Rano ciężko zapala

  • Autor wątku Autor wątku KULI
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

KULI

Nowy
Rejestracja
Paź 19, 2009
Postów
134
Lokalizacja
ZABRZE
Auto
2.4 JTD 215Km/458Nm by CINEK
Witam.
Wiem że tematów już było wiele i troche ich przeczytałem.Mój problem jest taki że rano ciężko zapala tzn musze tak z 5,7 sekund pokręcić zanim zapali.Strasznie mnie to denerwuje.Jak zapali to moge go odrazu zgasić i zapali odrazu.Wrażenie jest takie jakby paliwo schodziło do baku i się zapowietrzał.Alfa nie kopci,chodzi jak burza,zadnych innych problemów,chodzi równo.Wymieniałem ostatnio filtr paliwa i tam miałem troche mokro,ale dokręciłem filtr i jest ok.Ostatnio jeszcze zaczeło mi śmierdzieć ropą i znalazłem że to z przewodów gumowych które wychodzą z filtra i dochodzą chyba do pompy lekko je skróciłem i dałem nowe opaski wyczyściłem i już nie śmierdzi. Kupiłem nawet kabel do laptopa ale nie wiem jak za bardzo sie za to zabarać.Może ktoś pomoże,podjechałbym z laptopem i kablem do kogoś kto by mi pokazał jak to obsługiwać.

POzdrawiam KULI
 
Ja miałem taki problem. Przyczyną była niedociśnieta do końca jedna złączka od paliwa. Jeśli chcesz sprawdzić czy to rzeczywiście brak paliwa spróbój rano przekręcić kluczyk.. odczekać...aż pompa przestanie chodzić.. potem jeszcze ze dwa razy to samo i dopiero zapal. Jak wystartuje od razu to na 99% paliwo sie cofa do baku.
Można spróbować wymienić jakiś wężyk na przezroczysty i będzie widać co się dzieje z paliwem. Na allegro znajdziesz też zaworki zwrotne w cenie ok 15-20zł które nie pozwalają na cofanie się paliwa do baku. Ale najpierw poszukaj nieszczelności.
 
ok.dzieki za podpowiedzi,jutro tak zrobie jak piszesz
a jest możliwe że któraś świeca nie grzeje ale (marchewka)nic nie pokazuje?

POzdrawiam KULI
 
ok.dzieki za podpowiedzi,jutro tak zrobie jak piszesz
a jest możliwe że któraś świeca nie grzeje ale (marchewka)nic nie pokazuje?

POzdrawiam KULI
Marchewka-używamy to w odniesieniu do czerwonej kontrolki z symbolem wtrysku....natomiast do swiec jest osobna i ona mruga po odpaleniu auta jeśli cos ma awarię w tym układzie,jeżeli jedna świeca nie grzeje to zazwyczaj nie mruga(wnioskuje to z doniesień kolegów z forum) ale teoretycznie nie jest to wykluczone.
 
panowie problem mam nadal i sie nasilił tzn coraz gorzej mi zapala,teraz zauważyłem że jak przekręce kluczyk to strasznie długo mi ta pompa chodzi zanim sie wyłączy.
Po skracałem i powymieniałem wszystkie opaski na tych wężykach gumowym przy pompie bo przy okolicy tego zaworu wysokiego ciśnienia robiła mi sie mgiełka z ropy.Wyczyściłem to tam,ale dziś patrze i znowu tam mam mokro. W takim razie skąd tam może lecieć ta ropa?.Może przez to mi sie układ zapowietrzać i cieżko zapalać??
Kupiłem sobie już kabel do kompa jakoś nie umie tego ogarnąć. Czy jak podłącze do kompa to coś wykaże?

POzdrawiam KULI
 
Ja też kupiłem kabel i jeszcze tego nie ogarnąłem -więc nie przejmuj się :D Mamy temat ,,unidiag ależ to proste,, koledzy pomogą damy rade;) Ja sie nie łamie bo wiem,że inni dali rade to ja też musze:) A jak jest tylko kwestia nie szczelności i paliwo się lekko cofa to chyba na kompie nie pokaże...
 
no to spoko:) moze ktoś z okolic ma też kabel i by pomógł mi fure sprawdzić na kompie,ewentualnie podjechałbym do kogoś z kabelkiem płytką i laptopem no i z browarkiem:)co by mi to ogarnął

POzdrawiam KULI
 
Odwiedzam zabrze w przyszły weekend jak ogarne to na swojej belli to moge pomóc:)
 
brakło Ci w ostatnim czasie paliwa?

jak odpalasz po nocy to masz odczucie jakby łapała nie na wszystkie cylindry?
 
no i koledzi dziś już nie zapaliłem,kręci kręci ale nic nie załapuje.Wczoraj jeszcze pod wieczór jechałem ale jak z gasiłem i chiałem zaraz zapalić to juz ciężko zapalał.Pompa która jest w baku wydaje mi się że starsznie długo chodzi po przekręceniu kluczyka i słychać jakby coś tam bulgotało.za każdym razem ja przekręce to tak długo chodzi.

Panowie sprawdziłem dzisiaj i chyba mam przyczyne


właśnie stąd mi leci ropa i teraz pytanie czy idzie zamówic takie jakieś uszczelki do tych dekielków

POzdrawiam KULI
 
Ostatnia edycja:
witaj, na allegro byly tanie komplety do głowiczek boscha, sam kupowałem, i to bedzie przyczyna, nieszczelnosc glowiczki. to samo mialem w omedze
w siewierzu kosztowalo mnie to 200 pln z robocizna i ustawieniem i kompem.
 
Ja mam ten sam problem, tylko że mi wycieka paliwo gdzieś od spodu tej pompy (czy jak się to fachowo nazywa) Gdy zgasiłem samochód to po 3 - 4 godzinach odpalał, a jak trochę dłużej to nic i nawet nie łapał. Dziś odstawiłem alfę do mechanika a ten powiedział że za wymontowanie, uszczelnienie i zamontowanie weźmie około 500 zł. Jak wybiorę alfę to napisze czy pomogło (myślę że koło soboty)
 
ok to czekam na rezultaty:)

POzdrawiam KULI
 
Jak sprawa się skończyła z tym ciężkim odpalaniem??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra