• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wyciek oleju ;/

z4boj4d

Nowy
Rejestracja
Paź 19, 2012
Postów
469
Lokalizacja
Działdowo / Gubin
Auto
156 1.8 TS LPG, 156 SW 1.9 16v,145 1.9 jtd
Siemka ,
dziś postanowiłem wziąć się za wymianę uszczelki pokrywy zaworów, ponieważ w cewkach , jak i w komorze I i II świecy było strasznie dużo oleju praktycznie nie było widać świecy .
Ogólnie to silnik jest nasmarowany olejem również od dołu na jest go pełno , po zdjęciu pokrywy patrząc na uszczelkę trochę się zdziwiłem , uszczelka wygląda jakby nie dawno była wymieniana(jej stan nie różni się od tej co kupiłem tyle że jest przesiąknięta olejem) , a olej cieknie na potęgę. Z demontażem samej uszczelki nie było żadnych problemów zeszła bez problemu.
Moje pytanie czy jest może jakiś inny wyciek? nie wiem co o tym myśleć wrzucę zdjęcia
.IMG_0086.jpgIMG_0087.jpgIMG_0088.jpgIMG_0089.jpgIMG_0090.jpg
 
Ostatnia edycja:
Wyciek może być tylko jeden - nie staranne dolewasz olej. Wlewa ci się koło korka wlewu oleju. Ja jak kupiłem alfę to pierwsza i druga świeca była po samą górę w oleju.
 
Wyciek może być tylko jeden - nie staranne dolewasz olej. Wlewa ci się koło korka wlewu oleju. Ja jak kupiłem alfę to pierwsza i druga świeca była po samą górę w oleju.

Tzn jak nie starannie wlewam? hm ale jeżeli dolałem 3 l przykładowo oleju no to gdzie on się podział skoro na początku bagnet wskazywał normę a potem ubywało, ubywało aż praktycznie nie było oleju . Wskazywałoby na to że wycieka w innym miejscu... ponadto olej ze świec był usuwany potem już nie dolewałem oleju do silnika a mimo to wczoraj gdy zdjąłem pokrywę świece znowu były zalane.
Ukręciła mi się śruba w lewym dolnym rogu , mógłbym to dokręcić bez niej? chodzi mi o pokrywę bo moja cały czas mi marudzi że nie zrobione ;p
a w pon jakbym kupił to bym ją tam skręcił , ale to nie dociśnie tej uszczelki w tym miejscu i będzie lipa no nie? mimo że dam silikon.
 
Jeżeli w gnieździe świecy jest olej to moim zdaniem mogą być tego dwie przyczyny. Jedna to uszczelka a druga to słabo dokręcona świeca. A ogólny wyciek oleju to inna sprawa. Misa olejowa i inne. Wyczyść silnik i dopiero wtedy możesz wiarygodnie sprawdzić gdzie jest przeciek.
 
Jeżeli w gnieździe świecy jest olej to moim zdaniem mogą być tego dwie przyczyny. Jedna to uszczelka a druga to słabo dokręcona świeca. A ogólny wyciek oleju to inna sprawa. Misa olejowa i inne. Wyczyść silnik i dopiero wtedy możesz wiarygodnie sprawdzić gdzie jest przeciek.

Co do Twojego I posta no to możesz bardziej sprecyzować co miałeś na myśli ,, nie starannie wlewasz olej''?
A silnik czym najlepiej wyszorować?;p
 
Ostatnia edycja:
Olej może podczas dolewania wlewać się koło korka. A co do drugiego pytania, do sklepu i kupić płyn do czyszczenia silników. Instrukcja użycia na opakowaniu.
 
Olej może podczas dolewania wlewać się koło korka. A co do drugiego pytania, do sklepu i kupić płyn do czyszczenia silników. Instrukcja użycia na opakowaniu.

Silnik wypucowany i mam świeży olej na tej belce co się chłodnica trzyma;/ dosyć dużo:D
 
Ostatnia edycja:
ale którędy wycieka? postaraj się zlokalizować wyciek.
Z innej beczki - tak na pasek rozrządu twój spojrzałem i powiem że za świeżo to on nie wygląda - już trochę ma nakręcone co?
 
Gdzieś na dole jutro postaram się zlokalizować wyciek , no 50 tys ma przejechane:D

Problem z olejem w świecach też nie ustąpił no fakt teraz nie ma prawie wszystkich gniazd zalanych , ale są pierwsze dwa i to tak samo jak wcześniej że świecy prawie nie widac;/
 
Ostatnia edycja:
ja mam taki sam problem, wczoraj byłem z tym u mechanika to powiedział mi ze to na pewno uszczelka pokrywy zaworów, a dzisiaj jak wracałem z pracy zajechałem do innego mechanika i on powiedział mi ze na pewno uszczelka jest w porządku i ze to z bagnetu alej mi cieknie. Chociaż nie za bardzo chce mi się w to wierzyć. W weekend wymienię uszczelkę, umyje silnik i wtedy będę wiedział co jest grane.
 
wyciek.jpgwyciek2.jpg

Wyciek oleju znajduje się w tych okolicach , i spływa w dół po silniku , pasek rozrządu się zsuwa;/ bo są na nim śladowe ilości oleju , zanim nie uszczelnie wycieku to rozrząd może mi pieprznąć prawda?
 
A nie pieprznął simering na którymś wałku?? wyciek jest zza wałków cz na łączeniu pokrywy z głowicą? Tak czy siak jak dlamnie rozrząd do rozpięcia - pasek już dni świetności ma za sobą a do tego jest zaoliwiony - reszty nie muszę dodawać czym to grozi.
 
A nie pieprznął simering na którymś wałku?? wyciek jest zza wałków cz na łączeniu pokrywy z głowicą? Tak czy siak jak dlamnie rozrząd do rozpięcia - pasek już dni świetności ma za sobą a do tego jest zaoliwiony - reszty nie muszę dodawać czym to grozi.
Simeringi są ok , a wyciek jest za wałkami;p
 
Więc tak wymieniona została uszczelka pokrywy zaworów ponownie , jazda próbna ok , po 60 km olej pojawił się w 2 komorze świecy , i na dolnym rogu kapie , czyżby pokrywa jest wygięta?
 
Nom będzie trzeba ,ale denerwujące jest to że olej ciągle zalewa świece ( dobrze że ich nie wymieniałem) a miałem taki zamiar, i mi teraz gdy jadę hamuję i wysprzęglam gaśnie lub jak jade na biegu jałowym hamulec = silnik przestaje pracować...
 
A jak wygląda sama głowica - chodzi mi o miejsca styku uszczelki z głowicą - nie ma tam wgniotów, zadr? Nie masz zerwanych gwintów ? Podpora wałków rozrządu nie obluzowana? Zawsze możesz dobrze odtłuścić i silikonem pociągnąć głowicę jak i pokrywę a pomiędzy to odtłuszczoną uszczelkę. Po skeceniu pozostawić na noc i zobaczyć co się będzie działo następnego dnia. Nie mam więcej pomysłów
 
No właśnie nie jedynie u góry jest minimalna skaza , ja już odtłuszczałem pokrywę uszczelkę , głowice, dawaliśmy silikonu pomagało już dwóch mechaników byli przy tym ,i powiedzieli teraz że są już czarni jak tabaka i nie wiedzą co jest...

Chodź posprawdzam to co napisałeś;p
 
Amortyzatory
Powrót
Góra