[159] System BOSE - zupełnie martwy czy tylko wyłączony?

dcfan

Nowy
Rejestracja
Sty 16, 2011
Postów
1,302
Lokalizacja
Gdynia
Auto
156 2.5 V6 190HP 1999, 159 1.9jtdM 150KM 2006
Czegoś takiego jeszcze nie było, przenosze więc dyskusję do nowego tematu, bo kontynuowany nie oddaje istoty problemu. Auto to 159 1.9 150km, 2006, radio naviconnect z bose. Otóż:

Zaczęło się od tego, że zauważyłem nie działający głośnik basowy w tylnej półce. Wtyczka siedzi dobrze od strony bagażnika, duża wtyczka do wzmacniacza również poprawnie zamontowana - obie odpinałem i zapinałem ponownie. Na kablu czarnym i białym wchodzącym do głośnika basowego jest 12v, pozostałe brak napięcia.

W jednostce centralnej (naviconnect) głośność działa do 25 (przy przekroczeniu 17 odcina końcówki mocy - zanika dźwięk), mam możliwość uruchamiania loundness i ręcznego ustawiania equalizera.

Włączyłem płytę, muzyczka gra dość głośno - 13-14 ustawiona przez 15minut. Wzmacniacz w bagażniku zimny jak lód, za to jednostka gorąca. Odłączenie kabla do subwoofera nic nie zmieniło. Idąc dalej tropem kablowym odłączyłem szeroką wtyczkę od wzmacniacza bose na tylnej półce - radio dalej gra tak samo dobrze, jak przedtem. SZOK! Zmierzyłem napięcie na głównych pinach zasilania wzmacniacza bose - jest 12v, tak samo jak na subwooferze, ale sprzęt nie gra. Mało tego, mogę odłączyć kostkę od wzmacniacza i nie powoduje to dosłownie niczego.

Z obserwacji organoleptyczno-osłuchowych: działają głośniki w drzwiach przód i tył, działaja głośniki wysokotonowe przy słupkach w desce. Nie działa subwoofer, nie działa głośnik średniotonowy na środku deski rozdzielczej. Wjąłem więc jednostkę centalną z deski rozdzielczej szukając przyczyny problemu - nic nie znalazłem. Wszyskie wiązki wyglądają oryginalnie, zero luźnych kabli czy wolnych wtyczek. Zgubiłem się w tym momencie.

Powinno być chyba tak, że po odłączeniu wtyczki od wzmacniacza bose wszystko stanie się martwe, ale tak nie jest. Radio gra w najlepsze, jakby w ogólnie nie wiedziało o istnieniu bose w aucie, a głośniki były podłączone bezpośrednio do jednostki naviconnect. Koledzy w poprzednim temacie wskazywali, że ponoć zasada działania jest taka:
-sygnał z końcówek mocy jednostki idzie do wzmaka bose
-wchodzi na wejście wysokiego poziomu wzmaka
-ten rozdziela go na kanały, sumuje na subwoofer i średniotonowy w desce
-wzmacnia każdy kanał
-wypuszcza na głośniki

Idąc tym tropem faktycznie wypięcie kostki ze wzmaka bose powinno ubić wszelki syngał na głośnikach - tak się jednak nie dzieje. Poniżej zdjęcia z samochodu, może w czymś pomogą. Wyjęcie radia to minutka, więc mogę zrobić dokładniejsze wedle życzenia. Gdyby ktoś z działającym bose w 159 najlepiej sedan mógł wyjąć radio i zrobić fotkę podłączenia a także wypiąć kostkę ze wzmacniacza bose i zobaczyć, czy audio zamilknie - byłoby super. Dałoby to wiarygodne dane do dalszej diagnozy.




 
a jeszcze ostatnie - sprawdzales bezpiecznik F61 ?
 
Szczerze - nie. Zapomniałem dopisać prośbę o wykaz bezpieczników od BOSE, które mogą mieć na to wpływ.

Sprawdzę ten bezpiecznik, mam nadzieję że jest na wykazie w książce serwisowej auta. Ale skoro na zasilaniu wzmacniacza i subwoofera mam napięcie to podejrzewam, że bezpieczniki są całe.

EDIT. Jest na wykazie, w bagażniku po lewej. Sprawdzę, jak auto będzie w garażu.
 
Ostatnia edycja:
Wlaśnie to jest mega zastanawiające czemu Ci to gra skoro wypinasz te duzą wtyczke od wzmacniacza. U mnie odrazu była cisza. Gdyby nie gralo to by bylo juz cos wiecej wiadomo ;)
 
Zastanawia mnie, że być może ktoś przełożył wiązkę z wersji bez bose. To jedyne wyjście, żeby grało. Ale jaki tego sens, raczej auto mogło nie mieć bose, ktoś chciał dołożyć ale padł w momencie, kiedy trzeba było pruć wnętrze, żeby wiązki przełożyć. Ale wtedy wiązka od bose musi się gdzies kończyć za wzmacniaczem ;)

Jakbym wiedział, jak wyjąć środkową kratkę z deski to sprawdziłbym, czy w ogóle jest głośnik pod spodem i czy ma wiązkę.
 
Bezpiecznik F61 sprawdzony - sprawny. Tak, jak cała reszta bezpieczników w bagażniku po lewej stronie.
 
Bezpiecznik F61 sprawdzony - sprawny. Tak, jak cała reszta bezpieczników w bagażniku po lewej stronie.

Po odpięciu wtyczki od wzmacniacza system BOSE nie poda dźwięku na głośniki. To jest informacja pewna na 100%. JEśli nie gra subwoofer - należy zdjąć wzmacniacz główny i pod nim jest wzmacniacz mały,do subwoofera. Sądzę, że u Ciebie ktoś przerobił instalację w aucie. Żeby bardzo nie rzeźbić - wywal wzmacniacze BOSE, kup wzmaka z wejściem sygnałów wysokiego poziomu i zasil nim subwoofer i głośniki. Będziesz miał (w zależności, ile wydasz na wzmacniacz) lepsze brzmienie i możliwość regulacji pracy subwoofera (odcięcie, siła wzmocnienia).
 
Ostatnia edycja:
Dzięki, wiem że mam taką opcję ale - jakby nie brać - wiąże się z pruciem auta. Chciałbym zachować oryginał, dla mnie to auto i bez aktywnego bose i subwoofera gra więcej niż wystarczająco. Szok w porównaniu do 156, która ja śmigam na codzień, jest tak wielki, że nawet mi przez myśl nie przeszło, że coś jest nie tak.

Jak mam pruć auto to wolę znaleźć przyczynę problemu i ją zlikwidować - upalony wzmacniacz to nie problem, bo pasują takie same z audi czy innego VAGa, do kupienia za grosze.

Na moje oko wygląda to tak, jakby ktoś albo:
1. Dokładał bose, ale wyłożył się przy przerabianiu wiązek głośnikowych.
2. Bose się zepsuło i ktoś przerobił w drugą stronę - zasilając głośniki bose bezpośrednio z radia, jak ma to miejsce w przypadku wersji ze standardowym nagłośnieniem

Tak czy owak nie wiem jeszcze, gdzie szukać problemu - dlatego prośba o wszelkie schematy z rozmieszczeniem i przebiegiem wiązki bose i standardowych wiązek AUDIO. Podejrzwam, że jest gdzieś węzeł spinający bose i standardowe nagłośnienie, bo wzmak jest zasilany z wyjścia mocy navconnet. Idę o zakład, że są nawet uniwersalne wtyczki, które trzeba po prostu pozapinać, a wiązka bose robi za pętlę dla całości:

navconnect wyjście mocy -> wejście mocy wzmacniacza bose (tutaj rozdział na pasma i poszczególne głośniki) -> wyjście wzmacniacza bose do głośników w drzwiach + głośnik na desce i subwoofer

W związku z tym szukam oprócz schematów i przebiegu wiązek audio (z bose i bez bose) również rozpiski pinów wtyczki wzmacniacza bose i rozpiski wyjść radia navconnect (2006 rok)
 
Witam...Niestety i ja się muszę podpiąć pod ten temat...mam tak samo jak kolega navi oryginalna, bose w bagażniku i subwoofer nie działa...co mnie dodatkowo zdziwiło to fakt że mam dość okrojony zakres regulacji nagłośnienia-opcje rozszerzone są niedostępne...dodam że moja to 2006 r sw. Może ktoś się uporal z tym problemem?pozdrawiam
 
Upewnij się czy gra głośnik centralny, w podszybiu. Jeśli tak to na 99% padł wzmacniacz przykręcany do suba w wersji SW. Wpisz sobie w google/grafika "bose 416007 autobahn". To będzie powód ciszy z suba jeśli centralny gra.
 
Dzięki...a nie orientujesz się czym można go zastąpić i jakie koszta?w ogóle póki co to nie gra to wszystko tak jak powinno wg mnie a dokonanej nie jestem
 
Jeśli to stanowi problem to najłatwiej takim samym wzmacniaczem, będzie plug&play. Montowali go również w Porsche Cayenne oraz Audi A8 D3. Poszukaj na alledrogo. Podmianka to roboty na jakieś 2-3 godz. Trzeba rozebrać bok bagażnika aby się dostać do suba.
 
Moim zdaniem na etapie składania albo pomylili wiązki, albo nie mieli takowych na półce.
Jeżeli connect nie widzi procesora (a pewnie nie widzi), to na bank tak jest.
 
Problem rozwiązany...dzisiaj się dobraliśmy do wzmacniacza i okazało się, że po prostu sam głośnik nie działa...dzisiaj oddany został do naprawy ( ciężko dostać w takim kształcie w dodatku 2 ohmy). Proponuje tym którzy mają podobny problem też to sprawdzić....Dam znać jak wyszło i ile taka usługa naprawy kosztuje
 
Problem rozwiązany...dzisiaj się dobraliśmy do wzmacniacza i okazało się, że po prostu sam głośnik nie działa...dzisiaj oddany został do naprawy ( ciężko dostać w takim kształcie w dodatku 2 ohmy). Proponuje tym którzy mają podobny problem też to sprawdzić....Dam znać jak wyszło i ile taka usługa naprawy kosztuje

Zdecydowanie i nieporównywalnie lepiej gra ten głośnik na wzmacniaczu nieoryginalnym - jak się go czymś sensownym napędzi.
 
Może i masz rację...póki co zostaje w oryginale wszystko a na "zabawę" audio przyjdzie czas...Ciekaw tylko jestem, czy jak już go podłączę i będzie wszystko działało to czy podświetli mi się regulacja ta bardziej rozbudowana, bo póki co to mam tylko możliwość regulacji podstawowej...
 
A odkręcałeś wzmacniacz główny? Bo to pod nim znajduje się wzmacniacz zasilający sub i to on najczęściej odmawia posłuszeństwa. Nie słyszałem jeszcze aby głośnik "padł".
 
No to u mnie się tak stało :P uszkodzone było połączenie między cewką a głośnikiem...dobrze, że nie cewka :P...w każdym razie najważniejsze jest że śmiaga teraz wszystko tak jak powinno :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra