• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Raz dobrze ,raz żle -problem ze sprzęgłem

  • Autor wątku Autor wątku Slawek3216
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Slawek3216

Guest
Witam . Wiem ,że tematów na temat sprzęgła było wiele ,ale podobnego nie znalazłem. Problem jest taki ,że sprzęgło działa raz dobrze ,a raz żle. Z poczatku gdy rano odpalam jest sprzęgło takie sobie ,potem podczas jazdy robi się twarde ,że noga boli od wciskania ,czuć opór, gdy nagle robi się miękie aż miło je wciskać, bez żadnego oporu jak w maslo i nagle znowu zaczyna się robić twarde i tak w kółko . Sprzęgło bierze tak jak powinno ,biegi wchodza bez problemów, tylko problem że jest nieraz dość twarde i czuć opór. Samochód ALFA 156 1,9 JTD 115 Km, 2001 ROK .
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
mam podobny problem w mojej 166 i chetnie poznam prawdopodona przyczyne. ( sprzeglo wymieniane w listopadzie)
 
Moze masz stary plyn hamulcowy i przy rozgrzanym plynie traci on swoje wartosci.
 
I jak Panowie znacie już przyczynę ?? Mam to samo. U mnie przez ten opór na sprzęgle pękła obudowa do której mocowany jest wysprzęglik i był spawany oraz wymieniony sam wysprzęglik i płyn hamulcowy w całym układzie. Ciśnienie płynu spowodowało to pęknięcie i wywaliło cały płyn. Pedał sprzęgła został w podłodze i nie było mozliwości rozłączenia sprzęgła dlatego doradzam wymianę kpl. sprzęgła ponieważ gdzieś w dalekiej trasie jak się coś takiego Wam stanie to lipa. Szczególnie za granicą. Dodam że sprzęgło się nie ślizga. Liczę że wymiana sprzęgła pomoże. Pewnie coś z tarczą dociskową.
 
Ostatnia edycja:
przepraszam że podepne się pod temat bo zauważyłem w moim autku taki objaw,przy szybszm wejściu w zakręt traci się sprzęgło[praktycznie zapada się w podłoge]po wyrównaniu podpompuje dwa,trzy razy i jest OK. czy może wie ktoś o co caman ?
 
zbiorniczek w 156 jest chyba taki sam jak w 147, a tam jest wielokomorowy.. jak wyciekł Ci płyn dla sprzęgła, a hamulcowego jest znacznie mniej niż max to płyn się nie przeleje, chyba dlatego tak zrobili żeby w przypadku awarii nie stracić hamulców.. na Twoim miejscu uzupełnił bym do max i odpowietrzył "sprzęgło" i czekał na efekty
 
to wiem że jest dwie komory i płynu jest max. ale czy możesię tylko zapowietrzać przy mocniejszym[szybszym]wejściu w zakręt a póżniej na prostej jest ok i pedał sprzęgła działa normalnie troszke dziwne to wszystko.
 
Witam!!! Ja też mam problem ze sprzęgłem - tzn. dość cieżko chodzi i czasami coś zatrzeszczy przy wciskaniu.
Płyn hamulcowy niedawno wymieniony ale żadnej różnicy nie ma. Sprzęgło nie było wymieniane ale myśle żeby najpierw sprubować odpowietrzyć.
Czy ktoś wie jak odpowietrzyć sprzęgło w 1.9 JTD 115 2004???
 
U mnie też właśnie czasem trzeszczy. Tak jak pisałem wcześniej miałem wymieniany wysprzęglik i płyn i robił to mechanik, więc zapewne odpowietrzył mi układ i nadal chodzi ciężko. Powiedział żebym przygotował się na wymiane sprzegla bo ciezko chodzi. Tak więc sądze ze odpowietrzenie da tyle co i u mnie. Czekamy na odpowiedz poprzedników czy wymienili juz sprzegła i czy im to pomogło, ale zapewne to jedyne rozwiązanie w tym przypadku.
 
No i wymieniłem sprzęgło na firmy Valeo. Kupiłem u gościa z allegro za 550 zł. Przy wymianie okazało się że simmering od lewej półośki mocno lał , więc go wymieniłem. Dostepny tylko w ASO za 34 zł. Przy okazji wymieniłem też cały płyn hamulcowy. Rezultat: sprzęgło chodzi leciutko jak nigdy dotychczas. Dodam że stan tarczy sprzęgłowej był ok.
 
Odświeżę kotleta ... mam właśnie taki efekt , ze sprzęgło raz chodzi lekko a raz ciężko i jakoś nie widzę wyraźnego powodu takich zmian. Zauważyłem tylko, że jak się"bellę" ostro pogoni (pod 4000 obr. na 3 - 4 biegu) to sprzęgło zaczyna superlekko chodzić i z biegiem czasu znowu pedał twardnieje. Sprzęgło niedawno wymienione (komplet oryginał - od valeo) płyn hamulcowy wymieniany. Dodam jeszcze, ze jak ciężko chodzi to coś skrzypi wtedy. Nie mam pomysłu co może być przyczyną takiego zachowania .... moze ktoś miał taki problem i go rozwiązał.
 
Mam to samo. Jak alfka odstoi sprzęgiełko chodzi idealnie mięciutko. Jak się zrobi parę kilometrów pedał twardnieje i pod koniec czuć przeskok na pedale. Zdecydowanie większy opór. Również trochę szarpie przy ruszaniu bez gazu albo z minimalną jego ilością. Ogólnie trochę silnik telepie na jałowym więc trochę może być przez to. Wymienione kompletne sprzęgło, dwumasa, wysprzęglik, pompa sprzęgła, wszystkie poduchy, płyn hamulcowy. Było dużo gorzej przed wymianą bo łożysko sprzęgła miało swoje dni świetności za sobą (rozsypane) i tuleja na pompie była zerwana. Przy ruszaniu targało budą jak oszalałe i pedał chodził duzo duzo ciężej. Jest duża poprawa ale nie jest idealnie. Pomysłów więcej nie mam. :(
Mam uwalony czujnik położenia pedału sprzęgła. Sprawdzę to. Podobno może wpływać na szarpanie. Ale czemu pedał twardnieje po nagrzaniu to na to już nie mam pomysłu.
 
Mam tak samo tylko dodatkowo sprzęgło bierze jakby wysoko, tak samo jak na starym sprzęgle. Ja wymieniłem dwumas ze sprzęgłem, a wysprzęglik został stary, pompka sprzęgła również nie wymieniana, dodam, że bezpośrednio po wymianie kpl. sprzęgła było super, sprzęgło mięciutkie i ładnie brało po 1-2 dniach powróciło do stanu z przed wymiany tylko, że teraz nie mam problemu z przeskakiwaniem pedału po nagrzaniu.
 
Odkopując.W Mojej 147 jest twarde sprzęgło. Chwyta normalnie tylko na samym końcu potrafi jakby pedał przeskoczyć, tak jakby go coś delikatnie blokowało i od razu puszczało.
Ktoś miał podobnie?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra