[159] kolizja Alfa Romeo 159

Mati_17

Nowy
Rejestracja
Maj 21, 2016
Postów
86
Auto
Alfa Romeo 156 1.9 JTD 16v, Alfa Romeo 159 1.9 JTDm 16v, Alfa Romeo 159 TI 1.9 JTDm16v
Witajcie Forumowicze
Wczoraj przydarzyła mi się parkingowa kolizja. Otóż zaparkowałem sobie moją Belle na parkingu i poszedłem do sklepu. Za jakieś 5 minut dzwoni mój Tata z wiadomością, że ktoś we mnie przywalił (na szczęście ktoś został w samochodzie i miałem świadka). Przychodząc na miejsce okazało się, że gość parkował samochód tyłem i wjechał w mój przód, co ciekawe miał pratronic... Sprawca przyznał się do winy po czym spisaliśmy oświadczenie o zdarzeniu drogowym.

I mam do Was teraz pytanie.
1. Mówiąc szczerze nigdy nie miałem żadnej kolizji więc teraz nie wiem za bardzo co dalej. Z tego co się zorientowałem powinienem zadzwonić do ubezpieczyciela winowajcy by zgłosić szkodę i umówić się z rzeczoznawcą na wycenę szkody tak? Wczoraj i dziś dzwoniłem ale za bardzo nikt nie chce odebrać przez weekend majowy...
2. Czy powinienem zadzwonić do swojego ubezpieczyciela? Jeśli tak to w jakim celu?
3. Waszym zdaniem jaka powinna być wycena szkody? Według mnie uszkodzeniu uległa maska... Od strony kierowcy dość odstaje względem błotnika, nos maski wydaje mi się, że został delikatnie zagięto do środka, oraz po naciśnięciu maski od strony kierowcy maska się "kołysze" tak jakby nie była domknięta... uszkodzenia nie są wielkie ale mimo wszystko jakieś powstały...


IMG_20170501_145258[1].jpgIMG_20170501_145303[1].jpgIMG_20170501_145308[1].jpgIMG_20170501_145320[1].jpgIMG_20170501_145331[1].jpg
 
Masz dwie opcje.
Zglaszasz szkodę do towarzystwa sprawcy, jeżeli masz wszystkie dane to w zasadzie możesz to zrobić w większości wypadków przez internet. Ubezpieczyciel sam się do Ciebie odezwie w celu umówienia terminu oględzin, chyba że chcesz to zrobić bezgotówkowo w jakimś ASO które ma umowę z ubezpieczycielem, wtedy zgłaszasz szkodę i jedziesz sam na oględziny, robią je na miejscu.
Druga opcja to skorzystac z opcji BLS, czyli zgłaszasz szkodę u swojego Ubezpieczyciela i on sobie wszystko załatwia z ubezpieczycielem sprawcy, tyle że nie wszystkie towarzystwa umożliwiają skorzystanie z BLS.

Jeżeli nie zależy Ci na tym żeby zarobić polecam naprawę w ASO. Mi przy niewielkich uszkodzenia dali nowy zderzak, nowy błotnik i nowa lampę mimo że miałem tylko pęknięte mocowanie.
3.jpg

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Maska jest delikatnie podgięta, a skoro nie trzyma pewnie, to i wspornik zamka jest przestawiony. Jeśli nie widać rys, ani pęknięć lakieru to zakwalifikują do "naprawy", a nie "wymiany" i wartość szkody nie przekroczy 1 tyś.
 
Masz prawo rządać nowych elementów. Jeśli zdecydujesz się przez aso to uwierz mi że oni potrafią zderzeć z ubezpieczyciela więc będą cisneli co się da rzeczoznawcy. Ja załatwiłem sobie jeszcze wymianę felgi którą mam na zapasie (był na niej ślad po farbie) i malowanie lusterka (kupiłem z ryśniętym)
 
Masz prawo rządać nowych elementów. Jeśli zdecydujesz się przez aso to uwierz mi że oni potrafią zderzeć z ubezpieczyciela więc będą cisneli co się da rzeczoznawcy. Ja załatwiłem sobie jeszcze wymianę felgi którą mam na zapasie (był na niej ślad po farbie) i malowanie lusterka (kupiłem z ryśniętym)

Czyli wyłudziłeś odszkodowanie. Albo masz 12 lat...albo jesteś idiotą, że piszesz to w necie.
 
Ja niczego nie wyłudzalem oględzin dokonywał rzeczoznawca z firmy ubezpieczeniowej w towarzystwie pracownika aso.
 
slayer3 jak widzisz szczerość nie zawsze popłaca ;)
 
Po Waszych wypowiedziach prawdopodobnie zdecyduje się na opcję bezgotówkową, naprawę wykonaną w ASO. I teraz pytanie... Czy wystarczy telefonicznie zgłosić szkodę i umówić się z nimi na wizytę w ASO w celu weryfikacji uszkodzeń (szukałem formularza internetowego, jednak nie mogę takiego znaleźć, firma ubezpieczeniowa sprawcy to "AIG") ? Można zgłosić się do dowolnego ASO a czy przedstawią mi listę autoryzowanych warsztatów z, którymi mają podpisaną umowę?
 
W czym masz ubezpieczony samochód? Mi w 2015roku koleś skasował samochód, z racji takiej że była to moja pierwsza "kolizja" to podjechałem do swojego ubezpieczyciela (PZU), tam zostały porobione zdjęcia pojazdu a następnie ubezpieczyciel wykonał telefon do Allianzu(Tam był sprawca ubezpieczony), teraz generalnie takie sprawy się załatwia przez telefon. Musiałem czekać pare dni aż przyjedzie rzeczoznawca, ten ogłosił szkodę całkowitą mojego pojazdu. Wydaje mi się że tak o sobie nie możesz wybrać serwisu gdzie Ci naprawią pojazd, ubezpieczyciele są napewno związani umowami z ASO.
 
W czym masz ubezpieczony samochód? Mi w 2015roku koleś skasował samochód, z racji takiej że była to moja pierwsza "kolizja" to podjechałem do swojego ubezpieczyciela (PZU), tam zostały porobione zdjęcia pojazdu a następnie ubezpieczyciel wykonał telefon do Allianzu(Tam był sprawca ubezpieczony), teraz generalnie takie sprawy się załatwia przez telefon. Musiałem czekać pare dni aż przyjedzie rzeczoznawca, ten ogłosił szkodę całkowitą mojego pojazdu. Wydaje mi się że tak o sobie nie możesz wybrać serwisu gdzie Ci naprawią pojazd, ubezpieczyciele są napewno związani umowami z ASO.
Serwis w którym naprawisz auto wybierasz sobie sam. Sam niedawno miałem przygodę... Zglos szkodę do ubezpieciela sprawcy. Przyjedzie Pan z aparatem fotki porobi i przygotuje Ci wycene. Możesz ją zaakceptować albo nie.
Mi gość wjechal w tylne drzwi gdzie drzwi były do wymiany, prog dało się uratować. Pan który przyjechał, wycenil szkodę i zaproponował 2.5 tys. (śmiech na sali) nie miałem czasu zająć się tematem i ubezpieczyciel sprawcy wysłał mi pieniądze przekazem pocztowym, a moja mama to odebrała. Myślałem że już pozamiatane ale się myliłem, pojechałem do ASO i Oni
zrobili wycene na 7 tys. Czekali tylko na akceptację kosztów (podobno formalność) Ja musiałem wpłacić tylko to co dostałem przekazem, a Oni sobie już wszystko samo załatwili między sobą. Mnie już nic nie obchodziło.
Dodatkowo dostałem auto zastępcze na cały okres naprawy jakoś 2 tygodnie.

Wysłane z mojego HTC 10 evo przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
W czym masz ubezpieczony samochód? Mi w 2015roku koleś skasował samochód, z racji takiej że była to moja pierwsza "kolizja" to podjechałem do swojego ubezpieczyciela (PZU), tam zostały porobione zdjęcia pojazdu a następnie ubezpieczyciel wykonał telefon do Allianzu(Tam był sprawca ubezpieczony), teraz generalnie takie sprawy się załatwia przez telefon. Musiałem czekać pare dni aż przyjedzie rzeczoznawca, ten ogłosił szkodę całkowitą mojego pojazdu. Wydaje mi się że tak o sobie nie możesz wybrać serwisu gdzie Ci naprawią pojazd, ubezpieczyciele są napewno związani umowami z ASO.

Ja swój samochód mam ubezpieczony w Link4. To o czym mówisz jest to BLS, o czym pisał kolega Radziundzio i z tego co się orientuje to Link4 nie obsługuje takiej "opcji", ale zadzwonię w czwartek i zobaczę co mi powiedzą...


Serwis w którym naprawisz auto wybierasz sobie sam. Sam niedawno miałem przygodę... Zglos szkodę do ubezpieciela sprawcy. Przyjedzie Pan z aparatem fotki porobi i przygotuje Ci wycene. Możesz ją zaakceptować albo nie.
Mi gość wjechal w tylne drzwi gdzie drzwi były do wymiany, prog dało się uratować. Pan który przyjechał, wycenil szkodę i zaproponował 2.5 tys. (śmiech na sali) nie miałem czasu zająć się tematem i ubezpieczyciel sprawcy wysłał mi pieniądze przekazem pocztowym, a moja mama to odebrała. Myślałem że już pozamiatane ale się myliłem, pojechałem do ASO i Oni
zrobili wycene na 7 tys. Czekali tylko na akceptację kosztów (podobno formalność) Ja musiałem wpłacić tylko to co dostałem przekazem, a Oni sobie już wszystko samo załatwili między sobą. Mnie już nic nie obchodziło.
Dodatkowo dostałem auto zastępcze na cały okres naprawy jakoś 2 tygodnie.

Czyli po wzięciu gotówki pojechałeś do ASO i oni zrobili swoją wycenę, po czym napisali pismo o "wyrównanie" kosztów do ubezpieczyciela? Długo czekałeś na akceptację kosztów?

Tak w ogóle miał ktoś do czynienie z ASO w Krakowie? Jesteście zadowoleni z napraw dokonanych w ASO?
 
Link nie ma BLS, też mam tam ubezpieczone auto. Jeżeli ASO ma umowę z AIG to robisz wszytko u nich, jeżeli nie, musisz zgłosić do AIG szkodę, przyjeżdża rzeczoznawca, robi wycenę. Tutaj w zależnośći od Twojej decyzji, jak bierzesz kasę dostaniesz protokół z kwotą, jak robisz bezgotówkowo w ASO to dostaniesz tylko protokół z opisem uszkodzeń a ASO robi wycenę i wysyła do akceptacji do AIG. Pamiętaj, z OC sprawcy należy Ci się samochód zastępczy takiej samej klasy jak Twój, a więc nie Panda z ASO tylko np. Insignia czy Mondeo z wypożyczalni. Warto skorzystać, pojezdzisz sobie kilka dni nowym autem dla zabawy ;-).

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Czyli po wzięciu gotówki pojechałeś do ASO i oni zrobili swoją wycenę, po czym napisali pismo o "wyrównanie" kosztów do ubezpieczyciela? Długo czekałeś na akceptację kosztów?

Moze nie tyle wyrównanie co poprostu żeby ASO naprawilo mi auto bezgotowkowo. Za te 2,5 tys to bym ledwo nowe drzwi bym kupił a gdzie lakierowanie itp.
Niby jest opcja taka że możesz wystąpić do ASO o wycene naprawy, przedstawić ją ubezpieczycielowi sprawcy i szarpać się o 100% tego co policzylo ASO. Jest to droga dłuższa, ale podobno jest to realne. Przez moment chciałem się tak bawić, ale bardziej zależało mi na dobrze wykonanej usłudze niż żeby coś na tym zarobić. Pozatym jak wspomniałem dostałem auto na cały okres naprawy. Akurat była to Laguna III

Wysłane z mojego HTC 10 evo przy użyciu Tapatalka
 
Przecież to wszystko zależy od ubezpieczyciela i zwykle instrukcje podane są na stronie WWW towarzystwa ubezpieczeniowego. To co zadziałało w firmie X nie musi działać w firmie Y.
Ubezpieczenie mam w PZU, pełen pakiet. W razie kolizji nie z mojej winy, dzwonię tylko do swojego agenta. Naprawę wykonuje mój ubezpieczyciel, a koszty ściąga od ubezpieczyciela sprawcy. Oczywiście prawdopodobnie MTU, Link4 czy inna Samopomoc Chłopska takich usług nie świadczą - dlatego trzeba zapoznać się z ich regulaminem.
 
Ale co ma nie zadziałać? BLS funkcjonuje u części ubezpieczycieli, tych droższych ponieważ obsługa zgłoszenia innego ubezpieczyciela generuje koszty. Nie dostajesz tego w prezencie bo jesteś w PZU, zwyczajnie płacisz za taką ewentualność w składce. Reszta zasad jest wspólna. Miałem dwie szkody nie z mojej winy, dwa różne towarzystwa i zawsze odbywało się to według tego samego schematu.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra