• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

wahacze tylnie - co potrzeba?

  • Autor wątku Autor wątku krzysiek-lex
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzysiek-lex

Guest
Witam. Mam luzy w tylnich wahaczach poprzecznych, co powinienem kupić, czy wystarczy to: http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=707662377 czy może coś innego? Co bardziej się opłaca: cały nowy wahacz czy zestaw naprawczy? Prosze o szybką odpowiedź. Szukałem ale nie znalazłem.
 
Ale ta aukcja dotyczy kompletu tulejek do wahacza wzdłużnego, a Ty piszesz o wahaczach poprzecznych.
Jakby nie patrzeć, jeśli nigdy sam nie wymieniałeś tulei gumowo-metalowych w wahaczach to lepiej kup nowe wahacze kompletne, bo zrobienie tego we własnym zakresie nie jest takie proste. Do tego potrzebna jest prasa no i oczywiście odpowiednie narzędzia.
Wahacze poprzeczne nie są znów tak drogie - ok. 50 zł/szt. Na każdą stronę przychodzą po 2 takie wahacze - jeden dłuższy, jeden krótszy. Razem ok. 200 zł.
 
Ostatnia edycja:
O... przepraszam, moja pomyłka. Wahacze oczywiście wzdłużne, po jednej sztuce na każde koło i nie sam bym robił tylko zaufany mechanik..
 
Witam. Mam luzy w tylnich wahaczach poprzecznych, co powinienem kupić, czy wystarczy to: http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=707662377 czy może coś innego? Co bardziej się opłaca: cały nowy wahacz czy zestaw naprawczy? Prosze o szybką odpowiedź. Szukałem ale nie znalazłem.


daj sobie spokój z takim rzeźbieniem...

kup gotowe wachacze i będziesz miał wszystko nowe i sztywniutkie.

wiem z autopsji że takie "regeneracje" nie wytrzymują tyle co nowa część.

http://moto.allegro.pl/item698069930_wahacz_tylny_wzdluzny_alfa_romeo_147_156_nowe.html


mam w swojej tylne zawieszenie od VEMY,jeżdżę na tym ponad pół roku (20 tyś. przejechane) wszystko jest wciąż ok.

pozdrawiam!!!
 
andro, ja mam z przodu dolne od vemy, zrobiłem na nich ponad 30 tyś i narazie też jestem zadowolony. a do tych to bede musiał jeszcze kupić te małe tulejki do zwrotnic?
 
do tych to bede musiał jeszcze kupić te małe tulejki do zwrotnic?

raczej tak bo to dosyć newralgiczny punkt jest.gdzieś na forum jest dokładnie opisana ich wymiana,musisz poszukać.
powiem że nie jest lekko bo wszystko pozapiekane,tak było bynajmniej w mojej.

pozdrawiam!!!
 
Podepnę się pod temat, tłucze mi już cały tył, także myślę o wymianie wszystkich wahaczy,
i tu pytanko bo chce kupić je sam i zawieść do mechanika do wymiany, i nie wiem jakie kupić?
bo z tego co czytam są poprzeczne i wzdłużne, po ile sztuk na jedną stronę? (może jakiś link do aukcji?) i czy jeszcze po za wahaczami warto coś w zawieszeniu wymienić?
Z góry wielki dzięki...

P.O.Z.D.R.O.
 
Podepnę się pod temat, tłucze mi już cały tył, także myślę o wymianie wszystkich wahaczy,
i tu pytanko bo chce kupić je sam i zawieść do mechanika do wymiany, i nie wiem jakie kupić?
bo z tego co czytam są poprzeczne i wzdłużne, po ile sztuk na jedną stronę? (może jakiś link do aukcji?) i czy jeszcze po za wahaczami warto coś w zawieszeniu wymienić?
Z góry wielki dzięki...

kup sobie ten zestaw z linka który podałem.:

http://moto.allegro.pl/item917206014_wahacz_tylny_alfa_romeo_147_156_komplet_wahacze.html

mam go zamontowanego w swojej alfie od ponad roku.przejechałem już na tym ponad 40 tyś.km i wszystko jest ok.

dzisiaj wymieniłem te małe dwie tulejki (widoczne na dole zdjęcia z aukcji)w zwrotnicach bo już się niestety wrobiły.

pamiętaj żeby po całym zabiegu jechać na ustawienie geometrii zawieszenia!
 
a ja Ci poweim tak... u siebie sam robiłem wahaacze wzdłużne. Żdnej w tym filozofii, a zaoszczedzisz na mechaniku. Nie pamiętam kosztu tych tuleji ale coś koło 80zł. Tuleje z wahacza wyciągnąć to nie problem, gorzej z wprasowaniem ale podjechałem do warsztatu i za wprasowanie dałem 20zł:)
Dodatkowo wymieniłem łaczniki stabilizatorów po 20 pare zł za szt. i tył mam elegancki:)

PS. na pewno nie wydałem więcej niż 200zł;)
 
Ostatnia edycja:
zawsze mozna zalozyc PU koszt wiekszy ale komfort lepszy wg mnie. Ogolnie zakladanie nowych tulejek jest gorsze bo jak wiadomo fabryka robi to lepiej ale jesli komus zalezy tylko na kosztach ... :)
 
niby dlaczego lepszy komfort?
tuleje oryginalne, wprasowane tak jak to się robi w fabryce?!
 
1.dlaczego PU sa lepsze od zwyklych gum? :girl_wacko:
2.nigdy regenerowana rzecz nie jest tak wytrzymala jak nowa... no chyba ze patrz pkt.1
 
Witam ja u siebie wymienialem cale kompletne wahacze poprzeczne nie ma to jak oryginal a cena nie jest straszna zreszta ich wymiana nie jest szybka w zalezonosci jak szybko puszcza sruby w belce. Umnie trzeba bylo grzac sruby zeby je wymienic ale teraz mam cisze i spokoj z tylu a przy okazji dobrze jest przyjrzec sie guma na stabilizatorach z tylu.

Pozdrawiam
 
Ja wymieniałem wahacze wzdłużne i poprzeczne z tyłu sam. Najprostrzy objaw, aby stwierdzic, czy trzeba je wymieniac (a w zasadzie te tulejki na zwrotnicy) to pływający tył. Teraz jezdzi się zaj***ie. Fajnie trzyma się drogi.

Prosta sprawa, ja robiłem to sam, ale najlepiej miec dostęp do kanału. A wszystkie śruby nasmarowałem obficie smaram grafitowym (tzn. gwinty po zakręceniu nakrętek), aby kiedys był łatwiejszy demontaż, bo były strasznie zapieczone. Robiłem to w październiku i ostatnio patrzyłem na zawieche i ten smar nadal jest (wytrzymał zime).
 
Ja wymieniałem wahacze wzdłużne i poprzeczne z tyłu sam. Najprostrzy objaw, aby stwierdzic, czy trzeba je wymieniac (a w zasadzie te tulejki na zwrotnicy) to pływający tył. Teraz jezdzi się zaj***ie. Fajnie trzyma się drogi.

te dolne tulejki w tylnych zwrotnicach to porażka konstrukcyjna,przenoszą ogromne przeciążenia a są mikrych rozmiarów i przez to szybciej się wybijają.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra