[159] łożyska / skrzynia m32

Witam, robię skrzynie m32 bo zaczeły szumiec na 5 i 6 biegu, zakupione łozyska timkena 6 na skrzynie 2 na mechanizm róznicowy, olej fusch 3 liitry, nowe sprzegło, docisk wysprzeglik dwumasa valeo. Czy oprucz tego o czyms powinenem wiedzec/zrobic podczas wymiany? I jeszcze pytanie OT...z jakim momentem trzeba dokrecic dwumase w alfie 159 1,9 jtdm 150 Km? Naprawa w zakładzie proturbo w siedlcach.
 
Witam, robię skrzynie m32 bo zaczeły szumiec na 5 i 6 biegu, zakupione łozyska timkena 6 na skrzynie 2 na mechanizm róznicowy, olej fusch 3 liitry, nowe sprzegło, docisk wysprzeglik dwumasa valeo. Czy oprucz tego o czyms powinenem wiedzec/zrobic podczas wymiany? I jeszcze pytanie OT...z jakim momentem trzeba dokrecic dwumase w alfie 159 1,9 jtdm 150 Km? Naprawa w zakładzie proturbo w siedlcach.

Wlej 200-250ml archoil 9100,lacznie z olejem wg sugestii z forum 2.8l (0.5l wiecej niz nominalnie)
 
Witam, robię skrzynie m32 bo zaczeły szumiec na 5 i 6 biegu, zakupione łozyska timkena 6 na skrzynie 2 na mechanizm róznicowy, olej fusch 3 liitry, nowe sprzegło, docisk wysprzeglik dwumasa valeo. Czy oprucz tego o czyms powinenem wiedzec/zrobic podczas wymiany? I jeszcze pytanie OT...z jakim momentem trzeba dokrecic dwumase w alfie 159 1,9 jtdm 150 Km? Naprawa w zakładzie proturbo w siedlcach.

Jak już tak wymieniasz to warto też uszczelniacze , żebyś nie musiał wracać.
 
Jak już tak wymieniasz to warto też uszczelniacze , żebyś nie musiał wracać.

to wszystko juz kupione, zapomniałem dopisac o uszczelniaczach, tylko bardziej chodziło mi o jakies zabiegi na wałkach czy czegos nie trzeba robic wiecej...a co to jest ten archoil 9100?
 
zabiegi na wałkach ? Trzeba uważać żeby nie zepsuć ;) Pod prasą nie poczujesz że coś Ci nie siadło. Usłyszysz tylko trzask i zaczniesz liczyć ile kopiejek to teraz będzie kosztowało.
 
koniecznie trzeba to wlewać? Czy to coś daje?
Chyba bym Ci nie polecal czegos co nic nie daje, a luk4sz nie wklejal linka. Wielu leje, ja tez, a szczegolnie Ci co na forum wiedza wiecej o olejach. Poszperaj wiecej po tym i innych wątkach to znajdziesz potwierdzenie tego co napisalem
 
Chyba bym Ci nie polecal czegos co nic nie daje, a luk4sz nie wklejal linka. Wielu leje, ja tez, a szczegolnie Ci co na forum wiedza wiecej o olejach. Poszperaj wiecej po tym i innych wątkach to znajdziesz potwierdzenie tego co napisalem


Dobra, rozumiem, czy ma byc w skrzyni 2.8 L juz z tym specyfikiem czy bez niego, bo powyzej 2.8 L juz wywala podobno olej przez wyrównawczy ze skrzyni?
 
Dobra, rozumiem, czy ma byc w skrzyni 2.8 L juz z tym specyfikiem czy bez niego, bo powyzej 2.8 L juz wywala podobno olej przez wyrównawczy ze skrzyni?

Juz z ar9100, lacznie. Tak 2.3juz wywala jak lejesz na sucha skrzunie, zakrecasz przelew i dolewasz reszte - tak przynajmniej mi lal pampik przy wymianie lozysk, tak tez wlalem w swojej obecnej tbi(tu jest nominalnie 2.0l i tak przelewalo, wiec wlewalem 2.5 lacznie)
 
Juz z ar9100, lacznie. Tak 2.3juz wywala jak lejesz na sucha skrzunie, zakrecasz przelew i dolewasz reszte - tak przynajmniej mi lal pampik przy wymianie lozysk, tak tez wlalem w swojej obecnej tbi(tu jest nominalnie 2.0l i tak przelewalo, wiec wlewalem 2.5 lacznie)


Ale można od razu przy wybieraku nalac 2.8 L odmierzyc wczesniej z tym specyfikiem i wlać?
 
Ale można od razu przy wybieraku nalac 2.8 L odmierzyc wczesniej z tym specyfikiem i wlać?

Czemu nie, ale musisz miec calkiem sucha skrzynie,. po wymianie wszystkich lozysk walkow i roznicowki mozna jednak zalozyc ze jest sucha
 
No jest sucha zupełnie, wszystko zlane i rozebrana nacześci leży, w takim razie dziękuje za pomoc i wskazówki, niby ten archoil jest zalecany/zachwalany na necie ale jednak zawsze jakis cien niepewności jest..
 
No jest sucha zupełnie, wszystko zlane i rozebrana nacześci leży, w takim razie dziękuje za pomoc i wskazówki, niby ten archoil jest zalecany/zachwalany na necie ale jednak zawsze jakis cien niepewności jest..

Cóż, nikt z nas nie przeprowadzał badań składu czy testow porownawczych, no moze troche analiz oleju po czasie robil wlyszkow w watku olejowym mito / giulietty, on z tego co pamietam zalecal ar9100
 
wiec może ja przedstawię swoją historie , do skrzyni dobierałem się już drugi raz, za pierwszym nie wiedziałem jak się dobrać do łożysk otwierających wałków atakujących, do tego pomocnik uszkodził krawędzie wałka gdzie przychodzi zegier nad 6 biegiem...:mad: na szczęście nawet po tym incydencie zabezpieczenie trzyma sie pewnie, zresztą kupiłem dla pewności nowe , ale nie o tym :P
Zakupiłem ponownie kpl. łożysk na dolne wałki, plus do tego zestaw podkładek 50 szt. o grubości 0.1 (swoją drogą zostało mi 47 :P) , wykonałem sporo telefonów do pana z poznania , oraz przejrzałem chyba wszystkie serwisówki opla co do tej skrzyni, do tego przewertowałem strone SKF producenta pod katem informacji montażowych , pasowań i ogólnie wszystkiego co dla z tematem związane.
Ponieważ nie mam kanału, wymyśliłem ze wyciągam skrzynie bez ściągania sanek , temat trudny ale do wykonania :P

WP_20160315_14_00_55_Pro.jpgWP_20160317_12_06_21_Pro.jpgWP_20160318_17_20_01_Pro.jpgWP_20160318_17_47_28_Pro.jpg

przy okazji wymieniłem docisk i tarcze, bo mimo ze nowe zaczeła się ślizgać...

wracając do tematu skrzynia na wieszchu czas się zabrać za wałki :)

WP_20160318_17_20_07_Pro.jpgWP_20160318_18_53_16_Pro.jpgWP_20160318_18_58_29_Pro.jpgWP_20160318_19_55_03_Pro.jpgWP_20160318_20_04_16_Pro.jpg

a tu piasta 5/6 biegów WP_20160318_20_06_26_Pro.jpgWP_20160318_20_13_22_Pro.jpgWP_20160318_20_15_54_Pro.jpg

dalej reszta,
WP_20160318_20_17_18_Pro.jpgWP_20160318_20_19_43_Pro.jpgWP_20160318_20_25_14_Pro.jpgWP_20160318_20_28_06_Pro.jpgWP_20160318_20_30_21_Pro.jpgWP_20160318_20_34_12_Pro.jpgWP_20160318_20_35_24_Pro.jpg

dalej montaż, przy demontażu i montażu pierścieni osadniczych należy uważać na gładz wałka po którym pracują łożyska igiełkowe, (tak jest napisane w zaleceniach serwisowych) ponadto pierścień MUSI zapiąć się na swoim miejscu inaczej mogą na nie działać biegi lub co gorsza coś więcej.
WP_20160319_11_45_35_Pro.jpgWP_20160319_12_03_51_Pro.jpgWP_20160319_12_04_49_Pro.jpgWP_20160319_12_07_53_Pro.jpgWP_20160319_12_16_45_Pro.jpgWP_20160319_12_27_24_Pro.jpgWP_20160319_12_36_07_Pro.jpgWP_20160319_12_49_23_Pro.jpgWP_20160319_12_52_10_Pro.jpg
 
dalej ciekawostka, jak widzieliście wałki mają male otworki w miejscach pracy łożysk igiełkowych, należy sprawdzić ich drożność
WP_20160319_11_55_33_Pro.jpg

tu moje wykonanie za pomocą drucika, oczywiście były idealnie czyste, ale półki jest dostęp warto o tym pamiętać , dalej wałek 3/4 R
WP_20160319_12_58_42_Pro.jpgWP_20160319_13_16_00_Pro.jpgWP_20160319_13_21_29_Pro.jpgWP_20160319_13_24_00_Pro.jpgWP_20160319_13_25_38_Pro.jpgWP_20160319_13_28_06_Pro.jpgWP_20160319_13_33_16_Pro.jpgWP_20160319_13_33_22_Pro.jpgWP_20160319_13_35_04_Pro.jpgWP_20160319_13_35_09_Pro.jpgWP_20160319_13_37_37_Pro.jpgWP_20160319_13_41_11_Pro.jpgWP_20160319_13_46_55_Pro.jpgWP_20160319_13_48_54_Pro.jpgWP_20160319_13_52_51_Pro.jpgWP_20160319_13_54_52_Pro.jpgWP_20160319_13_57_39_Pro.jpg

wszystko na każdym etapie warto dokładnie wyczyścić , dalej demontaż mech.różnic. , zakupiłem do niego podkładki pod satelity, ale okazało się ze wszystko jest w bardzo dobrym stanie, więc zostało po staremu
WP_20160319_14_10_03_Pro.jpgWP_20160319_14_15_18_Pro.jpgWP_20160319_14_16_52_Pro.jpgWP_20160319_14_22_15_Pro.jpgWP_20160319_14_24_37_Pro.jpgWP_20160319_15_42_08_Pro.jpg

następnie za pomocą loctite 7200 dokładnie zmywamy na każdej powierzchni resztki czerwonego uszczelnienia , to jest również ważne, bo po pierwsze damy nową warstwę uszczelnienia lictite 518 a po drugie podczas pomiaru luzu wałka musimy mieć pewność ze połączenie przylgniowe jest idealnie czyste , w tych miejscach NIE WOLNO dawać żadnych silikonów, dlatego że geometria połączenia jest bardzo ważna, ten typ uszczelnienia nie wpływa na to, dalej już składamy wstępnie obudowę skrzyni i przez otwór od strony mech. różnic. mierzymy luz, jak jest za duży to korygujemy do odpowiedniego, następnie jeśli jest za duzy to demontujemy bieżnie i dokładamy podkładki , w moim wypadku wystarczyło dołożyć po 0,1 mm , nastepnie skłądamy i sprawdzamy, ważne zeby nowe łożyska i nowe bieżnie składać na choć trochę oleju, inaczej może coś się uszkodzić.

WP_20160319_15_52_14_Pro.jpgWP_20160319_16_05_55_Pro.jpg

- - - Updated - - -

dalej to składamy i do auta, do pracy przyłożyłem sie przygotowany , solidnie i sumiennie, na koniec mogę powiedzieć ze jak ktoś się za bardzo nie ogarnia mechaniki , to może zapomnieć ze zrobi to sam.. mimo wszystko ciesze się ze udało się wszystko samemu zrobić:)
 
Mam problem z nowym nabytkiem 159 8v 2010. Przy każdej prędkości, niezależnie od wpiętego biegu szumi jakieś łożysko. Wykluczyłem łożyska kół, więc najprawdopodobniej będą to łożyska mech. różnicowego. Jest jeszcze jeden problem, sprawdzając łożyska kół uniosłem bok samochodu i na 2 biegu rozpędzałem uniesione koło, w tym czasie auto zaczynało szarpać, jakby dostawało napęd na drugie stojące na ziemi koło. Tak chyba być nie powinno, bo sprawny mechanizm powinien napędzać tylko koło uniesione. Druga sprawa, w czasie normalnej jazdy, oprócz owego szumu łożyska, po przekroczeniu 160km/h zaczyna trząść kierownicą, a w zasadzie całą budą. Koła wyważone, czy ten objaw też może powodować skrzynia?
 
Mam problem z nowym nabytkiem 159 8v 2010. Przy każdej prędkości, niezależnie od wpiętego biegu szumi jakieś łożysko. Wykluczyłem łożyska kół, więc najprawdopodobniej będą to łożyska mech. różnicowego. Jest jeszcze jeden problem, sprawdzając łożyska kół uniosłem bok samochodu i na 2 biegu rozpędzałem uniesione koło, w tym czasie auto zaczynało szarpać, jakby dostawało napęd na drugie stojące na ziemi koło. Tak chyba być nie powinno, bo sprawny mechanizm powinien napędzać tylko koło uniesione. Druga sprawa, w czasie normalnej jazdy, oprócz owego szumu łożyska, po przekroczeniu 160km/h zaczyna trząść kierownicą, a w zasadzie całą budą. Koła wyważone, czy ten objaw też może powodować skrzynia?
U mnie jeszcze w JTDM szumiało cały czas, powyżej 60km/h, nieważne na którym biegu, nieważne czy wciskałem sprzęgło.
Na początek zmieniłm olej i łożyska mechanizmu różnicowego - to było łatwiej zrobić, ale zero poprawy. W końcu Pampik robił mi łożyska pozostałe - u mnie o dziwo uszkodzone wyraźnie było takie chyba największe łożysko, w każdym razie po wymianie wszystkich w końcu nastała cisza.

Co do podnoszenia jednego koła i prób jazdy - a kontrola trakcji która przyhamuje Ci koło które masz w powietrzu - napęd idzie na drugie, tak? Przynajmniej trzeba było ją wyłączyć najpierw.Mało masz wyobraźni....Ciesz się że Ci auto nie spadło z podnośnika i nie uszkodziłeś samochodu i czegoś w garażu a sobie albo komuś kto może był w pobilżu nie zrobiłeś krzywdy.

Nie wypowiem się na temat dziwnych drgań przy prędkościach pow 160km/h, choć jedna sprawa przychodzi mi do głowy. Może coś nie tak jest z którąś oponą (lekkie wybrzuszenie, coś nie tak z jakością/konstrukcją opony itp), może zmień na letnie opony(o ile masz najlepiej z inną felgą), a jak nie to pożycz na godzinkę komplet od jakiegoś kolegi (np zimówki przy wymianie, sprawdźcie najpierw czy u niego >160km/h jest OK przed , a potem przekładka do Ciebie, on sobie założy letnie koła a Ty potestujesz u siebie). Zawsze coś wykluczysz albo zawęzisz.
 
Ostatnia edycja:
Co do podnoszenia jednego koła i prób jazdy - a kontrola trakcji która przyhamuje Ci koło które masz w powietrzu - napęd idzie na drugie, tak? Przynajmniej trzeba było ją wyłączyć najpierw.Mało masz wyobraźni....Ciesz się że Ci auto nie spadło z podnośnika i nie uszkodziłeś samochodu i czegoś w garażu a sobie albo komuś kto może był w pobilżu nie zrobiłeś krzywdy.

Nie wypowiem się na temat dziwnych drgań przy prędkościach pow 160km/h, choć jedna sprawa przychodzi mi do głowy. Może coś nie tak jest z którąś oponą (lekkie wybrzuszenie, coś nie tak z jakością/konstrukcją opony itp), może zmień na letnie opony(o ile masz najlepiej z inną felgą), a jak nie to pożycz na godzinkę komplet od jakiegoś kolegi (np zimówki przy wymianie, sprawdźcie najpierw czy u niego >160km/h jest OK przed , a potem przekładka do Ciebie, on sobie założy letnie koła a Ty potestujesz u siebie). Zawsze coś wykluczysz albo zawęzisz.

Nie pisałem o wyłączeniu ASR, bo wciśnięcie przycisku przy napędzie podniesionego koła to oczywista oczywistość , jak mówił klasyk. Chyba, że ASR nie działa jak należy i pomimo wyłączenia nadal próbuje przekazywać napęd na koło podparte. Alfy 159 mam 2 i 4 kpl. kół do nich.W mojej 16V przy 220 nic nie drga, w tej 2-giej 8V,dopiero zakupionej, niby luzów w zawieszeniu i przegubach nie ma, a od 160 zaczynają się drgawki
 
Amortyzatory
Powrót
Góra