
Wczoraj wieczorem wsiadam do belli, przekręcam klucz w pozycji zapłonu kontrolki gasną to przekręcam aby odpalił i ...nic
powtarzam próbę dalej to samo, lecz przytrzymałem kluczyk dłużej (tak z 4s) i po tych 4s zakręcił i od razu odpalił, bez żadnych innych udziwnień.
Dziś niestety nie chce zakręcić, przekręcam kontrolki minimalnie przygasają (tak jak przy normalnym kręceniu), ale nie słychać rozrusznika - nic!
Aku nowy dobry i wypasiony, CODE sie nie zaświeca, błędów żadnych komp nie wyświetla
rozrusznik aż tak się zatarł??

sprawdź czy masa na rozruszniku dobrze styka
RogerIZ28 thanked for this post

Poszedłem potem, kablami poruszane i nie wiem czy to było to, czy zbieg okolicznościokaże się - dzięki
Albo zawiesił Ci się rozrusznik (szykuje się wymiana szczotek?)
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."

po zimie często kable (styki) śniedzieją i bardzo prawdopodobnie, że to było przyczyną fajno by było, że się przydałem![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki