• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Dziwne dźwięki przy kręceniu kierownicą - ale w TBI

epsonix

Quadrifoglio Verde
Rejestracja
Paź 8, 2011
Postów
10,928
Auto
Ghibli'20 GS, Giulia'18 Q4, Tonale'23 MHEV, Spider'99 V6
Wiem że były podobne wątki,ale chodziło o starsze JTDM, a tu sprawa jest inna i dotyczy TBI z 2010, w których nie ma ponoć żadnych problemów ze zbiorniczkiem czy maglownicą, do tego auto jest z miarę małym przebiegiem (63tys km).
Parę dni temu zacząłem odczuwać na kierownicy jakieś dziwny feedback, na np ciasnych rondach czy skręcając w wąskie uliczki coś jakbym miał za małe ciśnienie w oponie albo koła były źle ustawione i jakby powierzchnia bieżnika opony jakoś tak dziwnie przeskakiwała po asfalcie. Sprawdziłem ciśnienie w oponach, sprawdziłem czy są dokręcone felgi, wszystko OK. Dzisiaj wyjeżdżałem z posesji i przy max skręcie coś zaczęło głośno buczeć - i teraz za każdym razem tak jest. Potem przysłuchałem się i również podczas zwykłych skrętów (nie na max) słychać też tylko ciszej buczenie, czy jakby upuszczanie ciśnienia czasem, ciężko to opisać, i czasem dźwięk się różni. Nie wiem czy pojawiło mi się to dopiero teraz, czy miałem to od jakiegoś czasu tylko nie słyszałem bo zawsze jeżdżę z włączoną muzyką.

Wrzucam filmy zrobione na postoju:
1.przy kołach skręconych (i przytrzymanych) na max wyje cały czas:
https://youtu.be/6lx6ruStf60

2.tu dociskanie do max i odpuszczanie:

3.tutaj kręcenie kierownicą (ten dziwny dzwięk jest tu dość cichy, głównie słychać szeleszczenie kurtki, ale jest słyszalny w tle jak się podgłośni bardziej):
https://youtu.be/uM6Fpd-tVkI

Zbiorniczek jest suchy, płyn na max (zielony), nic się nie pieni po jeździe (sprawdzone zaraz po, bez gaszenia silnika), przy kręceniu kierownicą nic tam nie bulgocze w zbiorniczku. Zastanawiam się co to może być. No chyba że to coś błachego np z naciągiem paska klinowego (bo on chyba napędza pompę wspomagania?). Coś jeszcze innego? Co/jak sprawdzić? A może od razu jechać do mechanika?
 
Na początek zmień płyn. Tylko kup więcej i niech Ci go przepłukają tym świeżym a potem spuszczą i wleją ile trzeba. Najtaniej i najmniej ingerencji. Jak nie przejdzie to będzie trzeba pomyśleć o sprawdzeniu pompy wspomagania i całego obwodu.
 
dzieki. podjechałem do mechanika, ze stetoskopem potwierdził że wyje pompa. choc on i ja mamy mieszane uczucia do ewentualnej regenracji, to mimo wszystko dał mi namiar na gościa który regeneruje żebym podjechał i pogadał z nim.
gość od regeneracji sam najpierw zaproponował wyczyszczenie (przepłukanie/przedmuchanie) zbiorniczka w kierunku odwrotnym do przepływu - powiedział że często tak jest jak filterek/sitko się przytka z biegiem lat, to przy ograniczonym przepływie oleju zaczyna wyć pompa, a tak na prawdę nic jej nie jest.

Ponieważ zbiorniczek kosztuje grosze (ten sam co w 2.4 i chyba w .1.9/2.2 JTS), to zdecydowałem że robimy wymianę oleju i zbiorniczka i zobaczymy czy to załatwi sprawę. Umówiony jestem na środę rano, dam znać jaki efekt.

Pytanko odnośnie przepłukania, bo różnie w wątku o wymianie w 1.9JTDM pisali. Mechanik zamówił 2L Tutleli GI/R, nie wiem jak chce to zrobić, ale z wątku zdecydowałem się najpierw odessać/spuścić ile się da, uruchomić silnik i pokręcić troche kierownicą żeby pompa wypluła resztę, potem dolać np 0.6L, znów suścić, a potem dopiero nalać resztę? Tylko trochę nie do końca wiem czy bezpiecznie jest robić to na włączonym silniku i kręcąc kierownicą? Nie zatrę w razie czego pompy (mam nadzieję że jest dobra a nie chcę jej skrzywdzić)?
PS. Auto podniesione, koła wiszą - tak żeby pompa nie dostawała dużego oporu.
 
Ostatnia edycja:
Miałem to samo w TBi. A nawet bym powiedział że dużo bardziej. Moja ma 100 tys wiecej niż Twoja i płyn jest u mnie od nowości pewnie ( widać że przechodzony - mętny , nie klarowny) Nie daj się naciągnąć na pompę. Jeździłem tak jakiś czas , nie było kiedy zajrzeć. I jak wymieniałem rozrząd w ASO , mechanik po robocie i odpaleniu usłyszał ten właśnie znany Ci dźwięk. Mimo że miałem odpowiedni poziom dolał za darmo setkę czy dwie Tuteli ponad stan i po ponownym odpaleniu była kompletna cisza aż do dziś. Były to pierwsze mrozy (przy plusowych temperaturach tego nie miałem). Wydaje mi się że płyn przechodzony, przy ujemnych temperaturach stał się mniej płynny i z tego wynikał problem. Pewnie po wymianie płynu na świeży i zalaniu do poziomu na bagnecie powinno ustąpić ;) . U mnie sposób doraźny pomógł. ALe na wiosnę wymienię aby to miało ręce i nogi. Wtedy nie mieli na sklepie Tuteli. Ja wyciekaów nie mam żadnych ale skoro pół zimy przejeździłeś i było ok to radzę Ci obejrzeć dobrze układ , może jest jakaś nieszczelność. Ewentualnie płyn też już ''starej daty'' ,mój pracuje od 2012 roku ;)
 
Ja też miałem to samo przy 90 tyś. Zaczęła lekko hałasować pompa wspomagania a z czasem stawała się coraz głośniejsza. Płyn był koloru kawy z mlekiem a może bardziej coli. Przepłukany cała układ i wszystko hula, trochę żałuje ze nie wymieniłem przy okazji zbiorniczka. Dziwił mnie ten kolor ale mechanik stwierdził ze to wynika z przepracowania lub przegrzania płynu. Tak się zastanawiam co ile należy wymieniać płyn we wspomaganiu?
 
Pytanko odnośnie przepłukania
Zdemontuj zbiorniczek. Wyjście z układu najlepiej podłącz do dodatkowego węża (o większej średnicy, tak żeby ten z auta wszedł w ten większy), a następnie ten dodatkowy do mocnego worka. Płyn wyleci pod dużym ciśnieniem.
W wąż ssący włóż duży lejek i wlej trochę ponad litr.
Jedna osoba kontroluje płyn w lejku, aby powiedzieć "stop". Druga uruchamia silnik i kręci kierownicą w prawo i lewo (prawie do końca, ale nie do oporu).
Ważne, żeby w króćcu lejka został olej - żeby nie zapowietrzyc układu. Następnie montujesz zbiorniczek i uzupełniasz olejem. Kilka chwil po ponownym uruchomieniu pompa może głośno pracować, potem powinna się wyciszyć. Wtedy pokręć jeszcze kierownicą i ma być git ;)
 
Ostatnia edycja:
dzięki wszystkim za rady. przepłuczę i wymienię zbiorniczek i zobaczymy. mam nadzieję że to rozwiąże problem.
zapomniałem wspomnieć w poprzednim poście. obecny zbiorniczek ma datę produkcji 5/11 a auto było wyprodukowane 4/10. czyli już poprzedni właściciel (Włoch) wymieaniał zbiorniczek z jakiś powodów - ciekawe jakich. Niestety zapisy z ASO w bazie danych FCA to tylko przebieg i data, zero informacji co robili, w książce serwisowej za to tylko wpisy przegląd z wymianą olej/filtry, a żadne naprawy niewpisane.
 
epsonix, ja bym zbiorniczek zostawił ten co jest. Tylko porządnie go przepłukał/wyczyścił. Jak pamiętamy zbiorniczek z jtdm był powodem gumowania. Teraz tego nie masz. Ale co zrobić jak na tym forum sami pedanci ;)
 
wlasnie chyba tez mam to gumowanie, jest dziwny feedback na kierownicy i czasem dźwięki jakby guma o cos tarl. poza tym zbiorniczek i tak zamowiony, zrobi sie za jednym razem, szybko i mam nadzieje skutecznie. zbiornik kosztuje 130zl, nie bede oszczędzal, bo nie mam czasu wracac do tematu gdyby samo plukanie nie pomogło
 
wymieniony zbiorniczek, przeplukany uklad, nowy olej, poki co ciagle pompa halasuje, moze minimalnie mniej, ale jakiejs specjalnej poprawy nie ma. pojezdze dzisiaj i zobocze, moze jeszcze sie cos musi odpowietrzyc.
w ori zbiorniczu na dole bylo troche brudu, na sitku tez troche drobinek.
obawiam sie jednak ze bede pompe musial wymienic.
 
Pozwole sobie na małą anegdote odnośnie pompy wspomagania:

W firmie mielismy 2 przypadki praktycznie jeden po drugim,jak pompy zaczeły wyc w oplach insygnia. Byl wtedy spory mróz. Aso dopiero po kilku dniach mogło sprowadzic pompy,a auta były potrzebne na juz.Mechanik serwisu polecił wypłukac układ i zalac płyn czerwony zamiast zielonego. W przypadku braku poprawy ,gwarancja i tak pozwlala na wymiane pompy. Objawy ustały i auta jezdziły jeszcze jakies kolejne pół roku bez problemów z pompa,potem zostały sprzedane.

Nie wiem ,czy jest to dobre rozwiazanie,ale podziałało.
 
Ostatnia edycja:
Czerwony (np. GI/E) jest na bazie syntetycznej, czyli teoretycznie lepszy olej.
Gdzieś czytałem, że niezalecana jest zmiana z czerwonego na zielony (minerał), ale jak jest odwrotnie?
Epsonix ma młody samochód, czerwony olej nie powinien wyrządzić niczego złego.
 
Pojeździj jeszcze. Dolej brak jak sie odpowietrzy. Jak to nie pomoże dolej ponad stan. A z wydaniem 1500zł na pompe jeszcze sie wstrzymaj.
 
Czerwony (np. GI/E) jest na bazie syntetycznej, czyli teoretycznie lepszy olej.
Gdzieś czytałem, że niezalecana jest zmiana z czerwonego na zielony (minerał), ale jak jest odwrotnie?
Epsonix ma młody samochód, czerwony olej nie powinien wyrządzić niczego złego.

Zielony nie jest mineralem.Jest na bazie syntetycznej tak podaje Petronas Tutela GI/R
 
Racja, mój błąd. Zasugerowałem się błędnymi informacjami na stronie sklepu.
 
Pojeździłem wczoraj trochę, łącznie z 50km po mieście. Zero poprawy. Wymieniam pompę. Na szczęście znalazłem nówkę ori z wyprzedaży w ori opakowaniu na necie za 700zł i ją już zamówiłem. Okazuje się że u Litwinów za tą pompę chcą prawie 3500zł...
Ta ktorą kupiłem to była tylko 1szt dostępna, jakby ktoś potrzebował to na necie wyskakują nowe Bosche (choc wyglądają jak ori ZFy) za 885zł, tyle że trzeba zwrócić starą pompę, I tez jakieś tam jeszcze jakieś inne firmy też coś ok tych pieniędzy (900+). Takie same Bosche ale bez zwrotu starej pompy to coś ok 2.5tys.

Dam znać jak już wymienię pompę.
 
Ciężko mi uwierzyć że pompa padła po takim przebiegu. Jeden wymieniał w TBI i to pomogło. Sztuka sztuce nie równa jak widać.
 
jak w kazdym aucie sa typowe usterki typu klapy wirowe w 1.9jtdm,a sa tez takie ktore dotykaja pojedyncze egzemplarze. w moim jtdm przy 50tys zatarla sie pompa wody, zerwala pasek itp. pompa common rail ciekla. na forum nie słychać o takich, a mi akurat sie przydazyly. z drugiej strony nawet typowe usterki nie dotykaja wszystkich, u kumpla w jtdm skrzynia nie halasuje i chodzi jak zegarek mimo ze auto ma 11 lat, 200tys przebiegu i nigdy niewymieniany olej olej w skrzyni, nigdy tez nie dolewal extra 0.5l ani żadnych dodatków jakie na forum sie zaleca.
 
Ostatnia edycja:
Jestem po wymianie pompy, nowa założona 51879792 (nowszy typ, aktualny wg epera oryginalnie była 51829970) - udało mi się ją kupić na allegro za 700zł na fakturę w pudełku ori itp - podobno leżak magazynowy odkupiony z ASO (nowa u Litwinów prawie 3500zł!).
Ze starej pompy był drobny wyciek.

Po założeniu nowej jest prawie dobrze ale nie idealnie:
1.Zniknął całkowicie ten najgłośniejszy hałas kiedy dokręcałem kierownicę na max - teraz jest totalna cisza.
2.Wspomaganie pracuje wyraźnie wydajniej - teraz kierownica kręci się super płynnie i dość lekko.
3.na jakiś ciasnych rondach nie ma uczucia jakby gumowania
4.Niestety, na wolnych obrotach troche pompę słychać - takie brzęczenie, nie za głośne, ale jednak. Jak tylko kręcę kierownicą albo dodam choćby minimalnie gazu (powiedzmy 900obr) to cichnie.

Dopiero przejechałem autem ok 8km od wymiany, mam nadzieję że to brzęczenie może jeszcze zniknie (nie wiem czy nie jest teraz mniejsze po przejażdżce, więc albo coś się odpowietrzyło troche, albo inaczej zachowuje się jak silnik się zagrzeje).

Pytanie jeszcze, może ktoś wie. Czy w układzie gdzieś np w maglownicy albo na wężu do niej (np pod tą aluminiową osłoną) jest jakiś jeszcze zaworek ograniczający ciśnienie/regulator ciśnienia - jeśli tak to może coś z nim jeszcze jest nie tak i warto byłoby go wymienić?

I drugie pytanie. Pompa wyglądała jak nowa, ale było w niej troche oleju - wyglądał jak zielony. Zastanawiam się czy nowa tak powinna mieć, czy może np tą pompę ktoś w serwisie wymieniał (np zdjęli z nowego auta bo buczała), albo używał na podmianę? Wolałbym troche nabrać pewności że pompa jest faktycznie 100% sprawną nówką, a jednak przy zakupie z allegro za 1/5 ceny zawsze jest jakieś ryzyko.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra