[156] Sonda Lambda

zaviaseq

Nowy
Rejestracja
Maj 6, 2010
Postów
1,638
Lokalizacja
Częstochowa
Auto
Fiat Croma 1.9
Koledzy, czy podczas pracy silnika odłączenie sondy powoduje jakiś spadek obrotów? Falują mi strasznie obroty, gdy odepnę sondę nie ma żadnej różnicy. Nawet minimalnego spadku obrotów, a obroty falują jak bez niej. Ciekawe że gdy puszcze pedał gazu a obroty wcześniej są powyżej dokładnie 3000 rpm to nie faluje, natomiast gdy są poniżej 3000 (nawet 2900) obroty spadają poniżej 800, podskakują i tak w kółko do max trzech razy podskakiwania i normują się.
 
- jesli sonda lambda jest sprawna , to odłaczenie sondy lambda skutkuje wejściem ECU w tryb serwisowy.
- obroty powinny sie podnieść.
- w okresie przejściowym mogą zafalować.
 
czyli jak u mnie nie ma żadnej reakcji, choć jak się przejechałem bez niej obroty minimalnie mniej falowały, to tak jak bym miał walniętą sondę? Kiedyś już pisałem że mam sondę MM (niestety podczas zakupu wymieniłem na tę bo nie wiedziałem że musi być bosha) to może być jej wina? Jakiś czas temu wykręcałem ją i była cała czarna (miałem przepływkę no name), wyczyściłem ściereczką :) (nie śmiać się) i wkręciłem. dodam że nie mam żadnych błędów. miałem wcześniej p1172 albo p1173 i p0170 ale od kilku tygodni nie mam żadnych. wymieniałem przepływkę na bosha za 320 w IC po zniżce
 
Ostatnia edycja:
- tu się powtórzę.
- błędy są dla mechaników aby wiedzieli co nam wymienić w naszych pieknych.
- a dla nas użytkowników są parametry adaptacyjne.
- TRA, FRA, Lambda Regulation Row 1 i może jeszcze wykres sondy lambda graficzny.
- dla dociekliwych jeszcze mamy test MAF-a do odcięcia.
 
-MAF - zamiast air temp dajemy obroty silnika , wtedy widac dynamike nacisnięcia pedału gazu - takie zmiany robimy tylko przy teście odcięcia,
- dla tesów na biegu jałowym sa poprawnie wybrane parametry.
- ogólnie przepustowość MAF-a za mała.
- mała przpustowość na biegu jałowym 8 kg/h skutkuje małym injtime, małym spalaniem.
- ale ECU wykrywa ten problem i dla niego to odstępstwo od normy, dlatego daje FRA = - 85000 usek, mieszanka za bogata.
- sonda lambda do pełnej analizy brakuje dwóch dodatkowych wykresów: wykres sondy lambda na zimnym silniku, wykres sondy lambda po ticku temperatury.
 
jeszcze tydzień temu MAF miał przepływ na wolnych obrotach na poziomie 11kg/h, wtedy nie robiłem testu odcięcia.
dynamika wciśnięcia gazu, robiłem tak że noga z gazu i mocno tak jak by waliłem na max odcięcie. Wieczorem zrobie wykres sondy na zimnym silniku. Zaraz idę do pracy.
A po tych wykresach jakieś wstępne wnioski?
P.S. na trzecim zdjęciu wcisnąłem delikatnie gaz i obroty zafalowały tak jak zawsze. widać to tak w 1/3 wykresu
 
Ostatnia edycja:
- wniosków nie będzie jak jest TRA = -85.000 usek, to trzeba usunąć.
- lepiej jednak logować parametry zrzutów albo przed pomiarem włączyć i wyłączyć dany wykres, wtedy na zrzucie nie ma max lub min.
- w takim przypadku tylko widać parametry.
- logowanie to jest sekwencja komend: CTRL F1, włączenie wykresów, CTRL F2 włączenie logów, wyłaczenie w odwrotnej kolejności -- CTRL F2, CTRL F1.

- tak jak to twoje falowanie, nie bardzo to widac na zrzucie, na logu byłoby widać.
- a tak ogólnie MAF do wymiany, ale taka szczątkowa diagnoza to dobra dla mechaników nabijających sobie kasę.
 
- i mamy odpowiedz, patrz na zrzuty.
- lambda regulation row 1, norma 097 do 1.03, wykres linia prosta, bez zebów.
- MAf , test do odciecia, 480 kg/h wg. wykresu napiecia, 408 kg/h wg. przepływności.
- chyba juz wiesz co masz do wymiany, 1 + 2.

--

--

--

--

--
 
Ostatnia edycja:
Sondę już jutro kupuje. mogłem wcześniej ale wolałem się upewnić. szkoda mi tego MAF-a, bo kumpel załatwił mi ze zniżką i nie wiem czy jakaś gwarancja jest a miałem go może z 3 tygodnie. jeszcze z tydzień temu robiłem reset ECU i pamiętam odczyt MAF-a na wolnych i był na poziomie 11kg/h więc myślę że na odcięciu też miał więcej. kupa wydatków się szykuje... rozrząd 1200, sonda ok 300-400 i MAF 300-400. Czyszczenie MAF-a może coś dać? Mogę wymienić sobie na ten miesiąc samą sondę a MAF-a później? Zaszkodzi to jakoś?

Dodam że nie mam kata i mam tam tłumik zamiast niego

P.S. Jaki jest numer sondy? 1.6 `99 jedna sonda
 
Ostatnia edycja:
- mam mieszane uczucia jak nie ma katalizatora ale nie testowałem takiej opcji, nie wiem jak się zachowują parametry.
- na forum twierdzą że uszkodzony MAF powoduje zabicie sondy lambda.
- MAF-a mozna kąpac w wannie ultradzwiękowej, temeratura około 50 st. C i czas 3 x 3 min, w płynie IPA.
- ale jak nasz "inną" sondę to nic nie pomoże, ECU od M1.5.5 jest wredne i porównuje parametry , jak coś odbiega od jego bazy to jest tryb serwisowy.
- dotyczy to także MAF-a.
 
ok, zadzwonie do kumpla czy da radę użyczyć wanienki, a można w innym płynie niż ten IPA? a ten numer sondy do mojego autka? słyszałem też że do MAF-a są specjalne płyny w sprayu, zdają egzamin? czy lepiej wykąpać go w tej wanience?


dzwoniłem do serwisu i mają sonde uniwersalną bosha za 250 zł 0258986506
pasuje taka? może być uniwersalna?

---------- Post dodany o godzinie 09:52 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 08:19 ----------

?? chciałbym ją dziś kupić, a wydać pieniądze nie jest problem tylko żebym nie musiał kilka razy kupować tego samego...
 
Ostatnia edycja:
- widzisz problem jest taki ze MAF-a to testowałem , nawet 3 rózne egzemplarze, i te testowane będą działać w alfie.
- testy sondy mam dopiero przed sobą.
- dlatego nie wiem , jak się zachowują tzw. uniwersalne sondy.
- moga być dobre dla nowszych ECU, Me3.1, Me 7.3.1, JTD ale dla tego paskuda ECU M1.5.5 to może być za ciężki problem do uciagnięcia.
 
już zamówiłem oryginał. będzie na jutro. bagatela 350 zł ;]
podobno dużą zniżkę dostałem za staż hehe (kupuję tam części od paru lat do różnych samochodów)
po południu przepływka idzie na kąpiel wg instrukcji kolegi bubu321
a wieczorkiem zobaczymy czy kąpiel pomogła
dla pewności, po kąpieli popsikam ją jeszcze czymś w sprayu

---------- Post dodany o godzinie 11:02 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 11:00 ----------

swoją drogą skoro jest aż taka różnica w cenie to coś musi w tym być z tymi sondami
 
kąpiel była natomiast nie mam już siły sprawdzać
bateria mi nie trzyma w laptopie, mieszkam na 3 piętrze i musiałbym jechać do domu mamy
jutro już się nie poddam!
zrzut będzie ;]
sonde też zrzucę
w jaki sposób zmienia się logi csv na graficzne?
 
niby mocniej, ale sonda mogła zamulić mi silnik, za godzinkę jadę po nową :D jupi :D
ale i tak podłącze ją wieczorkiem
resetu nie robić?
od razu mogę sprawdzać TRA i FRA i jak wygląda wykres sondy?
kolego piszesz
- jesli sonda lambda jest sprawna , to odłaczenie sondy lambda skutkuje wejściem ECU w tryb serwisowy. - obroty powinny sie podnieść. - w okresie przejściowym mogą zafalować.
więc czy od tego mogą mi falować obroty?
 
- resetu nie robimy.
- TRA, FRA zawsze sprawdzamy po 2, 3 ticku temperatury.
a falowanie to tak jak cytowałeś, może zafalowac w okresie przejściowym , jak ECu sie adaptuje do nowych warunków.
- nie zwracaj uwage na małe falowanie, ASO tez nie może sobie z tym dać rady.
- jeszcze mała uwaga, co to znaczy falowanie, wg. mnie to tak róznica obrotów > 200 - 300.
 
no to u mnie nie wiem co jest... jeżeli puszczę gaz poniżej 3000 to spada prawie do zera podnosi się i tak 3 razy (czasem 2, ale 3 razy to max takich wzlotów i upadków).
jeżeli obroty były ponad 3 tysiące to spada i nie faluje lub delikatnie zafaluje (rzadko ale jednak).
ale to i tak jak stoje w miejscu.
jeżeli koła się kręcą to żadna metoda nie działa i zawsze zafaluje do tych 3 razy. próbowałem już wszystkiego z wyjątkiem wymiany wariata i zaglądania do baku(zawsze pełny i się trochę boje).
jak wymienie rozrząd to założe nowy temat i będę walczył z tą bolączką mojej ślicznej
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra