• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

2.4jtd rozrząd ustawienie, camshaft, crankshaft. Bezradny

  • Autor wątku Autor wątku reit
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

reit

Guest
Witajcie.
Zanim napisalem ten post przeczytalem wszystko co jest na necie na temat ustawienia rozrzadu, czujnikow walkow - wszystkiego.

Zdemontowalem nawet miske olejowa sprawdzajac ustawienie szczelin przy czujniku walu a walkiem rozrządu.
Co prawda nie mam blokady ale zaznaczylem sobie na kole zamahowym polozenie przed zdemontowaniem paska.

Teraz napisze jak to sie stalo.
Pewnego dnia jade i co jakis czas zapala sie wtrysk. Silnik pracuje tak jakby mial moc ale cos go blokuje i czuc wibracje. Nastepny dzien byl podobny ale wtrysk juz sie palil caly czas. Skasowalem blad ale po odpaleniu znow sie wyswietla.

Jezeli czujnik (wałka rozrzadu/korbowodu) bylby uszkodzony to silnik by nie odpalal tak?

U mnie jest jeszcze inaczej.
1. Czujnik walka podlaczony, czujnik walu podlaczony-> auto pali + marchewa

2. Czujnik walka odlaczony, czujnik walu podlaczony-> auto nie pali + marchewa

3. Czujnik walka podlaczony, czujnik walu odlaczony-> auto nie pali + marchewa

Wie ktos z Was jak ustawic ten rozrzad? Wychodzi na to ze czujniki sa dobre.

Pozdrawiam i prosze o pomoc bo morduje sie z nia juz pare dluugich dni :(


Blad jaki wywala komputer to: cam/crank sign. synch. czyli brak synchronizacji walkow
 
to jak ty sobie nie radzisz z JTD to co by było dopiero jakbys sie zabrał za TSa z wariatorem :D

nie zmieniałem jeszcze rozrządu w JTD ale niedługo pewnie sie za to zabiore ale z tego co widze nie jest to jakies wyzwanie na miare wspomnianego tsa

sciagnij sobie instrukcje i zrob dokładnie jak tam pisze krok po kroku i powinno być ok

no chyba ze masz JTD 16v to tam czarna magia
 
chcialem posta o pomoc a nie pouczanie mnie co mam robic. Gdybys sie znal, to bys nie pisal o TS tylko o jtd. Widzisz, ze juz przeprowadzilem rozne mozliwe kombinacje a nie tylko jedna.

Jak ktos ma pomysl jak to rozwiązac niech pisze. Osoby, ktore niczego nie wnoszą niech sie nie udzielaja.

PS
na czujniku wałka mam napiecia 1 - 12V; 2 - 5V, 3- wiadomo 0,
na czujniku wału korbowego mam tylko oporność 930omow

jakie napiecie powinien mieć jeden i drugi?

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Witajcie.
Zdemontowalem nawet miske olejowa sprawdzajac ustawienie szczelin przy czujniku walu a walkiem rozrządu.
Co prawda nie mam blokady ale zaznaczylem sobie na kole zamahowym polozenie przed zdemontowaniem paska.
Teraz napisze jak to sie stalo.
Pewnego dnia jade i co jakis czas zapala sie wtrysk. Silnik pracuje tak jakby mial moc ale cos go blokuje i czuc wibracje. Nastepny dzien byl podobny ale wtrysk juz sie palil caly czas. Skasowalem blad ale po odpaleniu znow sie wyswietla.
Jezeli czujnik (wałka rozrzadu/korbowodu) bylby uszkodzony to silnik by nie odpalal tak?
U mnie jest jeszcze inaczej.
1. Czujnik walka podlaczony, czujnik walu podlaczony-> auto pali + marchewa
2. Czujnik walka odlaczony, czujnik walu podlaczony-> auto nie pali + marchewa
3. Czujnik walka podlaczony, czujnik walu odlaczony-> auto nie pali + marchewa
Wie ktos z Was jak ustawic ten rozrzad? Wychodzi na to ze czujniki sa dobre.

Pozdrawiam i prosze o pomoc bo morduje sie z nia juz pare dluugich dni :(
Blad jaki wywala komputer to: cam/crank sign. synch. czyli brak synchronizacji walkow

Napisz czy usterka zaistniała sama z siebie, czy po wymianie paska rozrządu. To akurat istotnie zmienia sytuację. Nie napisałeś też jaki dokładnie masz silnik, ale zakładam, że 2,4 jtd 10v jak chyba większość.
Nie za bardzo wiem po co zdejmowałeś miskę olejową, przecież czujnik wałka rozrządu jest pod kołem pasowym wałka rozrządu. Chyba, że masz jednak inny silnik niż ja. Tak naprawdę do poprawnego ustawienia rozrządu w tym silniku nie potrzeba jakichś cudów, wystarczy pasek z markerami odpowiadającymi znakom przy wałku rozrządu i na wale korbowym. Można poprawnie ustawić rozrząd praktycznie w każdym położeniu wału, byle zachować wzajemne ustawienie wału korbowego i wałka rozrządu. Blokady wcale nie są konieczne.
Jeśli Twoje problemy zaczęły się po wymianie paska, a tak zakładam, to sprawa jest znacznie prostsza. Wystarczy zdemontować pasek, ustawić wał korbowy i wałek rozrządu na znaki, starannie założyć pasek zgrywając markery ze znakami na silniku. Bardzo ważne jest, żeby właściwie napiąć pasek i nie stresować się rozjechaniem markerów z paska ze znakami na kołach po kilku obrotach wału - nieparzysta liczba zębów paska daje taki stresujący efekt. Ważne natomiast jest, żeby bez względu na ilość obrotów znaki na silniku zawsze się zgrywały. Jeśli jest inaczej to napinacz jest źle ustawiony i trzeba całą operację powtórzyć.
Jeśli natomiast problemy zaczęły się same z siebie to wszystko wskazuje raczej na uszkodzenie któregoś z czujników położenia. Silnik do ustalenia punktu zapłonu potrzebuje sygnału z obydwu czujników, bo wałek rozrządu wiruje z dwa razy mniejszą prędkością i dopiero to pozwala ustalić kiedy ma być zapłon w pierwszym cylindrze. Dlatego nie jest dziwne, że odpięcie któregoś z czujników nie pozwala zapalić.
reit napisał:
na czujniku wałka mam napiecia 1 - 12V; 2 - 5V, 3- wiadomo 0,
na czujniku wału korbowego mam tylko oporność 930omow

jakie napiecie powinien mieć jeden i drugi?
Pierwszy jest czujnikiem Halla i tutaj można zmierzyć napięcia, chociaż wydaje mi się, że to 5V nie powinno tu być tak na sztywno tylko modulowane w rytm mijania znacznika. Czujnik na wale korbowym to zwykły indukcyjny i tutaj nie ma napięcia stałego, tylko zaindukowany sygnał zmienny o wartości jakichś mV modulowany w zależności od prędkości obrotowej. Dlatego przy zgaszonym silniku nie ma żadnego napięcia, a zmierzyć można tylko rezystancję. Dla odmiany nie próbuj czujnika Halla mierzyć omomierzem, bo się uszkodzi. Czujnik indukcyjny najlepiej sprawdzić oscyloskopem, chociaż wykonać to w praktyce dość trudno.
 
chcialem posta o pomoc a nie pouczanie mnie co mam robic. Gdybys sie znal, to bys nie pisal o TS tylko o jtd. Widzisz, ze juz przeprowadzilem rozne mozliwe kombinacje a nie tylko jedna.

Jak ktos ma pomysl jak to rozwiązac niech pisze. Osoby, ktore niczego nie wnoszą niech sie nie udzielaja.

PS
na czujniku wałka mam napiecia 1 - 12V; 2 - 5V, 3- wiadomo 0,
na czujniku wału korbowego mam tylko oporność 930omow

jakie napiecie powinien mieć jeden i drugi?

pozdrawiam

spokojnie sie tak nie gotuj... sciagnij manuala i sprobuj jeszcze raz, masz po prostu zle ustawiony rozrząd dlatego ci sie sygnały nie pokrywają, w benzynie jest tak samo że czujnik wałka rozrządu i wału musi się sygnałem pokrywać aby komp nie łapał błedu..

czujniki halla (wałka rozrządu) mierzy się oscyloskopem, każdym innym mozesz go tylko uszkodzić, przedmówca ci bardzo ładnie wszystko wyjaśnił..
 
dzieki za rady na pewno beda przydatne dla poszukujacych rozwiazania tego problemu.

1. Usterka zaistniala sama z siebie podczas jazdy jak pisalem w pierwszym poscie

2. Silnik jest 2.4 10v

3. Zdejmowalem miske bo moglo byc prawdopodobienstwo przyczepienia sie jakiegos syfu do korbowodu przy czujniku, dlatego ze w stacji diagnostycznej zmielili korek spustowy i wyciagali olej przez bagnet podczas jego wymiany.

4. Wiem ze mozna uwalic czujnik halla omomierzem, dlatego tego nie robilem.

Kombinowalem z rozrzadem zab jedna zab w druga ale to wszystko na nic. Problem mam dlatego, bo wykrecilem czujniki z drugiego silnika 2.4 jaki mam i tez dzieje sie tak samo. Czyzby oba byly uwalone jednoczesnie? :)
Zamowilem sobie nowy czujnik halla firmy bosch (250zl) moze faktycznie tak jest ze dwa sa uszkodzone.

Dzieki za odpowiedz. Bede sie mordowal dalej :)
 
bez oscyloskopu tych czujników sie nie da sprawdzić, musisz podjechać do kogos co ma to urządzenie i najlepiej porównać na zapalonym silniku sygnał z prawidłowym w autodacie.. teoretycznie samochód powinien dac się uruchomić na odłaczonym hallotronie

no i rozrząd musisz być pewny ze jest dobrze ustawiony a nie ze sobie zmieniasz ząbek w tą czy w drugą
 
no i rozrząd musisz być pewny ze jest dobrze ustawiony a nie ze sobie zmieniasz ząbek w tą czy w drugą

Dokładnie, przestawiając rozrząd na pałę tylko ryzykujesz poważniejszą awarię silnika. Poza tym źle naprężony pasek to często więcej niż +/- 1 ząbek. Niby napinacz sprężynowy, ale tę sprężynę można naciągnąć wystarczająco lub nie. Rozjechanie tak naprężonego paska może zająć trochę czasu, tzn. od początku nie jest idealnie ale po pewnym niewielkim przebiegu od wymiany rozjeżdża się na tyle, że już dalej pracować nie chce. Wreszcie jeśli pasek wymieniał ktoś nieświadomy rozjeżdżania się znaczników na pasku i kołach pasowych po kilku obrotach silnika to w przypływie dobrych chęci mógł skorygować ustawienie paska o kilka ząbków :( Nie napisałeś jednak czy w okresie poprzedzającym usterkę było grzebane przy rozrządzie czy nie. Jeśli było to mimo wszystko złe ustawienie paska jest najbardziej prawdopodobne. Przyczyną może być też uszkodzenie samego czujnika na wałku przez nieostrożne obchodzenie się z nim podczas prac. Można też uszkodzić samo koło pasowe przy jego zdejmowaniu - jest tam takie miejsce wywołujące efekt halla. Na dodatek same czujniki halla też nie grzeszą trwałością. Jak widzisz lista możliwości jest na tyle długa, że na początek konieczna jest diagnostyka samych czujników i ewentualne ponowne ustawienie rozrządu. Jednak tutaj rozrząd to podstawa, dopóki nie będzie pewności, że mechaniczna synchronizacja wałków jest poprawna, dotąd grzebanie w elektronice i wymiana elementów na nowe nie ma sensu.
 
Ostatnia edycja:
Jednak tutaj rozrząd to podstawa, dopóki nie będzie pewności, że mechaniczna synchronizacja wałków jest poprawna, dotąd grzebanie w elektronice i wymiana elementów na nowe nie ma sensu.


Nie bylo grzebane wczesniej. Zamowilem juz sobie blokade, zeby miec 100% pewność.

Czujnik halla mam nowy i tez zonk :)

Juz sie nawet nie denerwuje bo tyle czasu sie bawie ze az to jest smieszne.

Pozdrawiam, dzieki za wypowiedzi, wlasnie takich oczekiwalem - konkretnych
 
Auto lata.

Dziekuje g.fu i Tobie alfista chociaz mialem cisnienie za rady.

Ustawienie rozrzadu w alfie to nic specjalnego. Blokada tez mi problemu nie rozwiazala. A co do miski olejowej - czasami potrzeba ja zdjac :)

Gdyby ktos czytajacy mial problem z rozrzadem to teraz bez najmniejszych przeszkod go rozwiazemy. Pozdrawiam
 
Auto lata.

Dziekuje g.fu i Tobie alfista chociaz mialem cisnienie za rady.

Nie ma za co, pomogliśmy Ci jakoś chociaż? Napisz koniecznie co zrobiłeś, co było przyczyną, bo ciekaw jestem bardzo. Twoje doświadczenie może się bardzo przydać komuś innemu.
 
no to na dniach ja sie zabieram za rozrząd w moim jtd, macie jakieś złote rady, te blokady z allegro są niezbędne zeby przeprowadzić całą operacje?? bo wszyscy mówią ze nie, tylko przerysować znaki i poskładać wszystko z powrotem..

znalazłem ciekawy temat na innym forum, rozumiem ze rozrząd 1.9 i 2.4 to zupełnie to samo??

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1063713.html
 
Co do ustawiania to: Prawidłowo ustawiony wał jest wtedy, gdy ten mały kołeczek ustalający koło pasowe na kole wału jest w osi silnika do dołu, a znak na kole wału do tyłu silnika.
 
no ja tak w sumie chce tylko przerysować znaki ze starego paska na nowy i złozyc wszystko z powrotem i nic od nowa nie ustawiać bo silnik dobrze chodzi
 
no tak znaki znakami a nikt nigdzie nie napisał najważniejszego, ze zeby zmienić pompe wody trzeba koło pasowe wałka zdjąć a ja nie mam nowej sruby zeby je przykręcić..
 
To załóż starą. Ja tak zrobiłem i wszystko jest ok. Koło pasowe jest na klin, a śruba tylko utrzymuje je na miejscu. Zwróć uwagę na odpowiedni moment dokręcania tej śruby. Jak przesadzisz to będziesz miał sporo problemów.. Moim zdaniem najtrudniejsza zabawa jest ze skutecznym i jednocześnie delikatnym zablokowaniem koła pasowego wałka rozrządu na czas odkręcania. Bo zaraz pod tym kołem jest czujnik faz rozrządu, który łatwo przy nieumiejętnie wykonanej operacji po prostu uszkodzić. Jeśli nie masz oryginalnego przyrządu do unieruchomienia koła pasowego to lepiej sobie zrób własny - bardzo potrzebne jest to narzędzie.
no ja tak w sumie chce tylko przerysować znaki ze starego paska na nowy i złozyc wszystko z powrotem i nic od nowa nie ustawiać bo silnik dobrze chodzi
Ale napinacz i tak musisz ustawić od nowa, więc samo przerysowanie znaków niczego nie gwarantuje. Po drugie na nowym pasku masz fabrycznie zrobione znaki.
 
Ostatnia edycja:
starej nie zakładam bo juz w necie kilka jtd ze zerwanym klinem na wałku rozrządu znalazłem, a wiadomo w dieslu kolizja oznacza zazwyczaj wymiane całego silnika, więc poczekam na nową srube, dam troche kleju i skręce z powrotem..

przyrząd własnej myśli technicznej do blokowania koła został mi jeszcze z czasów tsa więc bedzie dobrze.

ogolnie wszystko juz z powrotem złozylem, na ustawienie srube wkręciłem starą i czekam tylko do poniedziałku po odbiór nowej w ASO i ją podmienie...

mozesz mi wyjasnic o co chodzi ci z tym napinaczem?? przeciez jak odległosc zębów miedzy kołami jest jak była to co ma do tego na nowo ustawiony napinacz??

i czy wiesz jaki tam moment powinien byc przy tej srubie?? gdzie to znaleźć
 
Wiem, śruba koła pasowego na wałku rozrządu 108-132Nm, nakrętka M10 napinacza 45-55Nm, napinacz stały 23-28Nm. Takie wartości podaje instrukcja serwisowa.
Z napinaczem chodziło o to, że jak ustawisz koła na znaki i założysz pasek, a potem naciągasz napinacz to wywołujesz naprężenie paska po jednej stronie , nazwijmy to umownie po lewej stronie od linii przecinającej osie wałka rozrządu i wału korbowego. Potem musisz pokręcić kilka razy wałem korbowym w kierunku normalnej pracy, żeby "rozprowadzić" to napięcie równomiernie na cały pasek. W tym momencie timing rozrządu się troszkę zmienia, dlatego procedura nakazuje sprawdzić czy znaki się nadal pokrywają. Znaki na kołach pasowych, a nie na pasku, bo ze względu na nieparzystą liczbę zębów na pasku i parzystą na kołach( albo na odwrót - to akurat bez znaczenia dla zjawiska) znaki na pasku i kołach zgrają się znowu dopiero po kilkudziesięciu obrotach wału. Jeśli znaki na kołach pasowych nadal się zgadzają to wszystko jest ok.
 
no i jest problem, postanowiłem zdjąć obudowe rozrządu, górną częsc żeby zobaczyć co i jak z nowym paskiem a tutaj patrze ze wskaźnik napinacza jest poniżej otworu o jakieś 6mm, co ciekawe po nagrzaniu silnika wskaźnik podnosi sie i pokrywa się z otworem i teraz co myślicie napiąć go bardziej czy zostawić to tak jak jest??

dodam że ze starym paskiem napinacz na zimnym silniku tez tak miał..

silnik chodzi normalnie jak chodził

w tsie miałem tak samoże na zimnym silniku wskaźnik napinacza był grubo poniżej otworu
 
Amortyzatory
Powrót
Góra