Strona 1 z 4 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 36
  1. #1
    Brunet
    Gość

    Domyślnie docieranie silnika po generalce

    Czesc Wam. Wymienilem silnik na "nowy" po recon`ie. Czy ktos ma jakies sugestie co do docierania? Doczytalem sie roznych glupot ale nie mam zamiaru wymieniac oleju co 2 miesiace chyba z 6 razy bo juz takie rzeczy tez dzis czytalem. Jutro odbieram auto i wdzieczny bym byl za dobre rady... Nie mieszkam w polsce i nie mam dostepu do znajomkow juz raczej bo nie siedza przy kompie a raczej w warsztatach, zreszta pewnie juz o mnie zapomnieli hehe; nie chce dac ciala jak wlasciciel Belli przede mna tak ze niech ktos madry napisze na co uwazac bo alfa to alfa a to moja pierwsza... dzieki wielkie, jak ja jutro bede odbieral to moze porobie kilka zdjec co moze sie stac z silnikiem jak pierdzielnie pasek balansujacy bo nie uwierzycie hehehe; to byl szczyt; jak dla mnie silnik byl kombinowany po wiekszej awarii ale coz. Czekam na odpowiedz i z gory dzieki

  2. #2
    Wołek
    Gość

    Domyślnie

    Przede wszystkim nie kręcić go wyżej niż 3-4 tyś przez pierwsze 2 około 2 tyś km, nie wstawiać na zimnym, nie przeciążać (1.5 tyś obr na 5-ce ). Olej polecał bym zmienić jakieś 300-400 km po rozpoczęciu jazdy. Pózniej już normalnie na bierząco.

  3. #3
    Użytkownik Romeo
    Dołączył
    10 2005
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Auto
    166 JTD
    Postów
    2,650

    Domyślnie

    zalezy co nazywasz tą generalką, czy wszystko czyli pierscienie, panewki moze jeszcze jakies szlify wału albo naprawa cylindrow, a moze tylko wymiana głowicy po zgietych zaworach?? jesli tylko głowica to jej docieranie nie dotyczy i mozna jezdzic normalnie od zaraz z resztą trzeba ostrozniej jak wołek pisze..

  4. #4
    Brunet
    Gość

    Domyślnie

    czesc; generalka dla mnie to generalka.. wszystko jest nowe... 1200 funtow za szlifoany wal nie zaplacilem to co da sie wymienic jest wymienione; taki nowy-nienowy silniczek.. jest tu firma ktora robi taki rzeczy do ferrari, alfy i lanci; moj silnik nadaje sie tylko do sprzedania na czeci niestety poniewaz glowica strasznie dostala; zreszta zamieszcze zdjecie jakies jak dam rade to zerkniecie.. bylem w ogole w warsztacie i zonk znowu; odpalili za 1 razem pochodzil i zgasl; siedza teraz i szukaja co jest z elektronika bo to komp cos miesza; nie wiem czy nie immo, zobaczymy

  5. #5
    Brunet
    Gość

    Domyślnie

    no i nie uwierzycie... silnik spoko odpalil i zgasl jak juz pisalem.. no i teraz co sie stalo..
    0 kompresji pod 3 cylindrem........wojna jest, z polakami sie nie zaczyna; koszty za robocizne(montaz demontaz) termin ktory spieprzyli juz wczesniej bo mialo byc 10 dni od zaplaty a byl po 17, teraz jeszcze pewnie ladnie zleci; ubezpieczenie za samochod zastepczy ktore mnie kosztuje 2 x wiecej niz za alfe ktora jest w 15 grupie ubezpieczeniowe a jest w sumie 21; dostalem clio ktore jest w 6 a place za to ze to nie moj i nie na rok 2 x tyle, komedia... pewnie sie odezwe jak bede mial brode za kolana i odbiore w koncu alfe... ehhh
    firma miedzynarodowa i konkretna i co slysze ? " to zdarzylo sie 1 raz, najmocniej przepraszam" bez komentarza

  6. #6
    Użytkownik Romeo
    Dołączył
    10 2005
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Auto
    166 JTD
    Postów
    2,650

    Domyślnie

    moze trzeba było kupic nową głowice albo oddac tamtą do naprawy i reanimowac tamten silnik niz kolejny rozbierac???

  7. #7
    Brunet
    Gość

    Domyślnie

    no wlasnie chodzilo o czas:/ silnik po kapitalce i za tyle kasy raczej powinien byc dobry, ale... tu jest problem z warsztatami takimi jak w polsce; z tym macie lepiej.. polak potrafi jak sie mowi; zreszta wkleje zdjecie ktore mam i zerknij jak wyglada glowica; sam pracowalem w serwisach w polsce kilka lat na zmiane i widzialem rozne rzeczy i takiej glowicy nie widzialem, no moze w tdi passacie w ktorym strzlil pasek a facet na rozbujanym samochodzie ponad 100 m przejechal; zreszta glowice oczywiscie w polsce naprawilismy bez problemu; tutaj mam ze 2 firmy ktore takie rzeczy robia jak splanowanie itp.. przez tel "tak nie ma problemu" ale jak zobaczyl to " sorry unposible"; dolaczam zdjecie ale co do jakosci to reka mi sie trzesla z wrazenia; nie wiem czy to mozliwe po walnieciu paska balansujacego i zatrzymaniu samochodu po 5 sekundach od zapalenia diody wtryskiwacza; nawet nie zgasl, sam zgasilem; na pasku rozrzadu zdarlo 2 zeby

  8. #8
    Brunet
    Gość

    Domyślnie

    tak przy okazji moze ktos ma jakis pomysl jak moze zrobic sie dziura przy walnieciu paska? bo ja sie nie spotkalem z czyms takim , tak samo jak nie spotkalem sie zeby walnal gwint w walku rozrzadu do kola zembatego, poza tym ukruszony kawalek zaworu jednego sie ukruszyl; siwy144 mowi ze moze wpadl do srodka ale w sumie nie wnikalem, zapytam przy okazji jak tam bede

  9. #9
    Użytkownik Romeo
    Dołączył
    10 2005
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Auto
    166 JTD
    Postów
    2,650

    Domyślnie

    Cytat Napisał Brunet
    tak przy okazji moze ktos ma jakis pomysl jak moze zrobic sie dziura przy walnieciu paska? bo ja sie nie spotkalem z czyms takim , tak samo jak nie spotkalem sie zeby walnal gwint w walku rozrzadu do kola zembatego, poza tym ukruszony kawalek zaworu jednego sie ukruszyl; siwy144 mowi ze moze wpadl do srodka ale w sumie nie wnikalem, zapytam przy okazji jak tam bede
    tez sie zastanawiam skad ta dziura od zerwanego paska :shock:

    w ogole pasek rozrzadu sie zerwal?? czy tylko balansowy i sie wkrecil w inne kola zebate.. jak szybko jechales??

    akurat zawory w TS są dosc solidne i jak to mogl sie "ukryszyc"?? masz fotki?? wszystkie zawory sie pogieły??

  10. #10
    Brunet
    Gość

    Domyślnie

    no to chyba cie zastrzele... jechalem hmmm z 20 mil na godzine??? odjechalem od domu, przejechalem z mile zaswiecila sie kontrolka od wtryskiwaczy, przy 3 tys obr zaczelo tluc w rozrzadzie, zatrzymalem sie odrazu; pasek rozrzadu nie pekl zerwalo 2 zeby(wg mnie prawdopodobnie na koniec), zerwany byl tylko balansujacy, poza tym zawory proste nic sie nie pogielo tylko ten jeden i to jeszcze odpekla czesc, nie wiem moze z 1/4; najlepsze w tym wszystkim (to co mnie zatkalo) to kolo zebate te ktore idzie od walka rozrzadu do paska urwane... otwieramy pokrywe a tam uwalony gwint na walku, szczerze po zdjeciu pokrywy stwierdzilismy ze luzik 3 dni i bedzie auto zrobione; dopiero po rozlozeniu wszystkiego zobaczylismy to co Ty na zdjeciu i zatkalo wszystkich tak jak stali; wspomne jeszcze ze jezdzilem 2 miesiace tylko tym autem i nie bylo najmniejszego problemu z silnikiem; zadnych halasow, rowna praca; prawidlowa moc bo porownanie mialem; termin wymiany 70 tys mil; bylo 70200 i dzien wczesniej umowilem sie na wymiane rozrzadu.. nie wiem co chcesz wiecej wiedziec; gg1917961 jak cos sie odezwij

Podobne wątki

  1. [159] Docieranie podwozia
    Utworzone przez PePe_xXx w dziale 159/Brera/Brera Spider
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 17-07-2015, 09:29
  2. Docieranie silnika 2.0 TS 150KM
    Utworzone przez marlenka w dziale 156
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 16-05-2014, 21:19
  3. [164] Olej do QV 24v po generalce
    Utworzone przez misieq_91 w dziale 33/164
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 21-08-2011, 13:58
  4. [146] Docieranie pierścieni
    Utworzone przez czekal86 w dziale 145/146/155
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 01-09-2008, 08:21

docieranie silnika alfa

docieranie silnika jtd

alfa romeo 156 jtd dlawi szarpie przy obrotach 1900

docieranie zaworów

alfa romeo docieranie silnika

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory