Dziś rozmawiałem z gościem w ASO w Bielsku i dowiedziałem się ciekawą rzecz. Moja 156 spisuje się bez zarzutu, czasem jednak zdarza się lekkie jednokrotne falowanie obrotów. Dojeżdżam do świateł, wysprzęglam, obroty spadają do około 800, później idą w górę do około 1100 i spadają ponownie. To "falnięcie" jest jednokrotne, a następnie już obroty są stabilne.
Co jest dla mnie najciekawsze to to, że gość z ASO w BIelsku potwierdził i powiedział, że tak ma być i jest to jak najbardziej prawidłowe. Jutro oddaję auto do przeglądu i wymiany oleju, podepnę go też pod komuter aby sprawdzić czy wszystko gra tak jak mi się wydaje. Czy według was gość z ASO ma rację ?

A co te jałopy moga innego powiedziećNapisał cysio
![]()
![]()
Alfa Romeo 75 Turbo 1987
alfa Romeo 75 Turbo America 1990
Alfa Romeo Giulietta 1.6 1983
Alfa Romeo 145 1.4 boxer 1997
Alfa Romeo 155 V6 1996

Taaaaa.....geniusze w obsłudze examinera, ale jak coś wyłapią, to sie pałuja cały dzień nad przyczyną, żeby na koniec powiedzieć że jednak OK.
Całe stado Fiatów....było, AR 146 Boxer 1.6 ...była, Mondek 1.8 16v ...był,
Omega B 2.5 TD...była, Lancia Lybra 1.9 SW - jest /Polowanie na Thesis/
Oni nawet nic nie sprawdzali, to była tylko rozmowa przed jutrzejszym przeglądem. Ja tego gościa znam i wiem, że zna się na rzeczy.Napisał Uszatek

Powiedz w którym aucie tak jest???? bo w moim tego nie ma i wielu którymi jeżdziłem i widziałem tego też nie maNapisał cysio
![]()
Alfa Romeo 75 Turbo 1987
alfa Romeo 75 Turbo America 1990
Alfa Romeo Giulietta 1.6 1983
Alfa Romeo 145 1.4 boxer 1997
Alfa Romeo 155 V6 1996
ja mam dokłdanie to samo, pojedyncze czsami dwukrotne "falnięcie" nie wiem co to jest za bardzo to ogólnej przyjemności nie odbiera, jak bede w kraju to poszukam na to odpowiedzi
Mi w "renomowanym" warsztacie Alfy romeo w Krakowie na ulicy Saskiej 4 pan "doswiadczony mechanik" powiedzial ze nie ma znaczenia jak sie jezdzi. Czy agresywnie czy jak emeryt. Czy sie wkreca silnik na bardzo wysokie obroty czy jezdzi na bardzo niskich- auto zawsze spali tyle samo benzyny... I jak k... z nimi rozmawiac
Nie no ten to już matoł do potęgi N tej.Napisał Konrado
Ta na marginesie, moja bella wróciła dziś. Na Examinerze żadnych błędów. Sam już nie wiem, ale szcerze, jeżeli to jest tylko 1 falnięcie, to sprawę olewam. Na innym forum duzo osób przyznaje że ma podobnie, ale co do tego, czy tak ma być trudno się niektórym pogodzić, mi zresztą też.

I tu jest cały szkopół , pewnie na szkoleniach nauczyli ich jak kompek nie pokazuje błędów nie grzebać , zdecydowanie brak fachowościNapisał cysio
![]()
![]()
Alfa Romeo 75 Turbo 1987
alfa Romeo 75 Turbo America 1990
Alfa Romeo Giulietta 1.6 1983
Alfa Romeo 145 1.4 boxer 1997
Alfa Romeo 155 V6 1996
Mam znajomego mechanika i to chyba jedyna osoba którą tak moge nazwać. Jak mam odstawić auto do innego serwisu, bo on jest na wakacjach, to aż sie boję. Z resztą opowiadał mi jak to się pracuje w niktórych serwisach, które "niewiadomo czemu" padły, w których to auta poprostu stały kilka dni na parkingu i nikt nie zaglądał do nich, przychodził po nie właściciel i kasowało się kase za przegląd + wymiana oleju itp"Mechanicy" w tych serwisach potrafili świetnie ocenić co dolega i co przydało by się wymienić zanim jeszcze cokolwiek rozkręcili i tym sposobem wymieniali pół auta i biedli ludzie nie znający się na rzeczy tracili kase.
W przypadku Twojej 156 powiedziałbym, że może to problem z silnikiem krokowym jak to się objawia na luzie z tego co czytałem na forum, ale dziwne jest to że tylko raz zafaluje a później jak piszesz jest ok (może to początki). Czy jadąc spadają obroty do minimalnej wartości przy sprzęgle, albo czy po jeździe też faluje silnik czy nie ma takich przypadków, że występuje falowanie? - zapytam się znajomego bo wrócił z wakacji i sam podstawie mu moją 156 na przegląd![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki