• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] 1.9 8V Olej na dolocie

paweltbu

Nowy
Rejestracja
Mar 26, 2013
Postów
1,411
Lokalizacja
TBU
Auto
MiTo 1.4 TB MA/Mazda 3 2019
MMam pytanie, dziś zauważyłem że poci mi się rura od turbo do intercoolera, to że kończy się turbo już niestety wiem, ale co dziwne poci się również dolot na łączeniu, skąd olej w tym miejscu???? Na dolocie poci sie na łączeniu i w miejscu gdzie dochodzi ta węższa rura.
attachment.php
attachment.php
attachment.php
 

Załączniki

  • _DSC0693.jpg
    _DSC0693.jpg
    80.7 KB · Wyświetleń: 3,003
  • _DSC0695.jpg
    _DSC0695.jpg
    44.1 KB · Wyświetleń: 2,668
  • _DSC0697.jpg
    _DSC0697.jpg
    68.8 KB · Wyświetleń: 3,006
Ostatnia edycja:
Kolega ma racje. Ale tez nadmierne pocenie się z odmy może być spowodowane złym sterowaniem geometria, nieszczelnym układem dolotowym, złym stanem filtra powietrza. I t.d . A dlaczego sądzisz ze turbo się konczy?
 
zobacz na zdjęciu jak bardzo zapocona jest rura pomiędzy turbo a intercoolerem/ostatnia fotka/ myślę że to oznaka końca żywota turbiny.
 
Ostatnia edycja:
Mylisz się. Ten stan rzeczy jest jak najbardziej normalny. Jeśli turbo dobrze pompuje, po rozgrzaniu nadmiernie nie gwiżdze, nie wymieniaj turba. Zapocenie powstalo na wskutek opar olejowych przed odmę.
 
Murgal dzięki, szukam więc powodu odmy, zaczne od filtra paliwa. moja żona Cie będzie ubustwiała za tę wiadomość :)
 
Ale ona nie musi być uszkodzona, po prostu separator nie jest w stanie wszystkiego wybrać z powietrza i wywala do dolotu, oczywiście warto ją przeczyścić, ale po kilku tysiącach kilometrów będzie to samo ;) Zostaw tak jak jest, i się nie przejmuj.


I co ma do tego filtr paliwa?! :D
 
Jako użytkownik 8v mogę potwierdzić, że to norma.
Wystarczy wyczyścić co jakiś czas. A przy tej odmie sugeruję wymianę opaski (zdjęcie 1) i dokręcenie opaski ze zdjęcia 3
 
co do tego pocenia miałem tak samo,sprawdź kolego czy rury w zapoconym miejscu nie sa uszkodzone (u mnie nie były)
Wyczytałem gdzieś na naszym forum żeby wymienić opaski zaciskowe z tych oryginalnych na zwykłe skręcane.
Tak zrobiłem,wyczyściłem wszystko dałem nowe opaski i jest sucho ;) nic się nie poci w tym miejscu od miesiąca ;)
 
Nie wiem czy mnie ktoś zaraz nie uderzy, ale moim zdaniem lepiej żeby ten olej wywalało na zewnątrz, niż trzymać go w dolocie :P

Ale jak już ktoś chce szczelnie, to jasne, guma po długoletnim kontakcie z olejem twardnieje i traci szczelność.
 
Ale ona nie musi być uszkodzona, po prostu separator nie jest w stanie wszystkiego wybrać z powietrza i wywala do dolotu, oczywiście warto ją przeczyścić, ale po kilku tysiącach kilometrów będzie to samo ;) Zostaw tak jak jest, i się nie przejmuj.


I co ma do tego filtr paliwa?! :D
Powietrza oczywiście, właśnie przed godziną mi się zaświeciła inspekcja więc w przyszłym tygodniu ogarne ten syfek.
 
Nie wiem czy mnie ktoś zaraz nie uderzy, ale moim zdaniem lepiej żeby ten olej wywalało na zewnątrz, niż trzymać go w dolocie :P

Dokładnie tak. Przez to odpowietrzenie, zasyfiona jest turbina , intercooler oraz przepustnica, na dodatek przez te gorące opary podwyższona jest temperatura powietrza w dolocie, co pogarsza osiągi, jednym słowem same minusy, ale ekologia, normy, przepisy są nieubłagane. U siebie w 8V mam to przerobione (oil catch tank) i opary idą na zewnątrz.
 
Zawsze to powtarzam, Unia zabija ducha motoryzacji!!
 
Nie wiem czy mnie ktoś zaraz nie uderzy, ale moim zdaniem lepiej żeby ten olej wywalało na zewnątrz, niż trzymać go w dolocie :P

Dokładnie tak. Przez to odpowietrzenie, zasyfiona jest turbina , intercooler oraz przepustnica, na dodatek przez te gorące opary podwyższona jest temperatura powietrza w dolocie, co pogarsza osiągi, jednym słowem same minusy, ale ekologia, normy, przepisy są nieubłagane. U siebie w 8V mam to przerobione (oil catch tank) i opary idą na zewnątrz.
Możesz podesłać foty jak to zrobiłeś?? spoko patent
 
Na allegro są te całe oil catch tanki, po prostu zaślepiasz otwór na rurkę od odmy w dolocie (tą która ty masz tak zaolejoną, 1 foto) , a rurę która tam szła przedłużasz i wkładasz do oil catch tanka :D Ewentualnie można jeszcze z oil catch tanka puścić przewód spowrotem do dolotu (wtedy go już nie zaślepiasz).
 
Jasne, jutro postaram się zrobić fotki. Jako oil catch tank zastosowałem jakiś zbiorniczek wyrównawczy z golfa chyba IV, taki dorwałem na szrocie, szukałem generalnie takiego, który zmieści mi się z przodu silnika i udało się. Oczywiście zbiorniczek musi posiadać dwa króćce, których średnica jest zbliżona do średnicy króćca wychodzącego z pokrywy zaworowej. Rurę-wąż gumowy wychodzący z pokrywy zaworowej łączysz do oil catch tanka, w moim przypadku, umieszczenie OCT wymagało zastosowania innej rury gumowej, gdyż oryginał był za krótki, szrot bezcenny...Do drugiego końca OCT podłączasz wąż gumowy, kupisz bez problemu w sklepie motoryzacyjnym, i wypuściłem go w okolicach przedziału komory silnika, postaram się to także sfotografować. Dodam, że w kabinie nie czuć żadnych oparów ani w trakcie jazdy ani chociażby na postoju. Otwór w dolocie do turbiny zaślepiasz. W necie jest wiele sprzecznych informacji dot. zbierania się oleju w OCT oraz zamarzania odmy, więc wyjaśniam, w alfie 156 przez 3 lata jazdy z OCT żadna ilość oleju mi się tam nie zbierała, no OK, może kropla, druga rzecz, ani razu nie zamarzł mi wąż, który jest wypuszczony na zewnątrz z OCT, choć dodam, że auto jest eksploatowane zimą, ale zaznaczę, że jest garażowane. W alfie 159 OCT założyłem niedawno, tuż po zakupie, po pierwszej kontroli OCT, żadnego oleju w środku, w zimie jeszcze nie miałem okazji jeździć, nadchodząca będzie pierwszą z założonym OCT.
Mam jeszcze pewnien pomysł dotyczący tematu ,,zamarzanie odmy'' może zapobiegawczo zdecyduję się go zastosować w AR 159, otóż wstawić trójnik oraz zawór zwrotny na wężu wyprowadzonym z OCT pod podłogę samochodu,, w przypadku gdyby ten wąż jakimś cudem zamarzł, wówczas byłby ,,awaryjny'' obwód wypuszczający ciśnienie z OCT, oczywiście wąż z zaworm zwrotnym będzie króciutki i będzie znajdował się w komorze silnika, tak aby nigdy nie zamarzł oraz żeby ,,poczuć'' że odpowietrzenie idzie przez ,,obwód awaryjny''. Takie działanie prewencyjne.

Osobiście uważam, że ponowne wpuszczenie odpowietrzenia z OCT do dolotu niczego nie załatwia, dalej będzie syf w całym dolocie, zauważcie, że turbina cały czas ,,zasysa'' i ,,wciąga'' te opary do całego dolotu...no i jeszcze niepotrzebne grzanie powietrza zasysanego...
Jutro porobię fotki.
 
No ciekawe;) czekam na fotki,może faktycznie warto zrobić taką przeróbkę
 
Amortyzatory
Powrót
Góra