacyjce, a może coś z odcinaniem dopływu paliwa. Bez podpięcia komputera niestety nie da się na 100% zdiagnozować, co to może być.

Może zapytaj na forum regionalnym tu, albo na Facebooku, może ktoś z okolicy ma kabel i dałbyś radę zdiagnozować? Lublin to spore miasto.
 
Model z 1999 roku, więc przedliftowa jak sądzę. Dodam jeszcze kilka informacji. Rano przed tym zdarzeniem tankowałem. Niby normalna stacja, Lukoil, może to ma jakiś wpływ?

Odpalałem około ośmiu razy auto i raz kontrolka zgasła i przez całą drogę nie pojawiła się ponownie. Kolejne odpalenie, kontrolka okej, po kolejnym niestety problem powrócił..
 
Zainwestuj w niebieski kabelek od viakena - będziesz wiedział na czym polega problem (bo teraz to ciężko wróżyć) a i przyda się na przyszłość.
 
Mam, na nieszczęście został w Warszawie:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra