Brzęczy w srodkowej konsoli AR 156

Siekier

Nowy
Rejestracja
Maj 5, 2007
Postów
522
Wiek
43
Lokalizacja
Łódź
Auto
AR 156 1,8TS
Panowie,

Pytanie za 100 punktow: :D
Cos niemilo mi buczy/brzęczy z okolic srodkowej konsoli na gorze (gdzies chyba z okolic zegarow). Dodam ze nie jest to na pewno wlaczony nawiew, po prostu brzeczy caly czas niewazne co jest powlaczane - jak auto jest zimne to nawet bardzo glosno, gdy sie rozgrzeje dobrze to przestaje lub pozostaje ciche buczenie.
Czy ktos mial moze podobny problem w 156?
Niedlugo bede zabieral sie za rozebranie srodkowej konsoli bo musze wymieniec oswietlenie ale wartoby bylo sie przygotowac na zalikwidowanie rowniez tego problemu..
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
ja mialem jakies buczenie jak by malutki wentylator nawet jak nawiew byl wylonczony a to sie okazalo ze buczy z tej dziurki na przeciwko galki od biegow bo tam jest takie bardzo smieszne urzadzenie ktore chyba miesza kurz pod konsola :shock: :? ale to nie bylo zbyt glosne
 
pokrętło nawiewu masz na "0" czy na "auto"? :D :D :D
charakterystyka brzęczenia zmienia się ze zmianą obrotów silnika ?
 
Podpinam sie, mam to samo - ale obstawiam jednak dmuchawe.
U mnie buczenie pojawia sie po chlodnej nocy i tylko wtedy. Po 5-10 min. jazdy - chichnie calkowicie. Czas cichniecie wyraznie skraca puszczenie dmuchawy na maxa, zatem ja wlasnie podejrzewam. Pomaga tez rypniecie w kokput powyzej konsoli. Nie ma tam czasem jakiegos przekaznika?
 
siema mick!
mick napisał:
pokrętło nawiewu masz na "0" czy na "auto"? :D :D :D

Pokretlo jest na 0, ale na wszystkich pozostalych pozycjach tez brzeczy z tym ze jak mam na full to dmuchawe to zagluszam brzeczenie hehe:)

mick napisał:
charakterystyka brzęczenia zmienia się ze zmianą obrotów silnika ?

Nie - zawsze tak samo - chociaz wiesz jak jade to juz tego tak nie slychac bo silnik nieco zaglusza.
 
adasco napisał:
Podpinam sie, mam to samo - ale obstawiam jednak dmuchawe.
U mnie buczenie pojawia sie po chlodnej nocy i tylko wtedy. Po 5-10 min. jazdy - chichnie calkowicie. Czas cichniecie wyraznie skraca puszczenie dmuchawy na maxa, zatem ja wlasnie podejrzewam. Pomaga tez rypniecie w kokput powyzej konsoli. Nie ma tam czasem jakiegos przekaznika?

adasco masz DOKLADNIE takie same objawy jak ja:
- Tez najbardziej buczy jak auto wystyglo - czyli rano po nocy jak wyjezdzam do roboty buczy najbardziej,
- tez jak sie rozgrzeje czyli po jakims czasie cichnie znacząco lub calkowicie
- puszcenie dmuchawy co prawda mi nie pomoglo ale wyraznie cos sie zaczyna dziac jak pukne w konsole albo ja przycisne mocniej - nie zawsze pomaga ale slychac jak zmienia sie ton buczenia.
ZAstanawiam sie czy nie ma tam jakiegos transformatorka albo cos...
 
niektóre modele mają elektryczny system podgrzewania płynu w układzie nagrzewnicy który działa do czasu osiągnięcia przez silnik temp ok 70 st. (podobno wszystkie diesle).
tylko nie wiem czy dmuchawa działa wtedy niezależnie od ustawienia pokrętła. raczej powinna.
 
hmm... no moze ale naprawde dziwna sprawa...
Moze bede cos wiedzial w next week bo zamierzam zdjac konsole i wymienic zaroweczke :D to popatrze i moze sie uda zidentyfikowac świerszcza! :D
 
adasco napisał:
Podpinam sie, mam to samo - ale obstawiam jednak dmuchawe.
U mnie buczenie pojawia sie po chlodnej nocy i tylko wtedy. Po 5-10 min. jazdy - chichnie calkowicie. Czas cichniecie wyraznie skraca puszczenie dmuchawy na maxa, zatem ja wlasnie podejrzewam. Pomaga tez rypniecie w kokput powyzej konsoli. Nie ma tam czasem jakiegos przekaznika?


Tez tak mam:)
 
mick napisał:
niektóre modele mają elektryczny system podgrzewania płynu w układzie nagrzewnicy który działa do czasu osiągnięcia przez silnik temp ok 70 st. (podobno wszystkie diesle).
tylko nie wiem czy dmuchawa działa wtedy niezależnie od ustawienia pokrętła. raczej powinna.


W nagrzewnicy nic nie ma -wiem bo wyciagałem,
ale ja mam jeszcze jednego świerszcza:) -gdzies pod licznikiem-taka luzna mała blaszka,wiem tez,ze to bolaczka 156,bo nie tylko w moim bolidzie występuje-kiedys próbowałem ja zlokalizowac,ale po 3 dniach walki poddałem sie :(
 
Mick, u mnie tego raczej nie ma, bo mam benzyniaka.
A nawet, gdyby bylo - to powinno tak brzeczec?
Mam wrazenie, jakby cos w wirniku dmuchawy ocieralo.... czy jakby jakis silniczek pracowal....
 
Brzęczy Wam silniczek od klimatyzacji, znajduje sie on za ta taka kratka obok kierownicy w tapicerce w konsoli. Trzeba go wyczyscic i problem zniknie. Mozecie sprobowac sprezonym powietrzem go wydmuchac, ale nie wiem czy to pomoze...
 
Konrado napisał:
Brzęczy Wam silniczek od klimatyzacji, znajduje sie on za ta taka kratka obok kierownicy w tapicerce w konsoli. Trzeba go wyczyscic i problem zniknie. Mozecie sprobowac sprezonym powietrzem go wydmuchac, ale nie wiem czy to pomoze...

No tak - ale jaka role pelni niby ten silniczek?
Ja mam klime wylaczona caly czas - wiec do czego jest ten silniczek ze musi chodzic non stop?
 
Tam sie znajduje czujnik temperatury i mieszadelko za ta kratka. Trzeba przeczyscic silniczek. Przyluz uchoo do kratki ni posluchaj czy to napewno to
 
Mialem to samo.
Wystarczy wyjąć radio i troche sie pogimnastykowac rekami.
Idzie wyczuc gdzie ten czujnik jest.
Potem tycke siły i wychodzi, przy wyjmowaniu cos mi tyknelo ale chyba nic nie polamalem.
Przedmuchalem ustrojstwo i jak narazie jest spokój ale może to dlatego że sie ociepliło :P
 
Konrado napisał:
Nie wiem jak z WD. Moze jakis smar silikonowy w spreu? :<

No WD ma bardzo dobre wlasciwosci penetrujace ale smarowanie - zero bo szybko splywa i niewiele tego zostaje..... W sumie zalezy co sie chce uzyskac: przeczyscic czy nasmarowac.
Do smarowania dobry by byl RS.
 
miirage - to mowisz ze to sie da wyjac przez otwor od radia?
A jak w takim razie wklada sie to spowrotem? To jest podlaczone jakimis przewodami czy flexem, czy na jakies zlacze?
najbardziej to lubie takie niespodzianki ze cos zdemontuje a pozniej nie moge zlozyc do "kupy" :D
 
jest to czujnik temperatury powietrza wewnątrz samochodu, wentylowany przez malutki silniczek aby nie mierzył temperatury deski rozdzielczej tylko samego powietrza
 
Amortyzatory
Powrót
Góra