• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

SW Nivomat usunięty i jeździ się super

kubacik

Nowy
Rejestracja
Maj 16, 2007
Postów
232
Lokalizacja
Olkusz
Auto
Jest 156 JTD 16 V SW i 2.5 V6 SW była Berlina 156 2.5 V6
Witam
miałem problem z tylnym zawieszeniem. Samochód miał Sportpack z samopoziomującym się zawieszeniem typu Nivomat. Objaw był taki, że tył opadł nisko z prawej strony bardziej (o 2 cm) i samochód prowadził sie niepewnie gubiąc tor jazdy w zakrętach. Przy szybkiej jeździe trzeba było podczas nagłej zmiany kierunku kontrować. Dość nieprzyjemne zachowani i co najgorsze nieprzewidywalne o potencjalnych skutkach chyba rozpisywać się nie muszę.
Nivomaty są dostepne tylko w ASO i kosztuję od 1700.00 PLN w górę (to najniższa cena jaką znalazłem). Oczywiście nie byłem skłonny wydać 3 i pół koła za same części. Po numerze VIN dobrałem więc standardowe sprężyny na tył i Bilstein B4.Do tego wkładki elastyczne, pierścienie, miseczki. Wygląd się poprawił, ale zachowanie nie bardzo. Dalej auto było niestabilne. Logicznie wydawało się, że przód sportpakowy był zbyt twardy i się niedogadywał przód z tyłe. Więc ponownie sprężyny po VIN, wkładki elastyczne, wahacze TRW dół i góra bo okazało się że było trochę luzu (tzn trochę za dużo :) ). Potem geometria. I potem znów wk&*^%$#wienie bo zachowanie się nie poprawiło i zaczołem już pluć sobie w brodę że nie kupiłem tych zakichanych Nivo. Powrót na stację diagnostyczną. Diagnosta przejechał się kawałek i powiedział o ku@#$%^&wa po czym dodał to chyba maglownica, choć nic nie stuka, luzu na kierownicy ani na kołach nie było. Na początek zaproponował drążki i ich końcówki. Dodam, że na szarpakach nie było widocznego luzu na tylnych wahaczach. Auto na podnośnik i tu już nie zdzierżyłem podszedłem do tylnych kół chwyciłem za nie łapami i wyładowałem swoje zdenerwowanie. Ku m ojemu zdziwieniu koło z całą kolumną się obracało w jej osi. Luz na krawędzi opony około 2 cm w każdą stronę. Normalnie tylna oś skrętna !!! Przyczyna luz na tulejkach tylnych wahaczy poprzecznych. Po ich wykręceniu tulejki uległy dezintegracji - wypadły na podłogę. Po wymianie na nowe w końcu po miesiącu walki moge się nacieszyć jazdą. Nic nie buja, nie trzeszczy, nie ucieka, nie tłucze a po dziurach poprostu płynie. Jest komfortowo. Amortyzator może ciut miękki, ale to chyba po przesiadce ze sportpaka takie wrażenie.
Podsumowując żeby pozbyć się nivo trzeba wymienić sprężyny, amortyzatory, wkładki elastyczne najlepiej na wszystkich osiach, a przynajmniej obydwa z tyłu i obowiązkowo sprawdzić wahacze zwłaszcza z tyłu, bo tam gdzie Nivo bardziej siadło wahacze były bardziej wytłuczone.
nie muszę dodawać, że trochę siana na to trzeba przygotować.
pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
wkońcu gratuluję zapału w poszukiwaniach dolegliwośi. może na rakietowej byś teraz lepszy czas wykręcił ;)
 
Witam
nie może tylko na pewno :). Teraz kontroluję samochów a na torze poprostu celowałem w zakrętach w drogę. nie byłem w stanie zejść poniżej 2.18. końcowe przejazdy były równe w okolicy tego czasu.
pozdrawiam
 
A mozna wiedziec ile cie to kosztowalo?wszystko.
 
Witam
To nie tajemnica bo części możesz poszukać na allegro i popytać w hurtowniach
Oryginalne części brałem w fiat-lancia-alfa są nie do pobicia w większości asortymentu w nawiasach ceny detaliczne normalnie w ASO
1 sprężyny tył po 180 (230 ) przód po 225 (310)
2. wkładki elastyczne tył 185 ( 230 ) przód 75 (90)
3. miseczki tył po 56 (63)
4. Pierścienie tył nie pamiętam ale coś koło 45
5. Podkaładki x 2 nakrętki x 4 coś koło 26
6. Osłony i odboje amortyzatorów przód 75 x 2
7. wahacze tył ( ASO w Piasecznie - mają sklep na alledrogro) 130 za sztukę x 4 (210 x2 i 230x2 )
wahacz przód góra TRW 180 x2
Wahacz dół TRW 320 x 2
Amortyzatory przód bilstein B4 210 x 2
Amortyzatory tył Bilstein B4 325 x 2 z osłonami i odbojami.
Drążki kierownicze Delphi 80 x 2
Końcówki drążków Delphi 40 x 2
Przy okazji osłona prwego przegubu 45
Klocki przód Textar 160
Klocki tył Textar 80

Robocizna 350
Geometria 100 x 2

Razem coś koło 4500

Wszystko zależy od tego czy masz wytłuczone zawiszenie czy nie. jak masz do wymiany tylko amory i sprężyny to wyjdzie mniej. Możesz jeszce obniżyć koszty kupując tanie zamienniki typu QAP czy fast lub fourmax (po 20 za tylny wahacz - szok wahacz musi być z tektury żeby go tak tanio zrobić) ale jak robisz dla siebie to lepej nie wybieraj tej opcji bo szybko będziesz narzekał że alfa to syf - to nie alfa to gów#$%^&*ne części.

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
witam
górne mocowanie amortysatora i sprężyny z dużą ilością gumy. to co siedzi w gnieździe kolumny zawieszenia w nadwoziu.
pozdrawiam
 
...aaa, poduszki amorków ..z przodu są z łozyskami :) ..dzięki, muszę wyczaić czy u mnie nie ma Nivo, a jak jest to czy nie zrobić podobnej operacji :)
 
Witam
Wkładka elastyczna to nazwa z EPER. Używam jej bo to ułatwia znalezienie części, bo wszyscy chyba dziś maja dostep do EPER. Gdyby nie zakres remontu to kupiłbym twardsze amory B6 (2400 za komplet zamiast niecałe 1100 za B4). Rozważ to bo B4 jest moim zdaniem dobre do zwykłej codziennej jazdy, ale do zabawy jest zbyt miękki, auto płynie a powinno chwytać za ryj i trzymac go nisko przy asfalcie.
pozdrawiam
 
...aaa, poduszki amorków ..z przodu są z łozyskami :) ..dzięki, muszę wyczaić czy u mnie nie ma Nivo, a jak jest to czy nie zrobić podobnej operacji :)

Nie ma łożysk, nie w 156 ;] Łożysko masz tylko w zawieszeniu typu McPerson w wielowahaczu masz kawał gumy z tulejką, amor nie wykonuje ruchu obrotowego wokół tłoczyska.
 
No faktycznie masz rację.. ja to wszystko przez pryzmat Fiata Coupe widzę.. ;)

Zgodzę się też, że nie fajnie gdy jest zbyt miękko.. osobiscie mi to przeszkadza w 156, a szczególnie z tyłu.. gdzie nawet potrafi dobić zawieszenie na wiekszej nierówności.. Na przeglądzie nie znaleźli mi tam luzów, ale chyba muszę sam to dokładnie zobaczyc, bo tył jest dla mnie deko niestabilny.. i wcale fajnie się auto nie prowadzi.. choc koła 18" i opony 225/35 zapewne temu nie pomagają.. :)
 
Witam
To nie tajemnica bo części możesz poszukać na allegro i popytać w hurtowniach
Oryginalne części brałem w fiat-lancia-alfa są nie do pobicia w większości asortymentu w nawiasach ceny detaliczne normalnie w ASO
1 sprężyny tył po 180 (230 ) przód po 225 (310)
2. wkładki elastyczne tył 185 ( 230 ) przód 75 (90)
3. miseczki tył po 56 (63)
4. Pierścienie tył nie pamiętam ale coś koło 45
5. Podkaładki x 2 nakrętki x 4 coś koło 26
6. Osłony i odboje amortyzatorów przód 75 x 2
7. wahacze tył ( ASO w Piasecznie - mają sklep na alledrogro) 130 za sztukę x 4 (210 x2 i 230x2 )
wahacz przód góra TRW 180 x2
Wahacz dół TRW 320 x 2
Amortyzatory przód bilstein B4 210 x 2
Amortyzatory tył Bilstein B4 325 x 2 z osłonami i odbojami.
Drążki kierownicze Delphi 80 x 2
Końcówki drążków Delphi 40 x 2
Przy okazji osłona prwego przegubu 45
Klocki przód Textar 160
Klocki tył Textar 80

Robocizna 350
Geometria 100 x 2

Razem coś koło 4500


pozdrawiam


kurcze a ja myślałem że mój remont silnika dużo kosztował ;)
 
No faktycznie masz rację.. ja to wszystko przez pryzmat Fiata Coupe widzę.. ;)

Zgodzę się też, że nie fajnie gdy jest zbyt miękko.. osobiscie mi to przeszkadza w 156, a szczególnie z tyłu.. gdzie nawet potrafi dobić zawieszenie na wiekszej nierówności.. Na przeglądzie nie znaleźli mi tam luzów, ale chyba muszę sam to dokładnie zobaczyc, bo tył jest dla mnie deko niestabilny.. i wcale fajnie się auto nie prowadzi.. choc koła 18" i opony 225/35 zapewne temu nie pomagają.. :)

Witam
nie przesadzałbym z że zbyt miękko. To nie jest jeżdżący tapczan - daleko jej do tego. Dziury czuć a przy dohamowaniu i krótkich ostrych zakrętach nie kładzie się na lusterkach i zderzaku. Po prostu po przesiadce ze sportpaka widzę jak dobre to było zawieszenie. Nie za nisko nie za twardo a dawało dobrą kontrolę nad samochodem i wyczucie kontaktu z nawierzchnią. Obecnie dalej jest pewna w prowadzeniu ale zawieszenie zgubiło pazur. Jest to teraz mocny i poprawny samochód w prowadzeniu. nie pozwala dojśc do krawędzi. Dzisiaj w największym deszczu i kałużach nie odejmuje nogi z gazu i nic się nie dzieje. Nawet przy 140 na dwupasmówce wpadam w bajoro przy pasie zieleni i co ? Nic lekkie szarpnięcie kierownicą - jak masaż nadgarstka i nic. Dalej jadę prosto. W zakretach dojeżdżam przyhamowanie redukcja, czekam na uślizg tyłu przygotowuje się do kontry. Nic, skręcam przejeżdżam zakręt jade dalej. W sportpacku było inaczej. na nierównym na sliskiej nawierzchni już by trzeba popracować. Każdą nierówność nawirzchni czułem na kierownicy albo nadwoziu. Teraz poprostu jadę. Fajne uczucie stabilnosci i bezpieczeństwa, ale trudno się pobawić. Muszę się z tym ustawieniem jeszcze rozjeździć, żeby sobie folgować.
pozdrawiam
 
To muszę zobaczyć co tam u mnie z tyłu się dzieje.. To co napisałeś pasuje mi do prowadzenia się 159-tki.. niestety 156-stka nie trzyma mi się tak dobrze drogi..

Ogólnie ja nie oczekuję szalenie sportowych właściwości jezdnych.. to nie Fiat Coupe, gdzie komfort jest na dalszym planie.. ale chciałbym miec dość pełną kontrolę nad autem.. :)
 
Witam
Podsumowując żeby pozbyć się nivo trzeba wymienić sprężyny, amortyzatory, wkładki elastyczne najlepiej na wszystkich osiach, a przynajmniej obydwa z tyłu i obowiązkowo sprawdzić wahacze zwłaszcza z tyłu, bo tam gdzie Nivo bardziej siadło wahacze były bardziej wytłuczone. nie muszę dodawać, że trochę siana na to trzeba przygotować. pozdrawiam

Ja też wymieniałem nivo na standard, ale mechanior stwierdził, że wystarczą standardowe sprężyny i bilstein B4, nie wymieniał wkładek elastycznych tył, miseczkek tył i pierścieni tył.

Czy mógłbyś wrzucić zdjęcie z boku samochodu bo po powyższej "modyfikacji" mam wrażenie że samochód zrobił się za bardzo terenowy? Prowadzi się bardzo dobrze tylko ta wysokość

z góry dziękuję
 
ciekawe jak to jest z tymi wkladkami i reszta pierdol czy trzeba wymieniac czy nie, a jak komfort? poprawil sie na plus?

no i z jakiego nivo zmieniales? bo ja mam sportowe i tez chce zmienic na zwykle standardowe.
 
no ja wczoraj odebrałem wszystko co będzie mi potrzebne do wymiany nivo na zwykłe - kupiłem amorki Monroe, sprężyny D&D, osłony, poduszki - oryginalne AR, brakuje mi tylko gumowych podkładek pod sprężyny i do roboty... obecnie się troszkę rozchorowałem - grypsko i nie wiem kiedy się za to wezmę, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Za wszystko póki co dałem dokładnie 903,- z wysyłką do tego dojdą jeszcze te gumowe podkładki coś około 50,- za komplet i sprezentuję sobie ścigacze do sprężyn też coś około 50,- ;)
 
te 903 zlote to mowisz za czesci na przod i tyl czy tylko na tyl?

nie wiem czy te sprezyny D&D to byl dobry pomysl, slyszalem wiele niepochlebnych opinii...
 
co do sprężyn to się okaże w praniu co i jak, nie zamierzam przewozić nie wiem jakich ciężarów więc powinny wystarczyć - 903 to koszt części na tył przodu nie ruszam - dodam może że mam standardowe zawieszenie tyle że z tylu jest nivo więc z tego co wyczytałem przodu ruszać nie muszę...

Trochę nie rozumiem tego co napisałeś Twardy może przez to że mam 38,4 gorączki.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra