• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] cena ubezpieczenia 159sw 2017r

Bella 2.4 210KM, link 4,grudzień 2016,samo oc nawet bez nnw bo w OC jest to już zawarte, mieszkam - raczej do wsi bym to zaliczył (^_-), max zniżki razem z płatnością przez telefon, wiek 30 lat, kwota 693 zł

Wysłane z mojego Apollo Lite przy użyciu Tapatalka
 
(Aviva).

Mogłem zapłacić 700-800 zł mniej np. w Linku, ale liczy się dla mnie spokój. Nie po to wykupuje ubezpieczenie, żeby w przypadku ewentualnej szkody czekać i użerać się z ubezpieczycielem, a później i tak dostać zaniżone odszkodowanie.
Ja mam tak przykre doświadczenia z likwidacją szkody z AC w Aviva, że szkoda gadać. Dla mnie to oszuści i naciągacze.
Teraz mam w Link4 OC+NNW+Smart casco+max pakiet Assistance+ totalitarna aplikacja do śledzenia kierowców NaviExpert = 790 zł. Cena z października.
Wcześniej miałem w PZU, ale coś im się w głowach poprzestawiało. Rok temu za OC wyszło mi 440 zł, w tym roku w październiku chcieli ponad 700. Jeżdżę bezszkodowo.
 
Moja "miss agent" podsumowała że w pakietach że zniżkami nie ma wielkich zmian. Gorzej mają "świeżacy" zwłaszcza świezak z duzolitrazowką
Za samo Oc
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
159 SW 1.9 150km z 2007 roku ubezpieczenie na 23tys OC i AC- 1300zł w Link4, w PZU wyliczyli 2400zł
 
Nie wiem czemu niektórzy piszą że z podwyżkami jest ściema - dwa ostatnie lata OC drożało mi po ok 100-120zł za każdym razem (przy max zniżkach i często miałem tez inne rzeczy ubezpieczone np dom czy mieszkanie w danym Towarzystwie). Podwyżki były ok końca roku. Dwa lata temu płaciłem za samo OC chyba 380zł (ale to był jeszcze 1.9JTDM 150KM), rok temu ok 500 za TBI a teraz ok 630zł TBI. Mam pełne zniżki, 39lat, żonaty, dziecko, średnie miasto, prawko od 22 lat. Do tego zawsze biorę najmocniejszy assistance na Europę (80-150zł) jaki mi zaoferują do samego OC (nigdy nie dają najwyższego wariantu, takie tylko w pakiecie z AC/NWW).

W przypadku pakietu OC/AC/NWW/ASS na polske, bo taki żona z różnych względów bierze na Giuliettę 1.4TB 120KM od nowości auta (2013), co rok płacimy tyle samo mimo że auto traci na wartości a żona zyskuje zniżki na AC (wcześniej nie miała nigdy AC). Zawsze wychodziło (w tym roku tez tak proponowali) ok 2.2tys bez udziału własnego, części ASO itp, full opcja. Ciekawe to skoro auto straciło na wartości ok 25-30 tys, żona zyskała 3 rok bezszkodowego AC, cena wciąż ta sama. W tym roku zdecydowałem się w AC na udział własny i naprawę poza ASO i pakiet wyszedł coś ok 1.3tys.
 
Ostatnia edycja:
Listopad 2016 AXA direct Samo OC 530 zł Alfa 2.4 plus 70 zł kradzież i pożar
 
Prawdopodobnie cena ubezp. zależy również od wojew. w którym jest zarejestrowane auto. Ja za swoja 159, 1,9. podstawowe OC za okres 08. 2016 - 08.2017 płaciłem w HDI 502zł , a w 11.2016 też w HDI, za Hondę 1,4 już 598zł (rok wcześniej 394zł) i po porównaniu tej oferty z innymi, taniej gdzieś mieli tylko o 40zł. Mam max. zniżki.
 
Nie mam żadnych zniżek bo zawsze miałem samochód na kogoś innego, 9 lat prawo jazdy bez stłuczek itp., za 1.9 JTDm zapłaciłem za samo OC 1650 zł :)
 
Proponuję znaleźć dobrego agenta co oferuje ubezpieczenie w Hestii. Zawsze poszukuję najtańszego i Hestia wychodzi najlepiej. W październiku AC 18 tyś. z kontynuacją i naprawą na zamiennikach i nnw, 60 procent zniżek 770.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Ja za swoją 159 we wrześniu 2015 zapłaciłem 370,a we wrześniu 2016 już 690.W przypadku 156 ta różnica była mniejsza,bo coś około 250 więcej w porównaniu z rokiem wcześniejszym.Mam nadzieję że w tym roku już sobie dadzą spokój z podwyżką;)
 
Ja mam tak przykre doświadczenia z likwidacją szkody z AC w Aviva, że szkoda gadać. Dla mnie to oszuści i naciągacze.
W tej chwili każda firma ma tak samo żenująco niski poziom obsługi przy likwidacji szkód. Ja złe doświadczenia mam nawet z likwidacji szkody z OC z PZU. Nie opłaca się płacić więcej bo i tak nic to nie da.
Wystarczy dobrze poszukać.
Jednym słowem – błędna teza.
Jeśli chodzi o OC to na kwotę składki ma wpływ tak dużo czynników, że informacje ile ktoś płaci są tylko ciekawostką. We Wrocławiu dzisiaj nie ma szans na ubezpieczenie OC naszych 159 w cenach takich jak jeszcze 3-4 lata temu (np. 500 zł). Dzisiaj jest to bliższe 1000 zł i choćby "srały gały" to ciężko coś wymyślić poza przemeldowaniem samochodu do wioski nad Bugiem.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli chodzi może o kosztorys to się zgodzę. Ale ja oddałem auto do ASO i cyrki były. Po tym czasie kilka razy oddawałem różne auta na likwidację bezgotówkową m.in. w Allianz, PZU i z likwidacją szkody takich problemów nie było.
 
Likwidowałem szkodę z AC w AXA. Mam pełen pakiet bez amortyzacji wkładów własnych itp itd. Kilka dni po zgłoszeniu szkody zadzwonił Pan z ubezpieczalni poinformował mnie, że sprawa rozpatrzona w trybie przyspieszonym i na podstawie mojego opisu uszkodzeń wycenili szkodę na X zł i czy zgadzam się z taką wyceną czy też życzę sobie wizytę rzeczoznawcy. Jako, ze kwota była bardziej niż zadowalająca przystałem na warunki i po 3h od rozmowy miałem hajs na koncie ;] Z tym, że ja za AC nie płacę tysiaka jak niektórzy tutaj tylko więcej.
 
U mnie 2,4 Jtd 2009, stawka AC sie nie zmienila a OC wzroslo z 470 PLN na 960 PLN -> AXA
 
dzisiaj zaliczyłam wizyte u Naszego agenta... rozbieżność cenowa masakryczna :P ale znalazł w LINK4 za 620zł na rok :D :D :D to mi się bardzo podoba ;) 159sw 1.9 2006
poprzednia polisa w Avivie była 504 zł - gdybym chciała przedłużyć...1800zł (bo biorą historię z 7 lat, a 5lat temu miałam małą stłuczkę)
 
W tej chwili każda firma ma tak samo żenująco niski poziom obsługi przy likwidacji szkód. Ja złe doświadczenia mam nawet z likwidacji szkody z OC z PZU. Nie opłaca się płacić więcej bo i tak nic to nie da.

Jednym słowem – błędna teza.
Jeśli chodzi o OC to na kwotę składki ma wpływ tak dużo czynników, że informacje ile ktoś płaci są tylko ciekawostką. We Wrocławiu dzisiaj nie ma szans na ubezpieczenie OC naszych 159 w cenach takich jak jeszcze 3-4 lata temu (np. 500 zł). Dzisiaj jest to bliższe 1000 zł i choćby "srały gały" to ciężko coś wymyślić poza przemeldowaniem samochodu do wioski nad Bugiem.

To nie teza, to fakt.
Średnio co dwa miesiące muszę szukać ubezpieczeń na samochody- prywatne i firmowe.... i co? I jak poświęcę trochę czasu i poszukam to płacę w przybliżeniu tyle samo.
 
Likwidowałem szkodę z AC w AXA. Mam pełen pakiet bez amortyzacji wkładów własnych itp itd. Kilka dni po zgłoszeniu szkody zadzwonił Pan z ubezpieczalni poinformował mnie, że sprawa rozpatrzona w trybie przyspieszonym i na podstawie mojego opisu uszkodzeń wycenili szkodę na X zł i czy zgadzam się z taką wyceną czy też życzę sobie wizytę rzeczoznawcy. Jako, ze kwota była bardziej niż zadowalająca przystałem na warunki i po 3h od rozmowy miałem hajs na koncie ;] Z tym, że ja za AC nie płacę tysiaka jak niektórzy tutaj tylko więcej.

Mam dobrego kolegę który likwiduje szkody na słuchawce, takie zachowanie maja żeby jak najszybciej zlikwidować szkodę i zaniżyć odszkodowanie. Dzwonią szybko po zdarzeniu żeby klient nie miał czasu się rozeznać i popytać znajomych. Często w autach pobieżnie widać małe szkody ale po oględzinach przez rzeczoznawce kwota rośnie x 2 i jeszcze podziękują że ci ją zlikwidowali. Jak on to mówi codziennie ma takich spraw 15 i tak to wygląda. Dobrze ze jesteś zadowolony z wyceny. Chcę tylko podzielić się moją wiedzą że likwidator szkód najbardziej nie lubi jak klient mówi "nie wiem i się nie znam" wtedy muszą całą procedure wykonywać rzetelnie. Klient ma czas na rozeznanie się i bez emocji podejmuje decyzję.

W temacie, we wrześniu w Hestii OC 704 zł AC 600 zł. 1,9 jtdm 2006 rok
 
Koledzy w temacie ubezpieczeń stawki są różne i zmienne kazdego dnia. Zaczynając od "niby promocji" a konczac na aktualnej grupie docelowej. W skrócie, parametry, ktore wpływają na stawki to na dzień dobry:
- kod pocztowy ( aglomeracja, wiecej ludu wieksze miasto wiecej szkód większe ryzyko to i stawka wyższa)
- wiek wszystkich właścicieli (ubezpieczycielem maja swoja grupe docelową wiekową, rozne przedziały, a ostatnio Allianz brał gorsze zniżki jak był współwłaściciel, abstrakcja)
- staż zniżki, przeswietlenie w UFG (najwazniejsze 3 ostatnje lata
- model pojazdu i marka ( niektore ubezpoeczalnie lubują sie w niemieckich autach, inne celują np w Fiata)
- opcja wyposażenia pojazdu, pojemnosc, moc
- rocznik auta
- do AC suma ubezpieczenia, od tego liczy sie skladka, directy często zaniżają wartosc auta to i niby lepsza oferta jest, vorzej jak szkoda calkowita albo kradzież...
- od full opcji zmniejszamy udziałami wlasnymi, amortyzacja czesci, zmienną sumą ubezpieczenia, iikwidacja na kosztorysie itp
Do tego mozecie dołożyć sobie głównie szyby, nnw, assistance, opony itp

Jest wiele zmiennych, stawki są różne. Mówię Wam to jako broker ubezpieczeniowy z kilkunastoletnim stażem...
 
No ja płacilem poprzednio cos ok 500 zł OC a teraz ponad 900 zł bez żadnych szkód.
Co wyprawiają z tymi podwyżkami to już się odechciewa myśleć co będzie za kilka lat, bo jakoś tylko informują, że mają ubezpieczenia cały czas iść w górę.
Mi za zderzak tylny chcieli zapłacic 1100zł, a bezgotówkowo mechanik skasował coś ponad 2000 zł. Frajerstwo próbują robić z klienta, a dzwonili do mnie naprawdę zadziwiająco szybko.
 
Mam dobrego kolegę który likwiduje szkody na słuchawce, takie zachowanie maja żeby jak najszybciej zlikwidować szkodę i zaniżyć odszkodowanie. Dzwonią szybko po zdarzeniu żeby klient nie miał czasu się rozeznać i popytać znajomych. Często w autach pobieżnie widać małe szkody ale po oględzinach przez rzeczoznawce kwota rośnie x 2 i jeszcze podziękują że ci ją zlikwidowali. Jak on to mówi codziennie ma takich spraw 15 i tak to wygląda. Dobrze ze jesteś zadowolony z wyceny. Chcę tylko podzielić się moją wiedzą że likwidator szkód najbardziej nie lubi jak klient mówi "nie wiem i się nie znam" wtedy muszą całą procedure wykonywać rzetelnie. Klient ma czas na rozeznanie się i bez emocji podejmuje decyzję.

W temacie, we wrześniu w Hestii OC 704 zł AC 600 zł. 1,9 jtdm 2006 rok
Może tak to działa przy AC za 600zł ja dostałem taka kwotę, że mógłbym to zrobić w ASO na nowych elementach i jeszcze by na piwo zostało pod tym względem AXA stanęła wysokości zadania. Była to mała szkoda "parkingowa" jednak zobaczymy ile wzrośnie składka AC po tej szkodzie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra