• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pękanie głowicy w 2.4 jtdm

Hilm@r

Nowy
Rejestracja
Mar 15, 2013
Postów
9
Lokalizacja
Mysłowice
Auto
Alfa Romeo 159 SW 2.4 JTDm Q4
Panowie, jak to jest z tym pękaniem głowic w 2.4 210KM. W kilku wątkach pojawiła się informacja, że pękają. Ilu z Was użytkowników się to przydarzyło. W necie ogólnie silniki chwalone i w czołówce jakości... Tak się próbuje pocieszyć bo własnie czekam na wyrok czy to uszczelka czy głowica. Wczoraj miałem przypadek wycieku płynu chłodzącego, który ładnie popłynął wydechem do PDFa. Piękne kłęby białego dymu i temperatura na max.
Czy w takim przypadku z DPFa coś jeszcze będzie czy już do wycięcia?
 
Witam jak woda idzie do wydechu to może być jeszcze uszkodzona chłodnica spalin jest ona pod termostatem wtedy płyn chłodniczy przedostaje się do kolektora ssącego a później do oleju i wydechu rzadko się to zdarza ale warto to sprawdzić przed zdjęciem głowicy Pozdrawiam Łukasz
 
Żadko słyszy się o grubszych naprawach w tych silnikach na forum. Nie ma co gdybać tylko mechanik i sprawdzenie co mu dolega. Powodzenia w naprawie.(chyba cię kiedyś widziałem na A4 przy zjeździe na Mysłowice-czarna SW Q4)
 
że niby jak z włoch to przegrzane mogło być ? moja 166 jest z włoch smigała po mediolanie i jest oki :) także chyba nie ma reguły na to . Jak ktoś głupi to przegrzeje nawet na biegunie północnym . pozdrawiam
 
Panowie, jak to jest z tym pękaniem głowic w 2.4 210KM. W kilku wątkach pojawiła się informacja, że pękają. Ilu z Was użytkowników się to przydarzyło. W necie ogólnie silniki chwalone i w czołówce jakości... Tak się próbuje pocieszyć bo własnie czekam na wyrok czy to uszczelka czy głowica. Wczoraj miałem przypadek wycieku płynu chłodzącego, który ładnie popłynął wydechem do PDFa. Piękne kłęby białego dymu i temperatura na max.
Czy w takim przypadku z DPFa coś jeszcze będzie czy już do wycięcia?

Niestety w 2.4, w szczególności po przegrzaniu silnika, masz duże szanse na pęknięcie głowicy pomiędzy gniazdami zaworowymi. W 1.9 zdarza się to rzadziej, ale również nie można tego wykluczyć. Na niekorzyść 2.4 działa tu fakt, że silnik pracuje przy większych obciążeniach termicznych, szczelniej bowiem wypełnia komorę silnika i ma większą pojemność/większą moc przy praktycznie identycznym systemie chłodzenia, co 1.9. Dlatego łatwiej o przekroczenie "temperatury krytycznej". Bywają też samochody, w których przegrzania silnika nikt nie odnotował, a po demontażu głowicy oczom ukazywały się 2, 3 pęknięcia.
 
że niby jak z włoch to przegrzane mogło być ? moja 166 jest z włoch smigała po mediolanie i jest oki :) także chyba nie ma reguły na to . Jak ktoś głupi to przegrzeje nawet na biegunie północnym . pozdrawiam


ktoś już pisał o głowicy i autko również z włoch, więc pewnie tam łatwiej go przegrzać ;D potem auto jedzie do PL i kwestia czasu ;) oczywiście nie ma reguły ;)
 
Dzięki za odzew. Dzisiaj sprawa się wyjaśni. Ja go nie przegrzałem, ale autko z Włoch, więc zobaczymy czy potwierdzi regułę ;)

M!ke - tak to pewnie ja, robię tę trasę codziennie
 
Pozostaje pytanie czy przegrzać motor można tylko w upałach we Włoszech? Moim zdaniem sprawny układ chłodzenia nie dopuszcza do tego. A co z np. notorycznym wypalaniem DPF (np. przy jakiejś awarii), który powoduje wzrost temp. spalin do 600 stopni? Albo w przypadku, gdy mamy nieszczelny kolektor dolotowy i mieszanka jest za bogata (czyt. duża temperatura spalania)? W obu sytuacji mamy do czynienia również z wyższą temp. głowicy, być może układ kanałów wodnych nie jest tak przeliczony by sobie z tym poradzić.
 
Ostatnia edycja:
I o tym myślę pisząc że auto z włoch, tam silnik z DPFem ma gorzej, w taki strasznie upalny dzień w korku jak się wypala to silnik ma super warunki pod maską :( , drąży jak kropla skałę, i po jakimś czasie są tego rezultaty.
Ale to tylko moja teoria...
 
jeśli DPF jest sprawny lub wyrzucony, samochód nie jest skatowany jakimś ekstremalnym programem typu rzeźba tuning i ma EGT pod kontrolą, chłodzenie ma sprawne i dobry płyn itp, to wg mnie Włochy czy biegun nie zrobią na głowicy wrażenia.
eksploatacja też ma znaczenie bo wiadomo po co są limitery i zdrowy rozsądek.
Wg mnie kwestia tych głowic to mit, nie słyszałem żeby komuś ze znajomych, którzy mają ogarnięte egzemplarze to się przytrafiło. Mówię też na przykładzie eksploatacji dwóch aut z tymi silnikami.
Jasne, że nie można wykluczyć pojedynczych wadliwych przypadków, ale w skali wszystkich modeli to pewnie jakiś promil jest - podejrzewam, że często może być inna przyczyna, która mogła się przyczynić do pęknięcia głowicy np wspomniany wadliwy DPF.
Dużo aut które finalnie lądują w Polsce, ich stan czasem pozostawia niestety sporo do życzenia, więc i opisywane zjawisko może być częstsze.
 
Ostatnia edycja:
Rozwijając moją myśl – w 2.4 jest problem szczelności klap wirowych, który praktycznie bezpośrednio wpływa na wzrost EGT. Dodatkowo dochodzi sprawa tego, że w serii silnik jest bardziej wysilony niż 1.9. Koniec końców dzieje się źle. Można przypuszczać, że urwane szpilki kolektora dolotowego i wygięty kolektor to również konsekwencje "przegrzania". Sprawa pewnie dotyczy częściej osób, które dużo i szybko jeżdżą po autostradach.

Po prostu nie jest to silnik pancerny, który wytrzyma niedomaganie osprzętu. Ogarnięty egzemplarz będzie jeździł, ale kto wie jak były nasze egzemplarze używane wcześniej? Przykładowo – moim autem jeździli na zmianę kat z blondynką.
 
Ostatnia edycja:
Witam jak woda idzie do wydechu to może być jeszcze uszkodzona chłodnica spalin jest ona pod termostatem wtedy płyn chłodniczy przedostaje się do kolektora ssącego a później do oleju i wydechu rzadko się to zdarza ale warto to sprawdzić przed zdjęciem głowicy Pozdrawiam Łukasz

Sprawa się wyjaśniła. Głowica jest cała. Łukasz miałeś racje. Walnięta chłodnica spalin egr, dlatego woda zeszła do wydechu. Mam bardzo czysty wydech teraz ;)
Muszę znaleźć ową chłodnicę i tu pytanko - czy jestem skazany na ASO (1500zł) czy dostanę gdzieś zamiennik? Czy jest sens kupować używkę z gwarancją rozruchową? Podobno to są sporadyczne przypadki, że ta chłodnica nawala. Sprawdzona ciśnieniowo przed montażem powinna działać, ale czy na pewno. Ma ktoś doświadczenie z takim przypadkiem. Z góry dzięki za odzew.
 
Proponuję używaną - przecież nie będzie kosztować więcej niż 200 zł.

A co do pękania głowic ... w mojej 1.9 już wymieniona (5 pęknięć - wydechowy z wodą) po poprzednich właścicielach :P

---
A jaki to ma związek w temacie pękania głowic w 159 2.4 ?

Taki, że pękają czy 1.9 czy 2.4 czy 156 czy 159.
 
Ostatnia edycja:
Ostatnia 159 2.4 z jakiej rwałem głowice miała 3 pęknięcia. Przy pomiarze kompresji na 3-cim cylindrze coś mi nie pasowało, zanim wkręciłem króciec do manometru pokręciłem z rozrusznika i waliło płynem chłodniczym do góry aż miło.
 
U mnie rysy na gniazdach pojawiły się przy 86 tyś. km jak sprowadziłem auto z Holandii. Wtedy był zerwany pasek rozrządu. Głowicę oddałem do sprawdzenia. Była szczelna, spece a Autoszlifu (Wawa Białołęka mega fachowcy) kazali założyć i jeździć aż peknie do końca. I tak jeździłem do 155 tyś km. Silnik 2.4 200KM
 
Proponuję używaną - przecież nie będzie kosztować więcej niż 200 zł.

A co do pękania głowic ... w mojej 1.9 już wymieniona (5 pęknięć - wydechowy z wodą) po poprzednich właścicielach :P

---
A jaki to ma związek w temacie pękania głowic w 159 2.4 ?

Taki, że pękają czy 1.9 czy 2.4 czy 156 czy 159.
U mnie w 1.9 też głowica pęknięta jakie miałeś koszta
 
Panowie, jak to jest z tym pękaniem głowic w 2.4 210KM. W kilku wątkach pojawiła się informacja, że pękają. Ilu z Was użytkowników się to przydarzyło. W necie ogólnie silniki chwalone i w czołówce jakości... Tak się próbuje pocieszyć bo własnie czekam na wyrok czy to uszczelka czy głowica. Wczoraj miałem przypadek wycieku płynu chłodzącego, który ładnie popłynął wydechem do PDFa. Piękne kłęby białego dymu i temperatura na max.
Czy w takim przypadku z DPFa coś jeszcze będzie czy już do wycięcia?

Pękają jak oszalałe... Tyle z praktyki.

- - - Updated - - -

jeśli DPF jest sprawny lub wyrzucony, samochód nie jest skatowany jakimś ekstremalnym programem typu rzeźba tuning i ma EGT pod kontrolą, chłodzenie ma sprawne i dobry płyn itp, to wg mnie Włochy czy biegun nie zrobią na głowicy wrażenia.
eksploatacja też ma znaczenie bo wiadomo po co są limitery i zdrowy rozsądek.
Wg mnie kwestia tych głowic to mit, nie słyszałem żeby komuś ze znajomych, którzy mają ogarnięte egzemplarze to się przytrafiło. Mówię też na przykładzie eksploatacji dwóch aut z tymi silnikami.
Jasne, że nie można wykluczyć pojedynczych wadliwych przypadków, ale w skali wszystkich modeli to pewnie jakiś promil jest - podejrzewam, że często może być inna przyczyna, która mogła się przyczynić do pęknięcia głowicy np wspomniany wadliwy DPF.
Dużo aut które finalnie lądują w Polsce, ich stan czasem pozostawia niestety sporo do życzenia, więc i opisywane zjawisko może być częstsze.

Szewi - nie zliczę już ile naprawiliśmy 2.4 po pęknięciu głowicy. Generalnie do 200 tysięcy kilometrów jeszcze jakoś można dojeździć, ale powyżej tego przebiegu jest już loteria. Z racji ogromnych problemów z dostępnością sensownych głowic używanych oraz praktycznie zerową dostępnością głowic nowych - koszt remontu takiej jednostki, żeby to miało ręce i nogi - jest bardzo wysoki. I co jak co - w 1.9 owa problematyka jest o niebo mniej odczuwalna, a w 2.0 - jeszcze nie mieliśmy takiego przypadku. Słaba termika 2.4 jest tutaj gwoździem do trumny - bardzo późne załączanie wiatraków, wg mnie zbyt mało wydajny układ chłodzenia, problemy ze szczelnością kolektorów wydechowych i dolotowych, bardzo wysoka temperatura i wysoka częstotliwość wypalania DPF oraz stosunkowo duże wysilenie jednostki - i masz kombinację, po której trudno się spodziewać jakiejś spektakularnej żywotności.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra