TS-y chyba jednak nie lubią remontów - żałoba...:(

kabanow

Nowy
Rejestracja
Lis 19, 2010
Postów
613
Wiek
40
Lokalizacja
Wrocław
Auto
Alfa Romeo 156 2.0 TS
Remontowałem mojego TS-a z zegarmistrzowską precyzją.
Wszystko zostało zrobione "perfekt".

Remont objął:

-cała głowice
-tulejowanie cylindrów
-wał 1 szlif
-sworznie
-pierścienie
-panewki gł. i kor.

Jak pisałem w poprzednich postach chciałem obalić mit, że TS-y długo nie pośmigają po remoncie....nie udało sie....:(
Najechałem 50kkm przy max obrotach wszędzie gdzie nadarzyła się okazja, dostawała maxymalny wycisk!!!!

Wyhamowałem ją po remoncie na hamowni obciążeniowej na 151 KM !!!!!!!!!!!! Mechanik mówił że szlifierz ciasno spasował.......
Mniejsza z tym......

KORBOWÓD NA 1 CYLINDRZE WYSZEDŁ SOBIE BLOKIEM , w okolicach sprężarki kilimy.
Szybko zgasiłem silnik i o dziwo po rozebraniu silnika i zawiezieniu wału do szlifierza wał trzyma idealnie 1 szlif (dostały tylko panewki)

Chyba decyduję sie na 2 remont z tym że teraz nie będę tak jej męczył........
Szkoda....teraz muszę sie napić.....:(

ps.kupię blok do 1.8 TS razem z tymi "mostami" pod wał i panewki główne
 
Ostatnia edycja:
50 tysi przelotu na tak ostre pałowanie to nie najgorszy wynik. Powinien co prawda wytrzymać 100-200 ale na pocieszenie chyba w F-1 silniki remont główny przechodzą praktycznie po każdym wyścigu.
 
Mocno ją pojechałeś :) powodzenia przy naprawie.
 
Nie będę ukrywał, że pałowałem silnik maxymalnie....ale
Olej Valvoline V-recing 10W60 i na zimnym delikatnie, do momentu aż nie złapie 90C
 
JA nie wiem co z tymi TS ami jest nie tak... Widocznie wielu kolegów za grosze kupuje zajeżdzone ścierwo i potem sieją ploty o tych silnikach:( Nic do autora tego wątku nie mam to tylko takie moje przemyślenia po przeczytaniu kolejnej hostorii o TS Ja mam 2.0 99 rok od 2007 nakulane 240 000i nic w nim sie nie zepsuło ani żadna panewka ani inne gówno. Wiadomo, jakies pierdoły ze starości padają... Szkoda że TS ma taka opinie. Sorki za offtop- moja wypowiedz nie ma w zamyśle nikogo tutaj obrażać itp...
 
silnik to się pasuje na takie luzy jak fabryka każe bo ciasno to ma być tylko w piź....

:cool:no....i to jest odp. poprawiająca humor :)

- - - Updated - - -

JA nie wiem co z tymi TS ami jest nie tak... Widocznie wielu kolegów za grosze kupuje zajeżdzone ścierwo i potem sieją ploty o tych silnikach Nic do autora tego wątku nie mam to tylko takie moje przemyślenia po przeczytaniu kolejnej hostorii o TS Ja mam 2.0 99 rok od 2007 nakulane 240 000i nic w nim sie nie zepsuło ani żadna panewka ani inne gówno. Wiadomo, jakies pierdoły ze starości padają... Szkoda że TS ma taka opinie. Sorki za offtop- moja wypowiedz nie ma w zamyśle nikogo tutaj obrażać itp...

Daj mi Swojego TS-a na tydzień.
Będę go traktować tak jak mojego i wtedy pogadamy.......ok??
Moj palił po mieście 15L , wiec musiał mieć obroty, dawałem w palnik......spalanie nie było wynikiem usterki osprzętu silnika.
Na trasie przy 100km/k schodziłem do 6 L
Silnik był diagnozowany przez kolegę BUBU321 pod kontem elektronicznym.
 
No szkoda tego ale powiem ci nic sie nie martw.Ostanio moj kolega widzial Opla Vectre c z korba na zewnatrz i nie byl on jakos mocno skatowany,
gosciu stal na poboczy-dym i kaluza oleju.korba z boku
Przykro mi i szybkiego powrotu na ulice
 
Wspaniałe jest to forum...:)
Koledzy śpieszą z pomocą!

Mam juz zaklepany blok z dobrymi tulejami (kompletny) tłoki i korbowody.
Dziekuję!

Kocham to auto i remontuje dalej:)
Dobrze że żona jest u teściów....bo było by "oddaj to na złom" :P
 
Ostatnia edycja:
Przykra sprawa, uszy do góry. Ps. Oby mój JTS po remoncie pociągnął więcej :P
 
Kurde... To ja już nie wiem, zaczynam się znowu bać :D Ja bardzo dbam o mój silnik, ale też lubię pociskać po obrotach, w końcu to silnik wysokoobrotowy.. Ale cisnę go tylko i wyłącznie po obrotach wtedy, gdy w pełni się nagrzeje. Więc już sam nie wiem co zrobić... Przecież, nie zacznę jeździć TS'em jak dieslem :P
Mój ma 124 tys. km (prawdziwego przebiegu) .
 
Kurde... To ja już nie wiem, zaczynam się znowu bać Ja bardzo dbam o mój silnik, ale też lubię pociskać po obrotach, w końcu to silnik wysokoobrotowy.. Ale cisnę go tylko i wyłącznie po obrotach wtedy, gdy w pełni się nagrzeje. Więc już sam nie wiem co zrobić... Przecież, nie zacznę jeździć TS'em jak dieslem
Mój ma 124 tys. km (prawdziwego przebiegu) .

Spokojnie, ja miałem silnik remontowany.
Ty masz jeszcze fabrykę, wiec jak dbasz o olej i resztę rzeczy to możesz zamykać obrotomierz :):cool:

PS. wycisnołeś Swoim 220km/h ???:P 0-100km/h w 8.7s i na hamowni 151KM
Przypomnę, że jest to 1.8 TS

W sumie to nie dziwie się, że zarżnął
 
Ostatnia edycja:
:cool:no....i to jest odp. poprawiająca humor :)

- - - Updated - - -



Daj mi Swojego TS-a na tydzień.
Będę go traktować tak jak mojego i wtedy pogadamy.......ok??
Moj palił po mieście 15L , wiec musiał mieć obroty, dawałem w palnik......spalanie nie było wynikiem usterki osprzętu silnika.
Na trasie przy 100km/k schodziłem do 6 L
Silnik był diagnozowany przez kolegę BUBU321 pod kontem elektronicznym.

Jak taki niewyżyty jestes kolego to może zapisz sie na jakieś karate albo inne klejenie modeli samolotów w miejskij świetlicy bo ty komus krzywdę zrobisz jeszcze:) Mój pali 12 L i tez dostaje w pizde jak trzeba ale wszystko z rozsądkiem:)
 
Jak taki niewyżyty jestes kolego to może zapisz sie na jakieś karate albo inne klejenie modeli samolotów w miejskij świetlicy bo ty komus krzywdę zrobisz jeszcze Mój pali 12 L i tez dostaje w pizde jak trzeba ale wszystko z rozsądkiem

Panu podziękuję za udział w uczestnictwie w temacie.TAk? Bo do tematu nie wnosisz nic pomocnego.
Większość kolegów podchodzi do mojego problemu po ludzku.
 
Ostatnia edycja:
To takie moje widzi mi sie ale jednak gdzieś zawsze jest jakiś slaby element,tym razem pierwszy korbowód nie wytrzymał
Będziesz robił następny remont to postaraj się o jakieś dane paramety pasowania.Widziałem coś takiego jak workshop manual fiat coupe a tam sa wszystkie silniki w nim występujące opisane od dechy do dechy co do wymiaru i między innymi 1.8 który dzieli duzo z naszym 1.8 bo panewki na pewno,pewnie pierścienie tez.Nie pamiętam jaki masz rocznik ale blok sie rozni oraz tłoki i korby pewnie tez miedzy wersjami CF2 i CF3
Jeden z kolegów z forum naszego odkupil ode mnie za grosze taki blok z tlokami i korbami bo wał akurat pasowal do mojego CF2 ale on sie troche na pocił żeby potem zaadoptować i spasować ze sobą mix CF2/CF3,także patrz przy zakupach
No i jak tak szalejesz to zainwestuj w jakies zegarki od cisnienia i temperatury oleju to może uda się troche wcześniej zareagować a nie to "zakuwaj"ten silnik i wtedy tylko sprężare domontować i będzie kosmos:D
 
PRzepraszam nie chciałem Cie urazić nie stresuj sie kolego. Co do silnika ot mi szczerze przykro...

Spoko...dyskutujemy ma tym forum/dziale nie o prędkościach/karate/szybkości tylko to sprawach technicznych.

- - - Updated - - -

Panowie już wszystko jasne.......
Moj TS poległ z mojej winy....
Przed remontem miałem nalatane 220kkm i zostawiłem stare tłoki+ nowe tuleje cylindrów
Pierwszy tłok spłynął do miski olejowej na 3 cylindrze dostał "pajęczynki" po wyjęciu rozsypał się w rękach.

Dla potomnych....chcesz pojeździć TS-m - nie oszczędzaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To są bardzo dobre silniki, ale nie znoszą druciarstwa!!!!!!!!!!!
 
mam caly dol silniak po strzale glowicy :D wal nominalny, w sumie to mix zrobilem jakich malo :D wal z punta hgt, blok z tlokami od kolegi wyzej(CF3), glowica CF2. A ile kombinacji ale teraz wiem ze sie da zlozyc do kupy, chociaz zaden mechanik mi nie wrozyl ze to wogole odpali, a najgorzej bylo po zalozeniu uszczelki pod glowice z CF3 i chwila prawdy czy na wiekszych obrodach nie rozwali zaworow, ale do odciecia to szla jak burza, do momentu az chyba cos wpadlo w rozrzad i AMEN. :) Ale po sprzedaniu alfy na czesci konczy sie moja przygoda z tym autem, no chyba ze trafie ladne 159 1.8T czy 2.0T bo nie pamietam jakei tam dokladnie byly silniki, a jak nie to przesiadam sie na audi 1.8T quatro :D
 
Ostatnia edycja:
A sprawdzałeś korby przy remoncie czy nie były krzywe? Przy takich sprawach to chyba tylko ręka i doświadczenie mechanika się liczy, bo jest pewnie wiele kruczków zeby zrobić to dobrze.
Moj przejechał 80 tys od remontu i chodzi, ciśnienie mu ostatnio mierzyłem i trzyma. ale jeżdze spokojnie raczej. w sumie przy katowaniu 50 tys obciąża pewnie wiecej niż ze 100 normalnej jazdy, bo silnik robi 2x tyle obrotów na przejechanie tej samej drogi. :) Przy tych cenach paliwa i takim spalaniu to koszt remontu raczej nie jest duzym wydatkiem. (80 zł za 100 km - 40 tys zł na paliwo)
tylko coś mi sie nie chce wierzyć w te 6 litrów? chyba z górki za ciezarówką.
a tak pozatym to wspólczuje.
 
tylko coś mi sie nie chce wierzyć w te 6 litrów? chyba z górki za ciezarówką.
a tak pozatym to wspólczuje.

Nie dzielę się wszystkimi moimi nowinkami na forum bo czasami nie mam czasu, ale....
Spalanie TS-a 1.8 w trasie ----tak 6L
Może jestem dziwny ale ilość paliwa i jego dokładność jest dla mnie bardzo ważna.Nawet jak by paliła 20L muszę wiedzieć że pali 20L a nie 21L.Paranoja nie???:P
Co zrobiłem....kupiłem na alledrogo pompę (używaną), zlepiłem z plexi "bak paliwa o pojemności 10L"
Wmontowałem do niego pompę, podłączyłem węże do listwy, zrobiłem 100km na trasie i jak byk widziałem wynik .
Z dokładnością do 100ml spaliła 6.1 L/100km.
Wariat nie ??:P
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra