• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Które dywaniki wybrać???

Mam te pierwsze i są naprawdę ok. Te drugie nie wyglądają zbyt dobrze
 
Ja mam te drugie, są dobrze dopasowane acz przesuwają się.
 
Zapach nie ma nic wspólnego z typowym zapachem gumy. Pachną wręcz ładnie.
 
tez mam oryginaly, ale wygladaja nieco inaczej (na dywaniku kierowcy nie ma tych dodatkowych rowkow w przedniej czesci).
jak na gumowe sa ok, z tym, ze po dwoch zimach dywanik kierowcy juz sie wyraznie wytarl, wiec trzecia zima pewnie bedzie ich ostatnia.
Oryginalne welurowe wytrzymaly 5 sezonow. Gdyby nie dziura w dywaniku kierowcu bylyby jeszcze ok
 
Gdyby nie dziura w dywaniku kierowcu bylyby jeszcze ok
Heh, widzę nie tylko u mnie zrobiła się dziura po stronie kierowcy :P Też zamierzam kupić te "dywaniki" gumowe i chyba postawię na tę pierwszą opcję, ponieważ prezentują się dużo lepiej i wyglądają na wytrzymalsze :)

Pozdrawiam,
Sebastian.
 
Ja na tych drugich zrobiłem 33kkm i są "ledwo przetarte" ;)
 
Wiem, że to kwestia gustu, ale pierwsze dywaniki są dla mnie tak brzydkie, że nigdy bym ich nie założył do samochodu. Za bardzo mi przypominają dywaniki z poloneza i malucha. Dywaniki drugie podobają mi się dużo bardziej (szczególnie na żywo, miałem takie w poprzednim samochodzie). Może to też kwestia tego, że pierwsze dywaniki wyglądają na błyszczące, a drugie matowe. I to te matowe wydają się być bardziej ok, gdy są lekko brudne.
 
Ostatnia edycja:
Wiem, że to kwestia gustu, ale pierwsze dywaniki są dla mnie tak brzydkie, że nigdy bym ich nie założył do samochodu. Za bardzo mi przypominają dywaniki z poloneza i malucha. Dywaniki drugie podobają mi się dużo bardziej (szczególnie na żywo, miałem takie w poprzednim samochodzie). Może to też kwestia tego, że pierwsze dywaniki wyglądają na błyszczące, a drugie matowe. I to te matowe wydają się być bardziej ok, gdy są lekko brudne.

Całkowicie się z tobą zgadzam,wyglądają jak z starego trupa. W zeszłym roku miałem też dylemat i wybrałem tą drugą opcje, według mnie są ok. Jak się nazbiera woda delikatnie wyciągam i wylewam. Niepotrzebuje rantu kilku cm zawsze w zimę przed wejściem otrzepuje buty z śniegu. Wyglądają normalnie, takie koryta nie pasują tej klasy auta.
 
Niestety, ale w tym wypadku można być albo praktycznym, albo eleganckim. I w ten sposób wybieramy albo opcję z wysokimi rantami, żeby rzadziej wodę wylewać, albo coś ładnego. Taka moja opinia :) Akurat mam beżowe wnętrze, to i wybór ograniczony (czarne nijak nie pasują).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra