Montowałem u siebie 3 tygodnie temu.
Mniej więcej jak koledzy pisali, choć jeszcze dodam parę uwag i fotek, komuś się może przyda.
Jeśli masz auto przed liftem to sprawa jest dość prosta bo masz wszystkie instalacje. Nowa centralka 100-200zł (ta z napisrem 'Ant'), głośniczek (pasuje taki sam jak jest na tyle) ok 30zł, wtyczkę pod zderzakiem na 100% wymieniasz na jakąś inną/nową - widziałem na szrocie w rozbitku jak to wygląda po paru latach po dotknięciu niebieskiego pinu (niebieski bo miedź była skorodowana) po prostu odpadł... Do tego czujniki i wiązaka - ok400zł. Zderzak pod PDC normalnie ma mocowania dla czujników, natomiast "zwykły" nie ma. Można wiercić i wklejać czujniki w zderzak, ale moim zdaniem lepiej kupić gotowy kompletny zderzak z wiązkami itp i najwyżej go przemalować. Ja wybrałem drugi sposób, kupowałem zderzak z PDC i spryskami (dokładałem xenony) i tylko go przemalowałem. Kompletny zderzak kosztował 1100zł, choć był przytarty, brakowało spinek (były tez wyrwane mocowania do nadkoli), okazało się że już był i tak raz malowany itp (ideał z allegro, trzeba więc uważać). Wersja bez sprysków na pewno będzie trochę tańsza. Malowanie zderzaka 350zł (z rozmontowywaniem i zmontowaniem).
Głośniczek montujesz po lewej stronie od kierownicy, o ile pamiętam poniżej panelu halogenów. Centralka PDC jest w bagażniku po prawej pod tapicerką.
Aha, jeszcze PDC + spryski/weżyki kolidują ze styropianowymi podkładkami pod zderzakiem - ja mocowałem zderzak u lakiernika na zewnątrz, było -6C, i jak się zorientowałem to po prostu je wyrwałem. Może trzebe podocinać je jakoś, ale ja nie miałem wtedy do tego ochoty - już dłonie mi odpadały z zimna, więc poszło szybkie rozwiązanie.
Gorzej jest jak auto jest po lifcie - nie ma instalacji i wszystko trzeba było dorabiać. Ja niestety byłem w takiej sytuacji, kupa roboty bo trzeba rozmontowywać nakładki progowe, wymontować tylną kanapę itp. Do tego schodzi czasu ze ściąganiem podszybia, i robieniem przepustu hermetycznego do kabiny (ja wierciłem w gumie i na silikonie uszczelniałem), prowadzenie peszli. lutowanie. Parę fotek z operacji:






