Prośba o weryfikację (FILM)

Woland83

Nowy
Rejestracja
Cze 23, 2010
Postów
1,121
Wiek
42
Lokalizacja
Malanów
Auto
Alfa Romeo 156 TS 2.0L '99 selespeed 155KM Grigio Chiaro met.
Wiem że koledzy macie większe doświadczenie w tej materii i dlatego, zwracam się do was z prośbą o weryfikacje tego dźwięku silnika, bo coś mi tam nie pasuje, może jestem przewrażliwiony, ale wyraźnie słyszę klekot i jakieś stukanie paska rozrządu ,ponadto gdzieś w dolnej części chyba przy skrzyni jakiś klekot cichy ale dość słyszalny. Musze dodać że sprzęgło i kompletny rozrząd z pompą wody i wariatorem było zmieniane niedawno. Czy to normalna praca>? czy paski się musza dotrzeć >? czy się martwię nie potrzebnie>? proszę o opinie.:)

http://www.youtube.com/watch?v=VeVz1SGzOqE
 
Grzesiu czy to znaczy że mam się bać ??? :confused:
 
tępe głuche walenie - nie chcę przesadzać ale już bym się zaczął bać o panewki i wał. Te silniki tak nie pracują.
 
Ale mnie nastraszyliście panowie, teraz to się zaczynam naprawdę bać, skoro macie w tej dziedzinie dużo doświadczenia, powiedzcie mi "odpukać" jak by się coś miało rozklekotać, to jakie koszta mnie czekają>? :(
 
Szczerze poradzę zdjąć miskę, odkręcić stopy korbowodów i obejrzeć stan panewek.
 
ja bym obstawił luzy zaworowe i stan samoregulatorów panewki inaczej klepia
 
jak dla mnie na osłuch to może być:
- tłok pukający o tuleję cylindra (choć nie sądzę)
- panewka ( to obstawiam )
- lub tak jak Grzesiek napisał korbowód

tak czy siak coś jest nie halo jak sam słyszysz. Musisz komuś odstawić ją by mógł trafną diagnozę postawić.
Co do kosztów nie małe jeśli to panewka to hmm tak od 1,5 tys do 3 tys i wiecej
 
Walii jak rozje.any wariator pracuje jak diesel, ale 100% nie daje że to coś innego taka diagnoza z filmiku to jest jak lizać piz.e przez szybe. Ale na 85% moim zdaniem to wariat.

Ale wariata zamieniałeś na nowego czy też naprawiałeś starego? i czy mechanik oddał tobie stary czy też starego na oczy nie widziałeś?
 
Ostatnia edycja:
Wariat był wymieniany nie dawno, więc odpada. Chyba ze coś się z nim stało w międzyczasie , lecz nie powinno tak sądzę. Koszta na to auto poniosłem już całkiem duże, jeżeli będzie jak mówicie to nie uśmiecha mi się taka opcja. Dziwne bo wcześniej przed zmianą sprzęgła chodził dobrze i nie było takich objawów. Słychać jednak takie stukanie w zasadzie z miejsca gdzie pracują paski rozrządu, (pod tą plastikową osłoną) tak jak by w jednym miejscu gdzieś haczył i słychać takie stuk, stuk, z tym że ja się mogę mylić, to wy jesteście specjalistami bardziej doświadczonymi, więc wasze rady biorę za wyrocznię. Oby to nie było coś poważnego, bo budżecik Alfeczka mocno mi nadszarpnęła w ostatnich miesiącach. 1,5- 3 tyś nie zbyt rajcująca wiadomość. No moja bella potrafi mnie zaskoczyć.:shout:

---------- Post dodany o godzinie 19:17 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:13 ----------

Chciałem widzieć stary ,pokazał mi jakiś ,ale sam nie wiedział czy to aby z mojej jest wariat, wszystkie wariaty jakie tam mieli wyrzucali do beki ze złomem, także szukaj sobie dziadku swojego, więc co miałem zrobić>? Sprzęgło już widziałem przy rozbiórce bo pilnowałem, a wariata na wiarę, także jak by co mam rok gwarancji u nich, jeżeli to wariat to poprawiają za free.

---------- Post dodany o godzinie 19:19 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:17 ----------

Ale wariata zamieniałeś na nowego czy też naprawiałeś starego? i czy mechanik oddał tobie stary czy też starego na oczy nie widziałeś?

na nowego

---------- Post dodany o godzinie 19:22 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:19 ----------

Walii jak rozje.any wariator pracuje jak diesel, ale 100% nie daje że to coś innego taka diagnoza z filmiku

Też mam podobne wnioski , bo to słychać to klekotanie gdzieś z okolic rozrządu, teraz się zaczynam obawiać czy aby mi używki tam nie wsadzili przypadkiem. Choć goście profesjonalnie się do tego zabrali, ale kto tam wie.
 
Słuchaj jedź do doświadczonego mechanika, niech wtarga auto na kanał, odpalić wejść pod spód i posłuchać skąd słychać te dźwięki, ewentualnie wspomóc się w odsłuchiwaniu drewnianą listwą, jak mechanik starej szkoły i doświadczony to wie jak drzewem korby odsłuchać ;] Ważne żeby silnik i olej był nagrzany do normalnej temp pracy czyli silnik ok. 90 stopni wtedy oliwa ma przynajmniej 75-80 stopni i jeśli to graja korby na panewkach korbowych będzie ładnie to słychać.

Lepiej za w czasu chuchać na zimne niż potem wał szlifować ...
 
Nie mam TS'a ale posłuchałem już kilku... ten wygląda mi "na ucho" na egzemplarz z trafionym wariatorem. Jest to jednak bardzo dziwne, skoro miałeś go wymienionego. Nie wiem jak dobrze znasz mechaników, warsztat generalnie, tym samym na ile im ufasz lecz gdyby wykręcili Ci numer i włożyli inny używany lub ten sam wariator to bym się nieźle wk.... zdenerwował :D Może to zły filtr paliwa, może wlali Ci inny olej i to złe smarowanie załatwiło Ci panewki? :confused:

Swoją drogą to jak słychać padające panewki, czy łatwo je pomylić z uszkodzonym wariatorem? Czy słychać je tylko podczas pracy silnika na biegu jałowym czy także pod obciążeniem? Rozgrzana oliwa chyba także trochę maskuje ich uszkodzenie?
 
Może to zły filtr paliwa, może wlali Ci inny olej i to złe smarowanie załatwiło Ci panewki?

Filtry wszystkie były wymieniane ,oleje płyny wszystko na full, olej do skrzyni nalali SHC ,w silniku Mobil1 10W40, selespeed -Tutela Cs Speed, płyn do chłodnicy nowy, byłem u nich wcześniej z rozrządem i sprawili na mnie dobre wrażenie, fachowców co znają się na rzeczy zdziwił bym się gdyby spie...i coś, ale teraz to mam wątpliwości poważne.
 
"Swoją drogą to jak słychać padające panewki, czy łatwo je pomylić z uszkodzonym wariatorem? Czy słychać je tylko podczas pracy silnika na biegu jałowym czy także pod obciążeniem? Rozgrzana oliwa chyba także trochę maskuje ich uszkodzenie?[/QUOTE]"


Panewka ma odgłoś jak za dzieciaka założyłeś sobie klamerkę do ramy roweru tak aby przy obrocie uderzała o szprychę to taki odgłos ma +- panewka obrócona.
 
Kiedyś użytkownik dakoolk podesłał mi dwa linki, gdzie można posłuchać TS'a z walniętym wariatorem i sprawnym, posłuchaj...

Niesprawny:
http://www.alfa156.net/tech/badvariator-alfa156-net.mp3

Sprawny:
http://www.alfa156.net/tech/goodvariator-alfa156-net.mp3


Może coś Ci to pomoże. Zaufany, znający się na włoszczyźnie warsztat to podstawa dobrej obsługi Alfy. Raz zmuszony zostałem do skorzystania z usług wydawałoby się warsztatu sygnującego się logo Fiata "Specjalizacja auta włoskie", istnieje już kilka lat... dwa dni szukali do mojej Sieny linki hamulca ręcznego, bo niby niestandardowa, włożyli mi w końcu nie wiem nawet co za kupę kasy, jak mój mechanik zobaczył co zrobili i za ile to chyba z litości zrobił mi ją za darmo przy okazji cylinderków z tyłu w bębnach. Także trzeba bardzo uważać, bo nawet zachęcające slogany mogą okazać się tylko pustymi słowami.

Niezawodność Alfy to w co najmniej 60% mechanik...
 
Ostatnia edycja:
Tomito teraz to mnie przeraziłeś, bo brzmi ten klekot jak moja Alfa. Jak by się nie daj Boże okazało że na mnie "oszczędzili" na wariacie, to ja na nich już nie będę oszczędzał. :mad: Nie chciał bym mieć do czynienia z tymi korbowodami itd.
 
Na słuch to wariator. Miałem identyczny problem. Mimo, że wymieniałeś go mogłeś niedopilnować poziomu oleju i mógł się zatrzeć.

Jedynie zastanawia mnie miejsc, w którym bardziej stuka. Na mój słuch to opd strony akumulatora, co by nie wskazywało na wariator.
 
Tak i stuka gdzies od strony akumulatora i jakby od pasków rozrządu coś ocierało ponadto w innym temacie też piszę o oleju który mi ucieka w 2 miejscach pod skrzynią na miejscu łaczenia z silnikiem i właśnie tam gdzie rozrząd , juz nie ogarniam co się dzieje w Tej mojej Belli:(
 
Może uszkodzili uszczelniacz przy zmianie, jak się na szybko składa można nie chcący naciąć mu wargę lub ja wywinąć, ewentualnie dostał się jakiś syf.
 
Może uszkodzili uszczelniacz przy zmianie, jak się na szybko składa można nie chcący naciąć mu wargę lub ja wywinąć, ewentualnie dostał się jakiś syf.

Jeśli rzeczywiście do tego doszło, to jest roczna gwarancja która mi dali, więc muszą poprawić prawda>? Chyba ze wymyślą że to moja wina,,, ciekawe jestem jakich mogą użyć argumentów, przecież ja mechanikiem nie jestem i możliwości zajrzenia do środka nie mam.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra